"Tylko PR?". Saudyjska ropa w Polsce zmienia wszystko [3 DOWODY]

10 maja 2016, 14:36

Artykuł „Saudyjska umowa Orlenu – regionalny „game changer” wzbudził sporo emocji. Na ogół pozytywnych ponieważ zmiany zachodzące w regionie są dla Polski korzystne i to zarówno w obszarze ropy naftowej jak i gazu ziemnego. Nasz kraj przestaje być przysłowiowym „chłopcem do bicia” i zaczyna uniezależniać siebie –a co istotniejsze- przy okazji sąsiednie kraje. Nie brakowało jednak również głosów krytycznych twierdzących, że nowy kontrakt płockiego potentata „to tylko pijar”, pytających o to „dlaczego stanowi on novum skoro od lat mamy naftoport i kupujemy nierosyjską ropę” lub wręcz przeciwnie – „jakie ma on znaczenie skoro i tak podpisaliśmy w grudniu duży kontrakt z Rosjanami”? To właśnie im warto poświęcić nieco uwagi.

Umowa Orlen-Saudi Aramco to tylko pijar?

Dobrym przykładem rzekomej „pijarowskiej genezy” porozumienia Orlenu i Saudi Aramco jest teza dotycząca nieznacznej wielkości zakontraktowanego u Saudyjczyków wolumenu względem przerobu surowca rosyjskiego. 

Na ten temat pisałem już sporo – umowa z Rosjanami została w grudniu 2015 r. zawarta przez PKN Orlen ponieważ Iran znajdował się nadal w reżimie sankcji, a negocjowanie kontraktu długoterminowego z Arabią Saudyjską przeciągało się. Tymczasem jedynie długofalowa forma porozumienia gwarantowała polskim rafineriom harmonijną pracę. Mimo tych okoliczności udało się wkomponować w umowę płockiego koncernu i rosyjskiego Rosnieftu tzw. widełki cenowe, a więc ruchomą wielkość importowanego wolumenu, z myślą o pogłębieniu dywersyfikacji dostaw ropy. Kontrakt z Saudi Aramco jest tego bezpośrednim następstwem, a za trzy lata może się on przeobrazić w znacznie poważniejsze narzędzie. Skoro Saudowie zdecydowali się na długofalową współpracę z polskim potentatem cóż stoi na przeszkodzie by ją renegocjować i drastycznie zwiększyć zakontraktowany wolumen gdy wygaśnie obecna umowa PKN Orlen z Rosjanami? 

Inną kwestię sugerującą pijarowy kontekst umowy z Saudi Aramco podnosi w swoim tekście Mateusz Sikora z Instytutu Studiów Energetycznych. Twierdzi on bowiem, że dostawy będą realizowane do Gdańska, a na Litwę i do Czech -gdzie swoje zakłady posiada Orlen- będą transportowane najpewniej koleją. To nieprawda. Płocki koncern potwierdził bowiem, że import będzie realizowany przez Gdańsk, Butyngę i Triest, co nadaje porozumieniu z Saudami prawdziwie regionalny charakter. 

Dlaczego umowa Orlen-Saudi Aramco to novum?

Druga narracja o nacechowaniu negatywnym jaka pojawiła się w związku z publikacją mojego artykułu zawiera się w pytaniu: dlaczego umowa Orlen-Saudi Aramco to novum skoro od lat mamy naftoport i kupujemy nierosyjską ropę? 

Nowością jest po pierwsze rynkowe znaczenie dostawcy, po drugie wolumen oraz długoterminowy i regionalny charakter kontraktu.

1) Saudowie angażują się nad Bałtykiem po raz pierwszy w historii, a swoim potencjałem mogą realnie zagrozić rosyjskiej dominacji w tej części świata (o czym notabene świadczy reakcja mediów w Rosji). Mali producenci nie mogliby zmienić układu sił.

2) To prawda, że Polska kupowała już nierosyjską ropę, ale niewielkie wolumeny pozyskiwane na spocie, a nie w ramach umów długoterminowych i to oddziaływujących na przestrzeń od Gdańska po Triest.

Trzeba też mieć świadomość tego –co już akcentowałem-, że samo posiadanie naftoportu nie jest wystarczające dla zabezpieczenia polskich interesów. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – ponieważ region w optyce międzynarodowych spółek naftowych uważano za rosyjską strefę wpływów i nikt nie chciał się z nim wiązać umowami długoterminowymi (czytelnikom zwykle wydaje się, że producenci bezwarunkowo chcą sprzedawać Polsce swój surowiec, ale to nieprawda). Kontrakt z Saudi Aramco zmienia w tym zakresie wszystko.

Jakie znaczenie ma porozumienie z Saudi Aramco skoro i tak podpisaliśmy w grudniu duży kontrakt z Rosjanami?

Ostatnia narracja polemizująca z tezami mojego tekstu brzmi: jakie znaczenie ma porozumienie z Saudi Aramco skoro i tak podpisaliśmy w grudniu duży kontrakt z Rosjanami? W zasadzie już odpowiedziałem na to pytanie w tym tekście. Umowę z Rosnieftem Orlen zawarł ponieważ nie miał alternatywy. Polskie rafinerie muszą pracować w trybie ciągłym i potrzebowały porozumienia długoterminowego. Kontrakt z Saudami zmienia reguły gry. Za trzy lata gdy wygaśnie umowa ze stroną rosyjską Saudi Aramco będzie mogło dostarczać do Polski o wiele więcej surowca.

