Sonda Energetyka24: czy Polacy chcą elektrowni jądrowej?

17 maja 2018, 14:18

Serwis Energetyka24 przeprowadził sondę wśród mieszkańców Warszawy dotyczącą ich zapatrywań na kwestię budowy elektrowni jądrowej w Polsce.

Oto niektóre odpowiedzi:

"Jestem zdecydowanie przeciw budowaniu elektrowni jądrowych (...). Cała Europa już od tego odchodzi, wiąże się to ze zbyt dużym ryzykiem"

"Jestem przeciw, dlatego, że jest to technologia, którą musielibyśmy importować zza granicy i później zasilać ją również surowcem zza granicy (...). Elektrownia atomowa najpewniej powstałaby na Pomorzu, które w razie napięcia polsko-rosyjskiego stałoby po prostu na trasie przemarszu tamtejszych wojsk"

"Jestem za (...). Wiem, że elektrownie jądrowe są bardzo efektywne i byłby to duży plus dla państwa. Jeśli mówimy o dzisiejszej technologii to nie ma realnych zagrożeń, zwłaszcza w Polsce"

"Jestem za (...). Musimy iść do przodu (...), energetyka jądrowa wykorzystywana jest w Japonii czy Francji i na skalę, na jaką jest wykorzystywana, a ile wypadków z nią było, to są procenty, jeśli nie promile"

KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Jerzy Lipka
środa, 13 czerwca 2018, 15:48

Jestem zdecydowanie za energetyką jądrową. To nowoczesna niezwykle wydajna technologia. Umożliwia produkcję energii w sposób ekologicznie czysty. Dla Polski to wyjście z energetycznego średniowiecza, smogu, niestabilnych dostaw energii i blockoutów.

Cop2
wtorek, 5 czerwca 2018, 17:41

Jestem zdecydowanie przeciw. Dlaczego? 1. Know how do budowy elektrowni atomowej musimy kupić za granicą. 2. Polska nie ma działających kopalni materiałów rozszczepialnych - także musimy kupić je za granicą, więc nie możemy mówić o niezależności energetycznej. 3. Przy budowie elektrowni atomowych otwieramy się na przechowywanie odpadów radioaktywnych. Możliwy będzie scenariusz, że bogatsze kraje będą u nas składować odpady ze swoich elektrowni 4. Elektrownia atomowa jest znakomitym celem ataków terrorystycznych. Duże koszty zabezpieczenia. 5. W przypadku awarii, uszkodzenia, ataku, zniszczeń spowodowanych przez przyrodę istnieje duże ryzyko skażenia radioaktywnego dużego obszaru. 6. Rozebranie wyeksploatowanej elektrowni atomowej to także duże koszty, których teraz nikt nie liczy

KKK11
niedziela, 3 czerwca 2018, 09:04

kiedyś bylem na nie ale po przemyśleniu i widząc ze cala polska jest otoczona atomówkami to przecież dla nas żadna różnica czy ja mamy czy nie bo wystarcza awaria u sąsiadów i dochodzi do skażenia wiec lepiej mieć i korzystać niz nie mieć i płacić innym za prąd

Makaron
czwartek, 24 maja 2018, 03:54

Polacy czytają i analizują za oraz przeciw. Świat ma doświadczenia atomowe m.in. z Kanady, Japonii, USA, ZSRR - wypada korzystać i nie narażać Polaków i Polski na nieodwracalne skutki. Mamy przecież alternatywne źródła energii.

lipa
sobota, 19 maja 2018, 22:53

Reaktory to marzenia z lat 1960-80 gdzie energia miała być na tania i na wyciągnięcie ręki. Snuto plany z miastami w kosmosie i transportem z ziemi. Miano budować akwedukty i autostrady za pomocą niwelowania terenu eksplozjami atomowymi. Wybuch za dolara - tak liczono i takie miano wizje. Atom ma sens w krajach pionierach ery atomowej, gdzie są już skażone poligony i mają technologię a śmieci można dostawić do pozostałości po wyścigu zbrojeń prawie za darmo. My nie dość, że nie mamy nic, to jeszcze robimy sobie problem na wypadek konfliktu zbrojnego nad bałtykiem no i zarobi zewnętrzny dostawca technologii a nie my. No może wojsko się ucieszy, że trzeba będzie coś chronić i będą etaty.