Strupczewski: Pluton i wzbogacony uran interesują terrorystów

30 marca 2016, 11:54
Fot. Andrzej Strupczewski

"Paliwo jądrowe stosowane w elektrowniach jądrowych jest dla terrorystów nieprzydatne" - mówi prof. Andrzej Strupczewski w rozmowie z Energetyka24.com. Ekspert Narodowego Centrum Badań Jądrowych wyjaśnia, że źródłem poważnego zagrożenia mogą być komponenty, takie jak uran wysoko wzbogacony i pluton - dlatego właśnie społeczność międzynarodowa od dłuższego czasu podejmuje wysiłki na rzecz wyeliminowania ich z obiegu cywilnego.

"Spotkanie w Waszyngtonie jest czwartym z kolei szczytem mającym na celu zwiększenie kontroli nad materiałami rozszczepialnymi, które mogą posłużyć terrorystom do produkcji broni jądrowej. Paliwo jądrowe stosowane w elektrowniach jądrowych jest dla terrorystów nieprzydatne, natomiast uran wysoko wzbogacony i pluton mogą być źródłem zagrożenia. Dlatego Stany Zjednoczone konsekwentnie dążą do usunięcia tych materiałów z ośrodków cywilnych na całym świecie" - klaruje prof. Strupczewski..

"W ramach tego programu w Polsce w reaktorze MARIA, już przed kilku laty dokonano na koszt USA wymiany elementów paliwowych z uranu wysoko wzbogaconego na elementy z uranu o niskim wzbogaceniu. Podobne działania zostały przeprowadzone w innych krajach" - dodaje ekspert NCBJ.

Zdaniem profesora Strupczewskiego "Elektrownie jądrowe są w wielu krajach dobrze zabezpieczone przed atakiem terrorystycznym.  Na spotkaniu szefów państw i na równolegle odbywającym się spotkaniu przemysłu jądrowego będą dyskutowane możliwości powiększenia skuteczności ochrony fizycznej instalacji jądrowych i materiałów jądrowych. W wyniku szczytu w Waszyngtonie wprowadzone będą dalsze ulepszenia w dziedzinie bezpieczeństwa materiałów jądrowych i wzmocnione będą organizacje międzynarodowe wspierające wysiłki w dziedzinie bezpieczeństwa jądrowego. Na Szczycie 2016 będą ustalone plany działania mające wzmocnić organizacje czuwające nad nierozprzestrzenianiem broni jądrowej, a mianowicie ONZ, Międzynarodową Agencję Energii Atomowej IAEA, Interpol, Globalną Inicjatywę dla zwalczania Terroryzmu Nuklearnego i organizację Partnerstwa Globalnego".

Zobacz także: Belgijski atom: zamordowany ochroniarz, przepustka zaginęła

Zobacz także: Polityka klimatyczna UE: Polska potrzebuje technologii niskoemisyjnych

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
Obserwator
środa, 30 marca 2016, 12:14

Pan Profesor robi sobie kpiny z czytelników - w elektrowniach atomowych są przechowywane pręty paliwowe - nowe oraz wypracowane czyli różne paliwa jądrowe. Te nowe przygotowane do wymiany są w miarę stabilne i bezpieczne. Te wyjęte z reaktorów i składowane w EJ (wypracowane) najpierw w wodzie a po kilkunastu latach w suchych przechowalnikach chłodzonych powietrzem - to brudna bomba atomowa. Wystarczy trochę TNT. Należy jeszcze zauważyć że w niektórych EJ przy wymianie są zakładane częściowo przepracowane pręty paliwowe też składowane w elektrowniach.

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24