Alfa Romeo i Fiat dołączają do elektromobilnej rewolucji - nowe pojazdy zaprezentowano w Genewie

7 marca 2019, 09:43
Zrzut ekranu 2019-03-07 o 09.41.12
Fot.: Fiat
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Zaawansowany technologicznie hybrydowy SUV Alfy Romeo oraz elektryczny miejski model Fiata – to najbardziej zaskakujące światowe premiery aut koncepcyjnych podczas tegorocznego salonu samochodowego w Genewie.

Oba modele (na razie będące w fazie konceptów) to zdecydowanie coś zupełnie nowego w portfolio koncernu Fiat Chrysler Automobiles (FCA), który dotychczas bardzo ostrożnie podchodził do kwestii elektromobilności i nie prezentował nowych pojazdów z napędem elektrycznym.

FCA przypatrywał się przez wiele miesięcy i lat z dystansem działaniom konkurencji, aż wreszcie na genewskim Motor Show 2019 zaskoczył ekspertów i dziennikarzy motoryzacyjnych, prezentując prototyp hybrydowego, kompaktowego SUV-a Alfa Romeo Tonale.

Szefowie koncernu chwalili się na konferencji prasowej podczas Geneva Motor Show, że udało się im przekształcić Alfę Romeo z marki europejskiej w światową – obecną na 100 rynkach. W tym – na największym rynku aut premium, czyli w Chinach oraz na rynku amerykańskim, gdzie w ciągu jednego roku udało się podwoić sprzedaż Alfy Romeo.

Marka podkreśla swoje sportowe DNA m.in. uczestnicząc w cyklu wyścigów Formuły 1. Jednymi z gości na ekspozycji FCA byli kierowcy zespołu Alfa Romeo – Fin Kimi Raikonen oraz Włoch Antonio Giovinazzi.

Jednak głównym tematem prezentacji w Genewie była Alfa Romeo Tonale, której nazwa pochodzi od przełęczy we włoskich Alpach. Decyzja o opracowaniu tego modelu wynikała – według FCA – z przeświadczenia o dalszych wzrostach sprzedaży w segmencie kompaktowych SUV-ów (CUV), jak również z przewidywanego wzrostu udziału samochodów hybrydowych w tym segmencie: z 3 proc. obecnie do 76 proc. w 2024 roku.

Alfa Romeo Tonale – według FCA – zwraca uwagę stylistyką: dynamiczną sylwetką, charakterystycznym układem potrójnych przednich i tylnych świateł LED oraz felgami w kształcie tarczy telefonicznej. Hybrydowy napęd zapewnia dynamikę jazdy, a do komfortu prowadzenia samochodu przyczyniać się będzie komfortowe i wnętrze pojazdu. Dodatkowo zainstalowane są aplikacje ułatwiające kontakt z innymi miłośnikami marki oraz umożliwiające szybki zakup dodatkowego wyposażenia auta.

FCA zaskoczyło również uczestników i gości salonu w Genewie prezentacją w pełni elektrycznego Fiata Centoventi, czyli „120-stki” (co nawiązuje do 120-letniej historii tej marki, datującej swój początek na 1899 rok).

Fiat zapowiada, że jego model ma na celu „zdemokratyzowanie motoryzacji”. Koncern przewiduje, że będzie to najtańszy BEV (czyli samochód napędzany wyłącznie bateriami elektrycznymi – Battery Electric Vehicle), który może stać się w swojej klasie odpowiednikiem Fiata Panda.

Na tym nie koniec, bo Fiat chce, aby jego model wyróżniał się również bogactwem dostępnych konfiguracji wnętrza i nadwozia – zarówno w zakresie kolorystyki i stylistyki, jak też funkcjonalności.

Klienci będą mieli do wyboru cztery wersje dachów, cztery formaty zderzaków, cztery opcje kół oraz cztery rodzaje zewnętrznych osłon.

