Wilno boi się białoruskiego atomu. Specjalna misja dyplomatyczna

4 stycznia 2017, 13:30
Fot. Pixabay

Jak podał serwis 15min.lt, rząd w Wilnie postanowił powołać specjalnego dyplomaty, który obserwować będzie budowę elektrowni atomowej w białoruskim Ostrowcu. Decyzję taką podjęto we wtorek, na spotkaniu ministrów środowiska, energii i spraw zagranicznych.

Podczas rozmów, szefowie resortów podpisali również list do Komisji Europejskiej i Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, zwracając w nim uwagę na sześć incydentów, jakie miały miejsce podczas budowy elektrowni. 

Litwini uważają, że konstruowana przez Białoruś elektrownia, położona zaledwie 50 kilometrów od Wilna, stanowi niebezpieczeństwo dla całego regionu.

Według serwisu, specjalny dyplomata ma zostać powołany do końca tygodnia.

Zobacz także: Białoruś: elektrownia atomowa w Ostrowcu bezpieczna i ekologiczna

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
PIro
piątek, 6 stycznia 2017, 09:00

"...rząd w Wilnie postanowił powołać specjalnego dyplomaty,..." ???? Jak to brzmi po polskiemu? Onet powinien powołać kogoś do korekty - to pewne - nie byłoby powodów do złośliwych komentarzy :)

Trex
czwartek, 12 stycznia 2017, 17:52

To ten dyplomata będzie chyba specjalistą od atomu , budownictwa , elektrotechniki itd. Geniusz jakiś.

Reklama
Tweets Energetyka24