Turcja nie chce gazu z Rosji

25 września 2020, 16:29
LpXlGDfACThdhsszTUXqiqrZIzkLvO4E-2
Fot. www.kremlin.ru

Wolumen rosyjskiego gazu zakupionego przez Turcję spadł w lipcu o 28,4% r/r - informuje EPDK, tamtejszy regulator rynku energetycznego.

W lipcu br. Turcja sprowadziła 1,178 mld m3 gazu z Rosji - to więcej, niż w czerwcu (843 mln m3), ale i znacząco mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego.

Wśród dostawców „błękitnego paliwa” nad Bosfor liderem jest Azerbejdżan, który w ujęciu rok do roku odnotował wzrost na poziomie 21,5%.

W tym kontekście warto odnotować, że kiepska passa Gazpromu na odcinku tureckim trwa już od pewnego czasu. Doskonale obrazują ją liczby z ostatnich kilku lat: w 2017 Turcja zakupiła 29 mld m3 rosyjskiego gazu, w 2018 - 24 mld m3, zaś w 2019 zaledwie 15,5 mld m3. 

Równocześnie w ubiegłym roku Turcja zwiększyła import LNG o 13% do 9,1 mln ton. Największymi dostawcami były Algieria (4,3 mln ton), Katar (1,8 mln), Nigeria (1,8 mln) i Stany Zjednoczone.

„Gaz skroplony jest teraz znacznie tańszy, niż rosyjski, więc zachowanie Turcji ma sens”, mówi Carlos Torres Diaz, wiceprezes Rystad Energy .

KomentarzeLiczba komentarzy: 29
Zdziwiony
poniedziałek, 28 września 2020, 10:24

Przychody grupy w drugim kwartale wyniosły 17,01 mld zł i zanotowały spadek o 42 proc. rdr w efekcie niższych notowań produktów rafineryjnych i petrochemicznych na skutek spadku cen ropy oraz spadku wolumenów sprzedaży. A czyje to wyniki? Wyniki Orlenu za II kwartał 2020 roku.

GB
poniedziałek, 28 września 2020, 21:37

Za to wynik netto PKN Orlen za II kwartał 2020 roku wyniósł 3.985 mln zł i był wyższy o 149% w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku (wtedy wynik netto wyniósł 1.601mln zł). Jeszcze coś?

Dziwak
poniedziałek, 28 września 2020, 09:51

Ten rok dla nikogo nie jest dobry. PKN Orlen pokazał w drugim kwartale 2020 roku prawie 4 mld zł zysku netto, przy czym wynik ten uwzględnia 3,7 mld zł zysku z nabycia akcji Energi. Spółka wskazuje na dobre wyniki segmentów detalu i energetyki, ale cała grupa odczuwała wpływ pandemii i trudnego otoczenia makroekonomicznego. Oczyszczona EBITDA LIFO grupy PKN Orlen (bez przeceny zapasów, NRV) w drugim kwartale 2020 roku wyniosła 796 mln zł, a łącznie z dodatnim wpływem przeceny zapasów sięgnęła 2 mld zł - podała spółka w prezentacji wynikowej. Konsensus PAP Biznes zakładał, że oczyszczona EBITDA LIFO wyniesie 1,18 mld zł. EBITDA LIFO przed oczyszczeniem wyniosła w drugim kwartale 5,7 mld zł, co oznacza wzrost rdr o 3 mld zł. Jest to wynik przed odpisami aktualizującymi wartość aktywów trwałych w wysokości 1146 mln zł i uwzględniający zysk na okazyjnym nabyciu akcji Energi w wysokości 3,69 mld zł. Ujemny wpływ na poziom EBITDA miały niższe wolumeny sprzedaży, pogorszenie makro, wykorzystanie historycznych warstw zapasów, niższe marże w hurcie oraz niższe marże pozapaliwowe w detalu. Dodatnio wpłynęła natomiast konsolidacja wyników Grupy Energa oraz przecena zapasów (NRV). Przychody grupy w drugim kwartale wyniosły 17,01 mld zł i zanotowały spadek o 42 proc. rdr w efekcie niższych notowań produktów rafineryjnych i petrochemicznych na skutek spadku cen ropy oraz spadku wolumenów sprzedaży.