Intrygujące są zwłaszcza koncepcje konfiguracji dachowych. Klienci będą mogli wybierać m.in. pomiędzy zintegrowanym dachowym pojemnikiem na bagaże a panelem słonecznym, z którego energia będzie mogła być wykorzystywana np. do chłodzenia wnętrza samochodu podczas parkowania i zasilania zewnętrznych wyświetlaczy cyfrowych.

Jeden z wyświetlaczy umieszczono na tylnej klapie Centoventi. Według koncepcji Fiata, cyfrowa tylna klapa może dzięki temu stać się billboardem reklamowym, który można wynająć reklamodawcom, aby na przykład uzyskać zwrot kosztów za parkowanie.

Personalizacja obejmuje także baterie, zaprojektowane we współpracy z Samsungiem. W standardzie tego miejskiego auta będzie bateria zapewniająca zasięg 100 km. Użytkownik będzie mógł dokupić (albo wypożyczyć) trzy kolejne baterie montowane przez dilera, plus jeszcze dodatkowo piątą – do samodzielnego montażu pod przednim siedzeniem, co zwiększy zasięg łącznie do 500 km.

Według inżynierów Fiata, tę piątą baterię będzie można bardzo łatwo wyjmować, wnosić do mieszkania i ładować w domowym gniazdku elektrycznym – tak jak akumulator roweru elektrycznego.

Kolejnym pomysłem Fiata jest deska rozdzielcza posiadająca system otworów, do których można przytwierdzić różnorodne akcesoria – jak uchwyty czy pojemniki. Podobne opcje zapewnione będą w przypadku drzwi, które od wewnętrznej strony będzie można samodzielnie wyposażyć w różnego rozmiaru kieszenie, schowki czy głośniki.

Do modelu Centoventi Fiat ma oferować 120 akcesoriów, z których zdecydowana większość będzie mogła zostać zakupiona online i zainstalowana w domu przez samego właściciela czy użytkownika. Część będzie można wręcz wydrukować na drukarce 3D.

Pulpit kierowniczy Fiata Centoventi będzie dostępny w dwóch opcjach, z których jedna umożliwi podłączenie własnego smartfona lub tabletu, a druga – bardziej tradycyjna – zostanie wyposażona w 20-calowy zintegrowany wyświetlacz.

Ostatnim z pomysłów projektantów Fiata jest konfigurowalna 4-osobowa kabina, w której zamiast fotela pasażera można zamontować fotelik dla dziecka lub dodatkowy pojemnik na drobne przedmioty.

Oprócz koncepcyjnych modeli Fiata i Alfy Romeo koncern FCA zaprezentował w Genewie hybrydowe wersje Jeepów – Renegade i Compass, które mogą trafić do sprzedaży już w ciągu najbliższych 2-3 lat.

Oba Jeepy będą napędzane 1,3-litrowymi silnikami benzynowymi z turbodoładowaniem, połączonymi z napędem elektrycznym. Moc silników ma osiągać 240 KM. Na samych bateriach będzie można przejechać do 50 km, z maksymalną prędkością 130 km/h. Nowy rodzaj napędu to obietnica mniejszego zużycia paliwa i obniżenia emisji spalin, a więc dostosowania do regulacji w zakresie elektromobilności.

Producent podkreśla przy tym, że w obu modelach typu PHEV (Plug-In Hybrid Electric Vehicle) napęd elektryczny na tylne koła poprawi wydajność samochodu podczas jazdy terenowej. Nowy napęd to także lepsze przyspieszenie (w 7 sekund do 100 km/h) i szybsza reakcja silnika.

Prezes FCA Mike Manley już w połowie 2018 roku – jeszcze jako szef marki Jeep – ogłosił że Jeep do roku 2022 zaoferuje 10 hybrydowych i cztery w pełni elektryczne pojazdy. Wersje hybrydowe pojawić się mają we wszystkich modelach, w tym Cherokee, Grand Cherokee oraz właśnie Compass i Renegade.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.