Sasin: nie zabraknie prądu w domach, benzyny i żywności

10 marca 2020, 16:17
sasin flickr
Fot. Flickr/Kancelaria Premiera
Energetyka24
Energetyka24

- Prądu w domach nie zabraknie, podobnie jak benzyny czy produktów żywnościowych - zapewnił we wtorek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin, pytany o rozwój epidemii koronawirusa w Polsce.

Jego zdaniem branże lotnicza i turystyczna będą pierwszymi, które dotknie kryzys.

Wicepremier pytany na antenie Polskiego Radia24 o to, czy w razie rozwoju epidemii do polskich domów będzie płynął prąd, odpowiedział: "prądu w domach nie zabraknie, benzyny nie zabraknie, produktów żywnościowych nie zabraknie". "Nie ma powodów dzisiaj do paniki, do wykupowania produktów żywnościowych" - podkreślił.

Według niego branże lotnicza i turystyczna są pierwszymi, w których "będziemy mieli na pewno do czynienia z kryzysem". "Bardzo wielu potencjalnych pasażerów w tej chwili rezygnuje z lotów. Tutaj na pewno będzie potrzebne zastanowienie się, jak wesprzeć ten sektor" - powiedział. Dodał, że bardzo duże problemy przeżywa też branża turystyczna. "Ludzie się boją podróżować; teraz nie jest czas, żeby jechać na urlopy, odpoczywać beztrosko" - stwierdził.

Jak mówił Sasin, problemy przeżywają także liczne firmy europejskie - np. producenci samochodów. "Nastąpił drastyczny spadek sprzedaży samochodów - firmy, które sprzedają np. na Dalekim Wschodzie, odczuły to jako pierwsze (...), teraz już w Europie" - powiedział.

Tym, co najbardziej doskwiera gospodarce, jest m.in. ograniczenie popytu - uważa wicepremier. "To jest bardzo złe zawsze dla gospodarki, powoduje zmniejszenie perspektyw wzrostu gospodarczego, a tym samym może też powodować zmniejszenie wpływów do budżetu państwa" - wskazał.

Przypomniał, że Polsce udało się zrównoważyć budżet. "W związku z tym, jeśli by się okazało, że te wpływy będą mniejsze, pojawi się nawet deficyt, to nie spowoduje jakiegoś kryzysu finansów publicznych" - przekonywał.

Koronawirus, który wykryto w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach, może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc. Jednak u zdecydowanej większości choroba przebiega dość łagodnie, a czasami może nie dawać objawów. Covid-19 stwarza największe zagrożenie dla osób starszych i cierpiących na przewlekłe choroby. W Europie największą liczbę zakażeń koronawirusem i związanych z nim zgonów odnotowano we Włoszech, gdzie zmarły dotąd 463 osoby, a ponad 9,1 tys. zostało zainfekowanych.

W Polsce potwierdzono dotychczas 18 przypadków koronawirusa, w tym trzy - w województwie mazowieckim. W poniedziałek po południu hospitalizowanych było 467 osób z podejrzeniem zakażenia koronawirusem; ponad 1000 osób objęto kwarantanną, a ponad 7000 przebywa pod nadzorem epidemiologicznym. 

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
zeus89
środa, 11 marca 2020, 08:50

A co ma mówić? Na razie pewnie nie zabraknie. Jakby ten sektor na razie pracuje w miarę normalnie. Może ze sklepów będą znikać jakieś egzotyczne rzeczy ale na razie nie ma powodów by podstawowe produkty spożywcze znikły. Jednak jak epidemia się rozwinie i przeciągnie to może już być różnie.

Tweets Energetyka24