Rosyjskie władze podały datę ukończenia Nord Streamu 2

29 grudnia 2020, 17:08
nord stream 2 niemcy
Fot. nord-stream.com

Projekt Nord Stream 2 zostanie ukończony w przyszłym roku, pomimo nowych sankcji, jakie mogą nałożyć Stany Zjednoczone -powiedział senator Siergiej Perminow, członek Rady Federacji i niemieckiej grupy współpracy Bundesratu.

Kontrowersyjny gazociąg z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie omijające Europę Środkowo-Wschodnią o długości ponad 1,2 tys. km powstaje jako druga nitka projektu Nord Stream.

„W 2021 roku Nord Stream zostanie oddany do użytku, nie ma co do tego wątpliwości” - powiedział parlamentarzysta na antenie Vmeste-RF.

Według niego „europejscy koledzy są zainteresowani budową gazociągu”. Najprawdopodobniej projekt „zostanie ukończony w drugiej połowie 2021 r.” - powiedział senator.

Reklama

Reklama

Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch gazociągów o łącznej przepustowości 55 mld m sześc. Gazu rocznie z wybrzeża Rosji przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Projektowi aktywnie sprzeciwiają się Stany Zjednoczone, które są zaniepokojone uzależnieniem rosnącym Europy od rosyjskiego gazu. W grudniu 2019 r. USA nałożyły sankcje na gazociąg, w wyniku których szwajcarskie Allseas zostały zmuszone do zaprzestania układania. Zostały one rozszerzone w 2020 roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 9
Simca
czwartek, 31 grudnia 2020, 19:13

Gdyby Trump wygrał wybory to Rosja nie odważyłaby się na taką bezczelność

Marek
czwartek, 31 grudnia 2020, 17:43

Praworządność niemiecka pozwala na wzmocnienie finansowe Rosji aby mogła dalej prowadzić wojnę z Ukrainą. Im wolno wszystko.

Stary sflaczały Grzyb
środa, 30 grudnia 2020, 13:24

tak trzymać i wzmacniać

44
środa, 30 grudnia 2020, 11:12

Oj USA muszą się spieszyć z Baltic Pipe, Europa Srodkowa po odcięciu od Jamału może mieć poważne kłopoty.

Mario
czwartek, 31 grudnia 2020, 15:00

Przecież Baltic Pipe to projekt polski a nie amerykański.

czytelnik D24
środa, 30 grudnia 2020, 16:35

A co ma USA do BP?

mzs
środa, 30 grudnia 2020, 11:01

Coś im się lata pomyliły w tabelce, powinno być 2031 a nie 2021.

Tweets Energetyka24