Ukraina walczy o tranzyt rosyjskiego gazu

2 maja 2017, 17:11
Fot. www.pgnig.pl

Dyrektor handlowy Naftogazu, Jurij Witrenko, zapowiedział, że od 2020 roku koszty tranzytu "błękitnego paliwa" przez terytorium Ukrainy mogą ulec znaczącemu obniżeniu. To odpowiedź na wyzwanie, jakie dla Kijowa stanowi planowana budowa magistrali Nord Stream 2.

„Od 2020 taryfy spadną do około 1/10 obecnej wysokości, co sprawi, że tranzyt przez ukraiński system transportu gazu będzie znacznie tańszy, niż przez Nord Stream 2” - powiedział Jurij Witrenko w wywiadzie. 

Stawka, o której mówi przedstawiciel Naftogazu ma obowiązywać w nowej umowie tranzytowej z Gazpromem - obecnie obowiązująca wygasa w roku 2019. Witrenko podkreślił, że taryfa zostanie obniżona tylko wtedy, gdy w kontrakcie znajdzie się gwarancja, że rocznie przez system przepływać będzie minimum 110 miliardów m3 „błękitnego paliwa” - dokładnie tyle, ile wynosić ma przepustowość rurociągów Nord Stream i Nord Stream 2.

Deutsche Welle donosi, że w 2016 roku przez ukraiński system transportu gazu przesłano do Unii Europejskiej 82,2 mld m3 gazu, co oznacza, że jego możliwości nie zostały wykorzystane nawet w 75%.

Zobacz także: Merkel i Putin w Soczi m.in. o Nord Stream 2

Zobacz także: Władimir Putin o zacieśnianiu współpracy gazowej z Austrią

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Palmel
środa, 3 maja 2017, 14:52

Najpierw się kopią z Rosja a teraz chcą żeby ich Rosja utrzymywała, trzeba było myśleć i konsekwencjach przed majdanem i rusofobią, niech się zwrócą do Sikorskiego o kasę on to z USA wymyślił aby wyrwać Ukrainę od Rosji i teraz my musimy do tego dopłacać

Mirkuw 1104
środa, 3 maja 2017, 12:33

I DOBRZE TYM BADER-ŁOGOM!

rob ercik
środa, 3 maja 2017, 00:49

"Od 2020 taryfy spadną do około 1/10 obecnej wysokości" ktos moze wie dlaczego do tej pory byly zawyzone o 9/10? zabawne jak ta ukrainska banda boi sie stracic pieniaszkow od "wroga"

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24