Wicepremier Białorusi: rozważamy import amerykańskiej ropy przez Polskę

7 maja 2020, 15:35
rafineria ropa
Fot. Pixabay

Białoruś rozważa import ropy z USA przez Polskę – powiedział wicepremier Białorusi Dmitrij Kriutow agencji TASS.

Białoruś zmaga się z deficytem surowców energetycznych po tym jak pod koniec zeszłego roku Mińsk nie porozumiał się ze sojusznikami z Moskwy co do cen gazu i ropy sprowadzanej z Rosji.

Od tamtego czasu państwo Aleksandra Łukaszenki rozważało różne opcje tj. sprowadzanie LNG przez terminale na Morzu Bałtyckim. 1 lutego najprawdopodobniej w tej sprawie stolicę Białorusi odwiedził sekretarz stanu USA Mike Pompeo, który po spotkaniu stwierdził, że Stany mogą zaopatrzyć Białoruś w 100% ich zapotrzebowania na energię.

Mińsk już podpisał umowę na dostawy ropy rurociągiem "Przyjaźń" przez Polskę do rafinerii w Mozyrzu.

Zgodnie z decyzją z 14 kwietnia stawka za tranzyt jednej tony ropy od granicy z Polską do rafinerii w Mozyrzu wynosi 3,56 euro (bez VAT).

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Ukulele
piątek, 8 maja 2020, 08:55

Białoruś nie jest naszym wrogiem. Zamknąć szczujnię pt Biełsat i zacząć po prostu normalne rozmowy z Łukaszenką. Trzeba do nich podchodzić jak do partnera. Kolejne rządy nierozumnie pomijają ten kraj nie dając im alternatywy dla współpracy z Rosją. Może to ze strachu przed reakcją Putina. Tylko że wystarczy po prostu ich nie izolować to będzie jasny znak że ma wybór i szansę na niepodległość chociaż taką jaka istnieje obecnie. Chyba to jednak lepiej niż zostanie kolejną po Krymie republiką radziecką.

sobota, 9 maja 2020, 02:19

"zamykanie" mediów to raczej Rosyjska metoda.

podatnik
czwartek, 7 maja 2020, 18:57

Zaraz jakiś zatroskany wytłumaczy, że to niemożliwe, bo amerykańska za droga, że amerykańska to tak w istocie rosyjska, albo amerykańska się nie nadaje :)

Stary Grzyb
czwartek, 7 maja 2020, 17:54

Oby rozwinęło się to w poważne, trwałe zakupy i współpracę amerykańsko-polsko-białoruską.

Tweets Energetyka24