„Stara UE” przeciw gazowym mechanizmom solidarnościowym

11 kwietnia 2016, 17:12
Fot. www.kremlin.ru
Energetyka24
Energetyka24

Kilka krajów UE zaproponowało Komisji Europejskiej wprowadzenie zmian do mechanizmu solidarnościowego przewidującego pomoc członkom Wspólnoty narażonym na wstrzymanie dostaw gazu ziemnego – informuje branżowy serwis Neftegaz.  

Austria, Belgia, Francja, Włochy zaproponowały wprowadzenie zmian do mechanizmu solidarności gazowej przygotowywanego przez KE w ramach tzw. Pakietu Zimowego (właściwie Pakietu Bezpieczeństwa Energetycznego). Chodzi o ograniczenia w zakresie nowych przepisów dotyczących współpracy regionalnej oraz działań solidarnościowych w przypadku sytuacji kryzysowej.

Zgodnie z proponowanymi przez KE rozwiązaniami kraje UE zostaną podzielone na dziewięć stref odpowiedzialności, w ramach których będą tworzone strategiczne rezerwy gazu i budowana infrastruktura energetyczna. Członkowie takich struktur mają sobie pomagać na wypadek wstrzymania dostaw surowca. Polska trafiła do grupy z Niemcami, Czechami i Słowacją.

Austria, Belgia, Francja i Włochy chciałyby, żeby wdrażanie mechanizmów solidarnościowych było ostatecznością „ponieważ każdy kraj UE powinien być „odpowiedzialny za własne bezpieczeństwo dostaw”. Ich zdaniem „pomoc powinna być uruchamiana jedynie w przypadku wyczerpania wszystkich środków przewidzianych w ramach krajowych planów zapobiegania sytuacjom kryzysowym”.

Zobacz także: Fortum finalizuje przejęcie Grupy Duon

Zobacz także: Ukraińcy: Nord Stream 2 "koniem trojańskim" Europy

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
lech
wtorek, 12 kwietnia 2016, 10:15

Współczesny pakt Ribbentrop-Mołotow zawarty przez Rosję i Niemcy staje się faktem. Dotyczy to niemieckiego punktu widzenia odnośnie groźnego dla UE projektu Nord Stream 2 realizowanego przez rosyjski Gazprom, a co jest także przeciw żywotnym interesom gospodarczym Polski. Podobnie jest ze sprawą nieprzejdnanego oporu Niemiec wobec przenisienia amerykańskich baz wojskowych NATO z Niemiec do Polski w obliczu rosyjskiej agresji na Ukrainę i wielkoruskich zapędów Putina w stosunku do Polski Litwy, Łotwy i Estoni. Niemiecki koncern BASF finalizuje umowę z Gazpromem, na mocy której przekazuje pełną kontrolę nad kluczową spółką gazową w Europie. Lansowana przez Donalda Tuska bardzo słuszna idea unii energetycznej, polegająca na wspólnych zakupach gazu od Rosji przez kraje Unii Europejskiej staje się fikcją. Europa nie będzie bezpieczna, jeśli nie wejdziemy na wyższy stopień solidarności energetycznej - mówił Donald Tusk w maju 2014 r. jeszcze jako premier polskiego rządu. Dziś, gdy polski polityk sprawuje funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej, rosyjski Gazprom bierze kluczowe niemieckie spółki gazowe. To dość nieprzemyślana strategia, ponieważ to nas faktycznie bardziej uzależnia od Gazpromu - ocenia w rozmowie z money.pl Bartosz Milewski, dyrektor ds. zarządzania portfelem Hermes Energy Group. - Pewnie nie odczujemy tego od razu, ale prędzej czy później strona rosyjska to wykorzysta - ostrzega ekspert i dodaje: Ten przypadek można uznać za strzał w stopę. Milewski zwraca uwagę, że w Europie trwa dyskusja na temat uniezależnienia się od gazu z Rosji, trwają próby dywersyfikacji źródeł dostaw, a tymczasem Niemcy dogadują się z Gazpromem ponad innymi krajami UE. - Niemieckie interesy są traktowane w inny sposób niż interesy innych krajów UE- stwierdza ekspert. http://m.money.pl/wiadomosci/artykul/solidarnosc-energetyczna-ue-to fikcja,228,0,1918692.html

ccc
poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 18:00

Może czas w ogóle powiedzieć UE NIE w takiej formie ???

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24