Nowe koszty polityki UE. ,,Rygory emisyjne wyrządzą szkody całej unijnej energetyce" [RAPORT]

Poniedziałek, 25 Września 2017, 11:15

Przyjęcie standardu emisyjnego na poziomie 550g, zaproponowanego przez Komisję Europejską jako część Pakietu ,,Czysta energia dla wszystkich" może mieć istotne, choć niezamierzone konsekwencje gospodarcze i systemowe dla całej transformacji energetycznej- taki wniosek płynie z niezależnego raportu przygotowanego przez Eurelectric.

,,Jednostki wytwórcze w całej Europie inwestują miliardy w technologie odnawialne i inne ważne dla przemian energetycznych rozwiązania” – powiedział Sekretarz Generalny EURELECTRIC Kristian Ruby. Dodał też, że konwencjonalne źródła energii są niezbędne dla bezpieczeństwa transformacji.

,,Jeśli te nowe regulacje emisyjne zostaną zaaplikowane do istniejących jednostek wytwórczych, to podzielą wszystkie inwestycje i wyrządzą szkodę całej europejskiej transformacji energetycznej” – stwierdził Ruby.

Badanie zostało przeprowadzone przez firmę Compass-Lexecon, zajmującą się doradztwem na rynkach energetycznych całego świata. Raport to analiza zestawienia dwóch scenariuszy, z których jeden zakłada wdrożenie limitu 550g dwutlenku węgla/kWh, drugi zaś jest tego obostrzenia pozbawiony. Konkluzje tego dokumentu to szereg czynników, które mogą przełożyć się na znaczny wzrost kosztów transformacji energetycznej.

Kluczowe wnioski raportu to:

  • Jeśli chodzi o przyśpieszenie redukcji unijnych emisji, to zamierzony efekt takiego ograniczenia będzie niezauważalny, ze względu na obecnie istniejące regulacje Europejskiego Systemu Handlu Emisjami, które ciążą nad sektorem energetycznym. Jednakże, ze względu na konieczność posłania na wcześniejszą emeryturę niektórych jednostek wytwórczych i idącą w parze z nią potrzebę dodatkowych inwestycji, unijna energetyka zostanie w latach 2020-2040 obciążona dodatkowymi kosztami rzędu 50 miliardów euro.
  • Zastosowanie restrykcyjnych rygorów emisyjnych sprawi, że prawie cała ciepłownicza moc wytwórcza Europy nie będzie spełniała warunków niezbędnych do wsparcia takich mechanizmów jak rezerwa strategiczna, co doprowadzi do konieczności wymiany jednostek wytwórczych na nowe- wszystko to w przededniu wprowadzenia na dużą skalę nowych rozwiązań pokroju Demad Side Response.
  • Zastosowanie limitu emisyjnego w środku następnej dekady wymusi przedwczesne zamknięcie jednostek wytwarzających podstawę miksu. Z kolei potrzeba zapewnienia bezpieczeństwa dostaw prawdopodobnie spowoduje oparcie się systemów energetycznych na nowych konwencjonalnych jednostkach.
  • Nowe konwencjonalne moce wytwórcze, na które składać się będą głównie jednostki gazowe, spowodują wzrost konsumpcji gazu w sektorze energetycznym w latach 2020-2040 o ok. 40%, co będzie zauważalne przede wszystkim w Europie Wschodniej.
  • Inwestycje w nowe jednostki konwencjonalne zwiększy przedział finansowy między energią tradycyjną a odnawialną o ok. 20 miliardów euro na korzyść tej pierwszej.

Całość raportu zostanie zaprezentowana we wtorek 26 września w Brukseli.

Zobacz także: Piotrowski dla Energetyka24: Atom to bardzo racjonalne rozwiązanie

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz