Orlen kupił ropę naftową z USA

Środa, 11 Października 2017, 12:03

Pierwszy transport ropy naftowej z USA (mieszanka WTI) dotrze do Polski 28 października br. - informuje Reuters.

Tankowiec o nazwie „Almi Explorer”, czarterowany przez BP i załadowany w Houston 8 października br., przewozi 147 tys. ton ropy WTI. Oczekuje się, że 28 października statek zacumuje w Gdańsku. 

Źródła, na które powołuje się Reuters, informują, że surowiec ma trafić do rafinerii PKN Orlen. Żadna z zainteresowanych stron nie skomentowała powyższych doniesień.

Zobacz także: "Taksówka PERN" czeka na klienta. Problemy z ropociągiem Brody-Płock [RELACJA]

Zobacz także: OPEC wzywa amerykańskie firmy do ograniczenia produkcji ropy

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

14 komentarzy

Hs Czwartek, 12 Października 2017, 2:45
Brawo!Polska przez lata płaciła najwięcej w Europie za gaz i ropę z Rosji,najwyższy czas to zmienić!
M Środa, 11 Października 2017, 21:57
A może by tak z tym węglem pomyśleć i z niego benzyne robić jak w rpa? I ruskie stracą i gornictwo zyska i normy co2 tez zrealizujemy a zmniejszając akcyzę można sprawić że będzie to tani produkt. I nawet unia da nam dotacje do eko innowacyjności...
ed Czwartek, 12 Października 2017, 9:27
przeciez brakuje nam węgla i go importujemy...więc po co z importowanego węgla robic paliwo jak mozna importowac ropę...
Mokotów Czwartek, 12 Października 2017, 11:37
Węgla jest nadmiar ale na dużych głębokościach. Można go gazyfikować w złożu i o to chodzi. Natomiast nie mamy takiej technologii.
M Czwartek, 12 Października 2017, 17:55
Chyba jest. Polecam artykuł na necie w pdf: Jacek Balcewicz Węgiel surowcem do produkcji syntetycznych benzyn... , 2005. Tam jest opisana historia tych benzyn metoda produkcji i koszt. Uważam, że jest to praktyczniejsze rozwiązanie niż np elektryczne samochody. Bo skoro strzelam 70%ropy sprowadzamy od ruskich to możliwość nie kupowania od nich winna być wykorzystana. Tu na forum chwali się tą orlenowską decyzję że lepiej dac usa niz ruskim. Ok więc dajmy swoim czyli gornictwu a nie ruskim. A skoro w cenie benzyny 70% to podatek jak spiewał Kazik to obniżenie obciążeń spowoduje konkurencyjnosc tego paliwa. Przeciez my polacy jezdzimy na lpg bo tanio wiec na taką benzynę tez się rzucimy. Jakos nie widze 5mln samochodow ładowanych po kątach by przejechac kolejne 200km...
Za ile? Środa, 11 Października 2017, 19:19
Za ile?
rozczochrany Środa, 11 Października 2017, 16:22
Nie podano najważniejszej informacji. Za ile? A to bardzo podejrzane. Czyżbyśmy zostali opodatkowani na rzecz gospodarki USA i dokładamy do tego interesu z naszych podatków by wspierać tamtejsze koncerny. Ciekawe jak wypada porównanie ceny zakupu przez Polskę ropy z USA do ceny jaka płacimy za rosyjską ropę?
stamtond Czwartek, 12 Października 2017, 7:53
Wszystko zalezy od czasu zakupu wachania ceny surowca w tym okresie to okolo 6 dolarow.
Aktualnie ural jest drozszy od WTI o okolo 6 dolarow. Wiec jesli kupili w "dolku" to WTI moglo byc nawet okolo 11 dolarow tansze od Urala za barylke.
Polecam przesledzic kursy obu prodoktow z tego okresu...
tak tylko pytam... Środa, 11 Października 2017, 22:12
Chce pan współfinansować rosyjską armię? Często wspomina pan, iż jest żołnierzem WOT, rozumiem, że chce pan zatem większej ilości rosyjskich czołgów, których atak jako żołnierz będzie pan musiał odpierać?
Tony Środa, 11 Października 2017, 21:55
A ile kosztuje twoje własne bezpieczeństwo, twojej matki, ojca, brata, syna i córki ? Wole wspierać "tamtejsze" koncerny niż zbrojenia Rosji wymierzone w Polskę.
Autor komentarza Środa, 11 Października 2017, 21:45
Nie ważne. Bezpieczeństwo nie ma ceny.
Obserwator Środa, 11 Października 2017, 16:08
Nikt nie podaje w jakiej cenie kupuje się ropę lub gaz. Mam obawy, że płacimy więcej aby nie kupować w Rosji. Jeśli mam racje to gratuluję naszym decydentom gdyż to my obywatele więcej zapłacimy na stacjach CPN i na domowych rachunkach. Dobra zmiana w krzywym zwierciadle.
Wojciech Środa, 11 Października 2017, 12:51
I tak trzymać. Każdy dolar zapłacony Rosji - za cokolwiek - to drugi dolar, który trzeba wydać na obronę przed tą Rosją.
Też Wojciech Środa, 11 Października 2017, 18:09
Właśnie tak! Pełna zgoda. Każdy dolar wysłany za Wschód uczyni rosyjską armię jeszcze silniejszą a tego chyba nie chcemy