Zwrot w negocjacjach ws. Nord Stream 2? Oryginalna propozycja Estonii

28 czerwca 2017, 19:11

Mająca przejąć w przyszłym tygodniu prezydencję w Radzie Unii Europejskiej Estonia proponuje poszerzyć dyskusję na temat projektu Nord Stream 2 o całość importu rosyjskiego gazu do Europy. Estońska propozycja zawiera postulat by do omawianego obecnie mandatu dla Komisji Europejskiej dołączyć także pozostały wolumen sprowadzanego z Rosji błękitnego paliwa, w tym przesyłany poprzez istniejący gazociąg Nord Stream 1.

Mandat dla KE nie tylko ws. Nord Stream 2

Według informacji podanych przez serwis Euractiv estońska dyplomacja będzie namawiać pozostałych członków Unii do rozszerzenia mandatu dla Komisji Europejskiej ws. Nord Stream 2. Propozycja będzie zawierać postulat włączenia do rozmów Komisji z rosyjskimi partnerami całości przesyłanego z Rosji do Europy gazu, w tym za pomocą istniejącej już pierwszej nitki gazociągu Nord Stream 1.

Wniosek wpisuje się w sceptyczny stosunek władz w Tallinie do rosyjskiej inwestycji. Podczas wczorajszych rozmów ministrów energii krajów Unii w Luksemburgu estoński przedstawiciel był wśród tych, którzy zgłosili największe zastrzeżenia wobec projektu Nord Stream 2. Według informacji uzyskanych przez Euractiv zgodę na udzielenie Komisji mandatu do prowadzenia negocjacji Estonia uzależnia od wpisania go w szerszy kontekst importu gazu z Rosji.

Zobacz także: Współpraca polskiego rządu z Donaldem Tuskiem może sparaliżować Nord Stream 2 [ANALIZA]

Zasady obowiązują wszystkich

„Sprowadzamy gaz od wielu krajów, włączając w to Norwegię i członków Wspólnoty Energetycznej, i wymagamy od nich pełnej implementacji trzeciego pakietu energetycznego” – cytuje Euractiv jednego z estońskich dyplomatów, który dodaje, że stosowanie innych zasad wobec rosyjskiego partnera „byłoby bardzo trudno wyjaśnić reszcie świata”, tak więc „obniżenie poprzeczki w tym kontekście mogłoby być kłopotliwe.”

„Nord Stream 2 będzie biec równolegle do Nord Stream. Jeśli zgodzimy się na Nord Stream 2, dlaczego nie zastosować [obecnie obowiązujących zasad w UE – przyp. red.] do Nord Stream 1? Zastanawia mnie czy nie powinniśmy udzielić szerszego mandatu, który dotyczyłby całości sprowadzanego z Rosji gazu” – przytacza słowa estońskiego urzędnika Euractiv.

Zobacz także: Niemcy przeciwko mandatowi dla KE do negocjacji ws. Nord Stream 2

Kontrowersje wokół mandatu

Propozycja Estonii dotyczy wniosku, jaki trzy tygodnie temu Komisja Europejska złożyła do Rady Unii Europejskiej ws. udzielenie jej mandatu do negocjacji z Federacją Rosyjską. Komisja miałaby prowadzić w imieniu całej Wspólnoty rozmowy odnośnie zasad realizacji projektu Nord Stream 2. 

Od wielu miesięcy sprawa ta budzi kontrowersje wśród państw-członków UE. Różnica zdań dotyczy objęcia podmorskiego odcinka inwestycji unijnym reżimem prawnym, w tym zasadami tzw. trzeciego pakietu energetycznego, które uniemożliwiłyby rosyjskiej spółce jednoczesne pełnienie funkcji właściciela, zarządcy i dostawcy surowca dla nowego gazociągu.

Zobacz także: Nowe 1:27 dla Polski. KE chce odrębnego reżimu dla Nord Stream 2

Pierwsze rozmowy grupy roboczej Rady Europejskiej dotyczące Nord Stream 2 odbędą się 25 lipca, już w ramach 6-miesięcznej estońskiej prezydencji, która rozpoczyna się wraz z początkiem lipca.

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.