Zobacz także: „Saudyjska umowa Orlenu – regionalny „game changer

 

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 13
rob
wtorek, 10 maja 2016, 20:30

przepraszam, ale po ile ta cud ropa?

Boczek
środa, 11 maja 2016, 13:13

Przy okazji: http://energetyka.defence24.pl/288634,spektakularne-ustepstwa-rosjan-nowe-porozumienie-orlen-rosnieft Fajno się czyta komentarze internetowych expertów i strategów (...a, pamiętamy jeszcze gaz z Kataru po 600$, którego nigdy nie było i hejterską "pianę" w internecie?): ? Środa, 13 Stycznia 2016, 16:03 jang Wtorek, 12 Stycznia 2016, 23:05 ? Wtorek, 05 Stycznia 2016, 15:36 ot to Wtorek, 05 Stycznia 2016, 14:31 Ol4k Wtorek, 19 Stycznia 2016, 10:32 nafciarz Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 15:36 W nieco innym świetle: dropik Wtorek, 05 Stycznia 2016, 9:01 ...no i nasz forumowicz szczególnej troski, nasz permanentny kłamczuszek: odkłamiacz Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 16:18 etc. Ogólnie. Czytając wiele postów, szczególnie tych hejtowych, w stylu - "jak zwykle nasi kupili za drogo", muszę stwierdzić, że chodzi o ludzi, którzy nigdy nie wytknęli nosa poz granice kraju - może z wyjątkiem urlopu "all inclusive". Otóż jedną z przyczyn, dlaczego my jako Polacy jesteśmy tak nielubiani na świecie, jest to, że w biznesach jesteśmy prawdziwymi Żydami czy Holendrami (z tym jestem konfrontowany codziennie) - jak kto woli. Kiedy mamy rozwiązane ręce, jak przy aktualnym temacie, targujemy się bez opamiętania, zbijamy ceny na każdy możliwy sposób i jesteśmy w stanie wyrolować partnera w kazdej sytuacji - przykład Orlen i Czechy - czego n.p. generalnie nie czynią Żydzi. Wracając do tematu, zwróćmy uwagę, że te "niewielkie" ilości z AS to 10% naszego zapotrzebowania, a tym samym 1% exportu rosyjskiego. Następne 10% np. z Iranu, to już utrata 2% exportu - exportu podstawowego źródła dochodu Rosji. To jest z naszej strony prawdziwy kopniak w golenia - rosyjskiego golenia. Tu przypomnę artykuł Pana Piotra, jak zmienia to dla nas sytuacje polityczną i jaką piękną krótką smycz do prowadzenie Rosji i Niemiec (i tym samym ponownie Rosji uwikłanej w rafinerię Schwedt) wciska nam to do reki. http://energetyka.defence24.pl/259158,polska-moze-szantazowac-energetycznie-rosje ...a tu mój tam komentarz - Boczek Środa, 16 Września 2015, 11:34 (żeby się nie powtarzać) Mała wycieczka: mogę cie uspokoić rolnik(u)Zopola - niepotrzebne obawy, ograniczenia wynikają z Suez max = 240.000 dwt i 65% tankowców na świecie to ten tonaż i poniżej. Tak wyglądają średnie koszty na 5000 km: - rura 22 $/toe (w tym przypadku toe to 1:1 z t) - tankowiec 4-5 $/toe Ponadto, nie ma potrzeby opływać Półwyspu Arabskiego - East-West Petroline (4.5 Million barrels of oil per day = 600.000 t/day) i możliwość reaktywacji Trans-Arabian Pipeline - to niestety trudno konkurować z Tankowcami (polityczne perypetie), chyba, że aktualna sytuacja zmusiłaby AS do współpracy z Izraelem i przekierowano by ten rurociąg (krotki odcinek podmorski). Plany reaktywacji są, ale nie znam szczegółów. Jestem tez przekonany, że jeżeli chodzi o LNG, to jest miejsce w Polsce na Rozbudowę Świnoujścia do 7,5 mld m³ jak i powtórkę tego samego w Gdańsku (obydwa z towarzyszącymi elektrowniami gazowymi w układzie gazowo-parowym) - tu razem z V4 i Bałtami, aby politycznie zacisnąć szeregi. Wciągnięcie 1-2 z V4 i 1-2 z Bałtów, zmusiłoby pozostałych do współpracy i zastopowałoby n.p. wycieczki Orbana w kierunku Rosji czy Czechów z "szeregu".

anit
poniedziałek, 23 maja 2016, 15:09

Proszę o wypełenienie ankiety do pracy licencjackiej o wojsku! studentswatch.pl/rozwiaz-ankiete/57420bbc-b438-4358-9b0f-186a72ef8ba2c Z góry dziękuję!

Marcin
niedziela, 22 maja 2016, 17:02

http://www.szczesniak.pl/3071 Polecam, zanim kompletnie odlecimy w geopolitykę, jest jeszcze temat ceny i gwarancji dostaw.

kw
wtorek, 10 maja 2016, 16:31

ile kosztuje ta arabska ropa ? dlaczego nie podajecie jej ceny ?

Reklama
Tweets Energetyka24