W Finlandi pracę rozpocznie największy reaktor jądrowy w regionie

7 marca 2019, 16:08
Olkiluoto_Nuclear_Power_Plant_2015-07-21_001_(cropped)
Fot.: commons.wikimedia.org
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


Operator elektrowni jądrowej Olkiluoto na południowym zachodzie Finlandii otrzymał w czwartek od rządu licencję na użytkowanie trzeciego reaktora - poinformowało biuro Rady Ministrów. Jednostka ma zacząć dostarczać prąd na początku 2020 r.

Zgodnie z komunikatem resortu gospodarki i pracy podstawą decyzji rządu była przede wszystkim pozytywna opinia Fińskiej Agencji ds. Bezpieczeństwa Jądrowego i Promieniowania (STUK).

Licencja została przyznana na czas określony, do końca 2038 r. Założeniem jest jednak, aby reaktor dostarczał energię przez okres ok. 60 lat. Olkiluto 3 będzie największym obiektem energetycznym w krajach nordyckich oraz bałtyckich. Ma pokrywać rocznie ok. 15 proc. rocznego krajowego zapotrzebowania na energię elektryczną.

Jak podkreślono w rządowym komunikacie, jest to istotne ze względu na równowagę między popytem na energię elektryczną w Finlandii a podażą. Olkiluto 3 "znacząco zredukuje deficyt mocy oraz zmniejszy zależność od importowanej energii w okresie szczytowego zapotrzebowania".

Obecnie Finlandia importuje energię m.in. ze Szwecji i z Rosji.

Elektrownia Olkiluoto znajduje się w Eurajoki, ok. 100 km na północ od Turku i jest jedną z dwóch elektrowni jądrowych w Finlandii. Jej dotychczasowe dwa reaktory uruchomione na przełomie lat 70 i 80. wytwarzają ok. 16 proc. zużywanej w kraju energii elektrycznej.

Rząd podjął decyzję o budowie trzeciego reaktora w Olkiluoto w 2002 r. Pozwolenie na budowę wydano w 2005 r. Olkiluoto 3 jest reaktorem wodnym ciśnieniowym.

Przyznana w czwartek licencja nie jest ostatnim etapem administracyjnym przed ostatecznym uruchomieniem reaktora. Potrzebne jest także pozwolenie STUK na ładowanie paliwa. Według obecnego harmonogramu proces ładowania ma się rozpocząć w czerwcu, a podłączenie do sieci elektrycznej - na jesieni.

Oprócz elektrowni w Olkiluoto dwa inne reaktory w Finlandii działają obecnie w elektrowni w Loviisa na południu kraju (ok. 100 km na wschód od Helsinek).

W Finlandii planowana jest także budowa kolejnego reaktora przez fiński koncern Fennovoima oraz rosyjski Rosatom w Pyhajoki nad Zatoką Botnicką. Projektowany od kilku lat blok według pierwotnych planów miał zacząć generować energię już w 2018 r. Zgodnie z ostatnimi komunikatami realizacja projektu opóźni się; reaktor będzie mógł zostać oddany do użytku w 2028 r., czyli z dziesięcioletnim opóźnieniem.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Davien
sobota, 9 marca 2019, 02:38

Panie Badacz Netu: jak zaczeli budowę w 2005r to jakie 10 lat opóznienia? nIkt w cztery lata nie wybuduje ci bloku w elektrowni jadrowej. Problemy to ma reaktór budowany przez Rosatom i to on zalicza 10 lat opóznienia.

BadaczNetu
czwartek, 7 marca 2019, 20:06

A może warto dodać że budowa tego bloku jest skandalem, podobnym do budowy lotniska w Berlinie. Ma tylko(!) 10 lat opóźnienia i budżet przekroczony o 165%. Pasmo skandali związanych z tą budową doprowadziło m.in. do porzucenia planów budowy kolejnego, 4 bloku. Za budowę był odpowiedzialny SIEMENS i Areva.

Reklama
Tweets Energetyka24