Śląski GIG uruchamia Eko-Patrol

5 stycznia 2018, 15:16
Fot.:Pixabay

Główny Instytut Górnictwa (GIG) w Katowicach uruchomił Eko-Patrol - mobilne laboratorium do monitorowania jakości powietrza. Częścią tego rozwiązania jest m.in. wyposażony w laserowe mierniki dron oraz samochód elektryczny ze stacją meteo i platformami pomiarowymi.

"Eko-Patrol GIG to innowacyjne przedsięwzięcie, zarówno w wymiarze technicznym, jak i w sferze budowania społecznej świadomości źródeł i zasięgu niskiej emisji" - powiedziała w piątek PAP rzeczniczka instytutu Sylwia Jarosławska-Sobór.

 

Przedstawiciele GIG wskazują, że stworzenie mobilnego laboratorium to odpowiedź na potrzeby zgłaszane przez samorządy oraz organizacje mieszkańców. W ciągu ostatniego roku, w ramach wzmożonej walki ze smogiem, w wielu miastach woj. śląskiego znacznie przybyło czujników monitorujących jakość powietrza; nadal jednak niektóre rejony miejscowości szczególnie narażonych na smog są pozbawione możliwości monitorowania tego zagrożenia. M.in w takich przypadkach pomocny może być Eko-Patrol, analizujący jakość powietrza we wskazanym miejscu.

 

"Urządzenia stacjonarne oraz mobilne laboratorium dostarczają strumień danych, które zapewniają zagęszczenie siatki pomiarowej na danym obszarze. Pozwala to na szczegółowe wskazywanie źródeł i wielkości emisji zanieczyszczeń oraz ocenę skuteczności podejmowanych działań naprawczych" - wyjaśniła rzeczniczka GIG.

Zobacz także: Lenartowicz: smog może stać się tematem wyborów samorządowych [SKANER]

W oparciu o platformę pomiarową GIG planowane jest tworzenie powszechnie dostępnych i specjalistycznych systemów informacji o zagrożeniach smogowych. Próbki pobierane przez Eko-Patrol w terenie lub z konkretnego źródła emisji trafiają do akredytowanych laboratoriów instytutu, gdzie są analizowane pod kątem występowania gazowych produktów spalania odpadów, w tym zawartości chlorowodoru czy formaldehydu, które wskazują na spalanie np. tworzyw sztucznych.

 

Ważną częścią mobilnego laboratorium jest dron, pod którym umieszczono platformę z autorskim, stworzonym przez naukowców z GIG, systemem laserowych mierników stężenia zanieczyszczeń powietrza. Pomiary obejmują stężenie pyłów zawieszonych PM1, PM2,5 oraz PM10, a także tlenku węgla.

 

Zgromadzone dane są analizowane i opracowywane w formie specjalnego raportu, wraz z ich interpretacją i wizualizacją. Platforma pozwala także na mapowanie stref zagrożenia smogowego z wykorzystaniem precyzyjnego GPS.

 

"Takie mapy zagrożeń smogowych to wartościowe źródło informacji zarówno dla władz lokalnych, decydentów, jak i mieszkańców monitorowanych obszarów. Gminy, na terenie których zdiagnozowano strefy o szczególnym zagrożeniu niską emisją, mogą dzięki temu skutecznie planować i realizować działania naprawcze" - wskazała Jarosławska-Sobór.

 Zobacz także: Emocjonalny rollercoaster, czyli podsumowanie roku w branży chemicznej

Eko-Patrol GIG jest także wspomagany stacjonarnym systemem długoterminowego monitoringu zapylenia oraz danymi z przenośnych pyłomierzy, które współpracują ze smartfonami i siecią poprzez aplikację na stronie internetowej. Takie urządzenie pełni funkcję indywidualnej ochrony przed szkodliwą emisją z lokalnych palenisk.

 

W ostatnich miesiącach wiele samorządów i instytucji w woj. śląskim zintensyfikowało działania służące walce ze smogiem. W kwietniu ub. roku Sejmik Woj. Śląskiego przyjął uchwałę antysmogową, której projekt był efektem pracy powołanego przez marszałka zespołu ekspertów.

 

Śląska uchwała jest drugą w kraju, po woj. małopolskim. Weszła w życie we wrześniu 2017 r. - zakazuje używania od września 2017 r. najbrudniejszych paliw (w tym mułów węglowych i tzw. flotokoncentratów) oraz nakazuje stopniową wymianę przestarzałych instalacji cieplnych. Terminy, kiedy mieszkańcy woj. śląskiego muszą wymienić stare źródła ciepła, w zależności od okresu ich wcześniejszego użytkowania, to: 31 grudnia 2021 r. i analogicznie ostatni dzień roku w latach 2023, 2025 i 2027.

 

Władze regionu szacują, że działania przewidziane uchwałą będą oznaczały koszt rzędu 6-7 mld zł w ciągu 10 lat. Wynika to z szacunków, zgodnie z którymi pieców i kotłów typu „domowego” (o mocy do 1 MW) w regionie jest ok. 700 tys., a średni koszt wymiany jednej instalacji na klasę 5. wynosi 10 tys. zł. 

 

ML/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Anuluj
gall anonim
piątek, 5 stycznia 2018, 15:28

Niech Rząd już się szykuję na totalne działania wojenne zgodnie z prawem ONZ za takie prześladowanie. Jeżeli będą mi świecić laserem po oczach lub latać niżej niż prawne 35 m nad moją posesją to jest to terroryzm i śmierć terrorystom z ręki armii NATO. Rząd wojnę ma jak w kieszeni Armia niemiecka już czeka.

Tweets Defence24
 
Reklama