Szukacz
poniedziałek, 28 września 2020, 09:48

Specjaliści , a może tak troszkę poczytać. U.S. Energy Information Administration przewiduje, że dostawy LNG z USA spadną z odpowiednio 7,0 i 5,8 mld stop sześc. w kwietniu i maju 2020 roku do 3,2 mld w lipcu 2020 roku. Natomiast później ma znów rosnąć. EIA przekonuje, że spadek cen gazu w Azji i Europie w okresie pandemii koronawirusa nie towarzyszył spadkowi cen na giełdzie Henry Hub w USA, bo dostawcy amerykańscy musieli liczyć w cenie koszty transportu i inne. Przez to część zamówień spotowych zaplanowanych na lato 2020 roku zostało odwołanych. Z tego powodu terminale LNG w USA między czerwcem a sierpniem tego roku mają być użytkowane w mniej niż 50 procentach. W okresie styczeń-lipiec 2020 roku wartość rosyjskiego eksportu ropy naftowej w ujęciu kwotowym zmalała o ponad jedną trzecią. Jeszcze większe spadki zanotował bilans eksportu gazu ziemnego. Pomimo znacznego zwiększenia wolumenu eksportu LNG, ten nośnik energii również stracił na wartości - tak wynika z cytowanego przez BiznesAlert.pl raportu Federalnej Służby Celnej. Przez pierwsze siedem miesięcy roku wyeksportowana została ropa o wartości 43,9 mld dolarów, co oznacza spadek o 37,7 procent rok do roku. Wolumen sprzedawanej ropy zmniejszył się o sześć procent, do 143,2 mln ton. Przychody ze sprzedaży produktów naftowych również spadły. Ten segment przemysłu rafineryjnego przyniósł od stycznia do lipca 28 mld dolarów i jest mniejszy o 28 procent w stosunku do analogicznego okresu 2019 roku. W przypadku produktów naftowych odnotowano fizyczne zwiększenie wolumenu sprzedawanych produktów o 5 procent, do 82,5 mln ton. Jeszcze bardziej dramatyczne wyniki sprzedaży dotyczą gazu ziemnego. W okresie styczeń-lipiec wartość rosyjskiego gazu sprzedanego poza granice Rosji spadła o ponad połowę względem 2019 roku. Redukcja przychodów wyniosła 51,4 procent, kwotowo spadła do 12,5 mld dolarów. Fizycznie eksport gazu obniżył się o 17,6 procent do 104,6 mld m sześc. Cena gazu za tys m sześc w lipcu wyniosła 86 dolarów za tys m sześc, w czerwcu 82 dolary, w maju 94 dolary, w kwietniu 109 dolarów. Oznacza to, że od maja Gazprom notuje stratę operacyjną sprzedając gaz do Europy. Średnia cena rentowności sprzedaży dla rosyjskiej spółki wynosi według agencji Fitch 105 dolarów za tys m sześc. Przychody ze sprzedaży LNG spadły w ciągu siedmiu miesięcy 2020 roku o 0,7 procent do 4,93 mld dolarów. Eksport wzrósł aż o 23,5 procent do 42,2 mld m sześc. Wartość eksportu rosyjskiego węgla spadła o 28,5 procent do 6,85 mld dolarów. W ujęciu wartości fizycznych sprzedaż węgla za granice spadła o 9,9 procent do 104,9 mln ton. Przychody ze sprzedaży energii elektrycznej spadły o 54,5 procent rok do roku i wyniosły 233 mln dolarów. Nominalnie wyeksportowana została energia elektryczna w ilości 5,845 mld kWh, co oznacza spadek o 46,5 procent względem pierwszych siedmiu miesięcy 2019 roku .

x
niedziela, 27 września 2020, 19:56

Kupują gaz z Azerbejdżanu???? Ciekawe jak długo???? Już widzę oczami Putina jak rozgrzewa wojnę azersko-armeńską i gaz przestaje płynąć do Turcji... albo nie jest już azerski, a sowiecki.... Czy za daleko popłynąłem? Nie wydaje mi się.....

Super ego
niedziela, 27 września 2020, 13:29

A ponoć gaz skroplony jest droższy czyli budowa terminali miała sens wbrew wszelkiej maści krytykom

Buczacza
niedziela, 27 września 2020, 21:50

Oczywiście, że miała i to jaki ! Sądząc po nerwowej reakcji inteligentnych inaczej dobrze bardzo dobrze!

Tweets Energetyka24