Wiceminister Finansów dla Energetyka24: Nielegalne paliwo znajdujemy nawet w betoniarkach i szambiarkach

8 listopada 2018, 11:42
article

W środę 7 listopada PKN Orlen oficjalnie przekazał trzy laboratoria mobilne Krajowej Administracji Skarbowej. Z podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i zastępcą szefa KAS nadinspektorem Piotrem Walczakiem o walce z wyłudzeniami VAT na paliwie rozmawiał Maciej Zaniewicz.

Z jakimi metodami przewozu nielegalnego paliwa przychodzi walczyć KSC?

Przestępcy próbują wyprzedzić nasze działania. Po wprowadzeni pakietu energetycznego, paliwowego i przewozowego szybko zauważyli, że kontrolujemy przede wszystkim autocysterny. W związku z tym zmodyfikowali swoje modus operandi.

Dzisiaj nielegalne paliwo znajdujemy często pod plandekami na naczepach w tzw. mauzerach – tysiąclitrowych zbiornikach, których w pojedynczej naczepie można przewozić całkiem sporo. W związku z tym pojemność takiego transportu wcale nie jest dużo mniejsza niż autocysterny. 

Gdy zaczęliśmy kontrolować plandeki pod kątem nielegalnego przewozu paliw, modus operandiprzestępców znów uległ zmianie. Dzisiaj próbują oni przemycać paliwo w bardzo egzotycznych miejscach. Stwierdzaliśmy nielegalny przewóz paliwa w chłodniach i betoniarkach, a najbardziej egzotycznym przypadkiem był przewóz paliwa szambiarką.

Z jakich kierunków trafia do Polski nielegalne paliwo?

Powyższe przypadki nie dotyczą przemytu z krajów trzecich, bo tu granica jest dosyć szczelna i w miarę szybko taki przemyt można wykryć. Dotyczy to przede wszystkim krajów strefy Schengen oraz krajowych przewozów z nielegalnej blendowni paliwa do stacji benzynowej współpracującej z przestępczością zorganizowaną. 

Jaka jest skala tego zjawiska?

Obecnie, według naszych danych, szara strefa, a więc luka vatowska, wynosi około 14%. Jest to poniżej średniej europejskiej, co jest ogromnym sukcesem, ale wciąż jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Paliwo ze względu na swoją cenę, a przede wszystkim zawarte w nim daniny publiczne, jest obok wyrobów tytoniowych, towarem najbardziej narażonym na różnego rodzaju wyłudzenia podatkowe, za którymi stoi przestępczość zorganizowana. 

Mówię o przestępczości zorganizowanej, bo tego typu działania nie są wykonywane przez pojedyncze jednostki, tylko dobrze zorganizowane grupy, często współpracujące z wyspecjalizowanymi kancelariami prawnymi.

W jaki sposób, z wykorzystaniem takiego mobilnego laboratorium jakie otrzymali Państwo od PKN Orlen, możliwe jest wykrycie nielegalnego paliwa?

Jest to kwestia przede wszystkim właściwości fizyko-chemicznych danego paliwa. Są pewne parametry, które wskazują bądź na nielegalną blendownię, bądź też na pochodzenie z rafinerii niemieckich, z których nabywając paliwo nie odprowadzono podatku VAT.

Badanie z wykorzystaniem mobilnego laboratorium jest szybkie i nieuciążliwe dla badanego. Należy jednak pamiętać, że jest to oczywiście tylko wstępna weryfikacja. W przypadku wykrycia nielegalnego paliwa wszczynamy postępowanie, a przedsiębiorca może się odwoływać i na przykład przekazać próbkę paliwa do innego, certyfikowanego laboratorium.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
specjalista
środa, 14 listopada 2018, 18:27

Jeśli wyczyści się działy realizacji z kierowników o tzw. bazarowej mentalności pochodzących z dawnego WZP, to z SENTa można jeszcze trochę więcej wyciągnąć. Duża część kierowników grup nie umie niczego poza ganianiem po targach papierosowych płotek, czasem kogoś trafią na drodze kiedy przewozi. Nagle zostali kierownikami grup sentowych, w dodatku tępiącymi wszystkie przejawy inicjatywy, zwłaszcza "paliwowców" z dawnych dozorów, byle tylko utrzymać się na stołku. I to skutkuje, widać po drogach radiowozy stojące ciągle w tym samym miejscu, a tłumaczenie jest takie, że "trzeba stać przy głównej drodze, bo może jechać ktoś z "góry" i będzie lipa jak nie będzie nikogo na gościńcu, albo co gorsza trzeba będzie jakiemuś kolejnemu naczelnikowi z nadania napisać wyjaśnienie". A żeby pojechać gdzieś i poszukać, albo nie daj boże wysłać "obserwację" to nie da rady bo może się okazać, że na efekt trzeba będzie jakiś czas czekać. Niestety Służba Celno-Skarbowa stara się udawać Policję, ale nigdy nią nie będzie, przynajmniej dopóki kierowana jest przez ludzi, którzy nie mają pojęcia o pracy operacyjnej i nie rozumieją bądź nie chcą zrozumieć, że realia wymuszają zmiany w służbach. Zarówno w mentalności funkcjonariuszy każdego szczebla, jak i w taktyce działań kontrolnych, dochodzeniowych i prewencyjnych. Dlatego kupienie przez Orlen tak potrzebnego sprzętu jest zarówno chwalebne, jak i niebezpieczne, bo nadal jest wielu decydentów, którzy najchętniej widzieliby czyściutki, pachnący nowością sprzęt i ludzi w galowych mundurach na pokazach. W myśl zasady przyświecającej KAS "to nie ma być, to ma wyglądać jakby było"

Reklama
Tweets Energetyka24