Tchórzewski: Górnictwo potrzebuje reformy na zasadach rynkowych

15 kwietnia 2016, 15:29
Fot. www.me.gov.pl

Zdaniem Krzysztofa Tchórzewskiego polskie górnictwo wymaga przeprowadzenia gruntownej reformy na zasadach rynkowych. Jej koszty będą wysokie, ponieważ w samej KW szacuje się je na ok. 2 miliardy złotych. Jednocześnie minister poinformował, iż rząd nie ma w planach przeprowadzenia żadnych działań prowadzących do prywatyzacji spółek węglowych. 

„Jedną z głównych przyczyn obecnego stanu sektora górnictwa węgla kamiennego, jest wysoki poziom kosztów w odniesieniu do cen węgla na rynkach światowych. Dotychczas nie zostały jednak przeprowadzone skuteczne działania dostosowujące spółki węglowe do warunków niskich cen dyktowanych przez rynek. Dodatkowo cena węgla i przychody z jego sprzedaży spadają szybciej niż postępuje zmniejszenie kosztów” - pisze minister Krzysztof Tchórzewski w odpowiedzi na interpelację poselską dotyczącą sytuacji polskiego węgla. „Górnictwo wymaga więc przeprowadzenia gruntownej reformy na warunkach rynkowych. Ten sektor musi odzyskać zdolność rentownego funkcjonowania, aby zapewniać dostawy polskiego węgla odpowiedniej jakości odbiorcom krajowym (…) Szacuje się, że aby PGG osiągnęła rentowność, konieczne jest zainwestowanie ponad 2 mld zł” - dodał Krzysztof Tchórzewski.

Równocześnie Minister Energii zadeklarował, iż nie są planowane żadne działania, których celem byłaby prywatyzacja KW, KHW, czy JSW: „Rząd zakłada utrzymanie bezpośredniej lub pośredniej kontroli nad spółkami węglowymi i nie planuje ich prywatyzacji”.

Zdaniem Krzysztofa Tchórzewskiego, choć rola węgla w krajowym miksie energetycznym jest bardzo poważna, to trzeba mieć świadomość trudności o charakterze geologiczno-systemowym, z jakimi się zmaga: „Węgiel kamienny w Polsce jest wydobywany metodą podziemną, z dużych głębokości i warunkach intensyfikacji zagrożeń naturalnych. Generuje to wysokie koszty, w tym niezależne od wielkości produkcji koszty stałe, związane z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu zakładów górniczych i pracujących w nich ludzi, ale także bezpieczeństwa publicznego (np. związanego ze skutkami działalności górniczej na powierzchni). Stawia to polski surowiec w trudnej pozycji rynkowej, ponieważ konkuruje on przede wszystkim z węglem wydobywanym tanią metodą odkrywkową. Jednocześnie węgiel pozostaje stabilizatorem bezpieczeństwa energetycznego kraju (z węgla kamiennego uzyskuje się ok. 50% energii elektrycznej) i Polska nie może zrezygnować z tego surowca w perspektywie kilkudziesięciu najbliższych lat”.

Minister odniósł się także do pytań związanych z uwarunkowaniami procesu restrukturyzacyjnego prowadzonego w KW: „(…) istotą działań naprawczych dokonywanych w Kompanii Węglowej S.A. jest przeprowadzenie zmian na poziomie funkcjonowania poszczególnych kopalń w zakresie redukcji kosztów, optymalizacji zatrudnienia, zwiększenia wydajności pracy i zwiększenia efektywności ekonomicznej. Faktyczne przeniesienie kopalń do Polskiej Grupy Górniczej sp. z o.o. ma na celu umożliwienie sfinansowania procesu restrukturyzacji poprzez zaangażowanie inwestorów zewnętrznych, uporządkowanie zasad wynagradzania pracowników (obecnie w spółce nie obowiązuje Układ Zbiorowy Pracy, funkcjonują zaś wielokrotnie aneksowane porozumienia). Procesy restrukturyzacyjne dotyczące działalności operacyjnej kopalń trwają i będą kontynuowane w nowej strukturze organizacyjnej.

Zobacz także: Bogdanka nie powinna ratować śląskich kopalń [WYWIAD]

Zobacz także: Impas w KW: Irracjonalna postawa związkowców

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
roman
poniedziałek, 18 kwietnia 2016, 00:36

Jezusie zmiłuj się! Czy ktoś normalny to czyta, czy taki portal jak ten nie stać, aby zmusić ministra do jakichś konkretów? Czy nie starczyło odwagi co oznacza "zainwestowanie ponad 2 mld zł" - w co niby mają iść te inwestycje? w nowe dziury, bo ich mamy mało? Kolejne "finansowania procesu restrukturyzacji poprzez zaangażowanie inwestorów zewnętrznych" przecież każdy z nas jest zainteresowany skąd te pieniądze mają iść i na co mają iść. Przecież to nie są pieniądze ani ministra ani górników, to uczciwość nakazuje powiedzieć co konkretnie chce sfinansować i z czego. Od kiedy to PIS zajmuje się restrukturyzacją na zasadach rynkowych? Chętnie bym się o takich dowiedział, pomoc przez spółki skarbu państwa, fundusze, podatki nasze to nie jest pomoc rynkowa. Poprzednicy w tej materii też nie byli wiele lepsi, niestety. Ale miało być przecież lepiej ...

sebs
piątek, 15 kwietnia 2016, 16:18

koleś niech zmieni nazwisko na oksymoron

Reklama
Tweets Energetyka24