Reklama

Wiadomości

Trzaskowski po spotkaniu z premierem. Są ustalenia ws. dystrybucji węgla

Fot. Rafał Trzaskowski via Twitter
Fot. Rafał Trzaskowski via Twitter

Nie zgadzamy się z filozofią przerzucania kolejnych obowiązków na samorząd, ale najważniejsze jest dla nas to, żeby pomóc ludziom, dlatego rozmawiamy o szczegółach - powiedział w czwartek po spotkaniu z premierem Mateuszem Morawieckim prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

Reklama

W czwartek w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyło się spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego i przedstawicieli rządu z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. Tematem rozmowy były proponowane przez rząd projekty ustaw dotyczące cen energii i dystrybucji węgla przez samorządy.

Reklama

Prezydent Warszawy na briefingu po spotkaniu z premierem zaznaczył, że rozmowa toczyła się o konkretnych rozwiązaniach, przede wszystkim o kwestii transportu węgla. Trzaskowski mówił, że według wypracowanych rozwiązań rząd zapewni węgiel i dowiezie go na składy. "Nie musimy go odbierać z portów, tak jak na początku to miało wyglądać, więc z tego się cieszę, bo to jest sensowniejsze rozwiązanie" - ocenił.

Dodał, że dzięki postulatom samorządów wprowadzona zostanie większa elastyczność, która - jak powiedział - może polegać na tym, że samorządy będą mogły współpracować z firmami, które zajmują się tym profesjonalnie".

Reklama

Czytaj też

Trzaskowski podkreślił, że w przypadku Warszawy zapotrzebowanie na węgiel nie jest wysokie. "To są cztery pociągi" - powiedział. "Nie podoba mi się filozofia, natomiast najważniejsi są ludzie, dlatego rozmawiamy o szczegółach" - dodał. Prezydent Warszawy powiedział, że węgiel będzie dostarczany na składowiska, które będą się znajdowały w pobliżu miast. Następnie samorządy pomogą w dostarczeniu węgla mieszkańcom.

"Oczywiście diabeł tkwi w szczegółach. O tych szczegółach rozmawiamy, ale najważniejsze jest to, żeby pomóc zarówno odbiorcom końcowym, jak również wszystkim jednostkom samorządu, bo to jest pomoc kluczowa dla samorządów" - mówił.

Dodał, że Warszawa wprowadziła cały szereg decyzji, których celem jest oszczędzanie energii, "ale cena energii jest tu absolutnie kluczowa, zwłaszcza dla mniejszych samorządów, gdzie ceny czasami sięgały nawet 1000 proc. podwyżek".

Pytany o to, czy maksymalna cena energii elektrycznej na poziomie 785 zł za MWh jest ceną z VAT czy bez odpowiedział, że "było to przedmiotem rozmowy". "Uważam, że ta cena powinna być niższa, o tym rozmawiałem z panem premierem natomiast to tez zależy oczywiście o tego skąd jest węgiel, z którego jest produkowana większość prądu" - powiedział. Dodał, że najważniejsze jest, by zapewnić samorządom pewność funkcjonowania i żeby cena była ustalona.

"Jeżeli rządzący chcą ją (cenę) zagwarantować w inny sposób niż poprzez zrezygnowanie z VAT-u, to jestem w stanie tego typu rozwiązania rozważyć. Najważniejsze jest to, żeby ta cena była jak najmniejsza" - powiedział.

W środę premier Mateusz Morawiecki wziął udział w nadzwyczajnym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, a we wtorek spotkał się z przedstawicielami Unii Metropolii Polskich i Związku Miast Polskich. Na obu spotkaniach omawiano założenia projektów ustaw dotyczących cen energii i dystrybucji węgla przez samorządy.

Po środowym posiedzeniu wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker poinformował, że Komisja Wspólna pozytywnie zaopiniowała przedstawione projekty. Samorządowcy zgłosili do nich swoje uwagi. Jak zapowiedział wiceminister, rząd przyjmie projekty w najbliższych dniach, aby w przyszłym tygodniu mogły stanąć na posiedzeniu Sejmu.

Źródło:PAP
Reklama

Komentarze

    Reklama