Chiny poparły Rosję w sporze o Nord Stream 2

15 stycznia 2019, 14:27
The_flags_of_Russia_and_China
Fot.: commons.wikimedia.org

W narastającej dyskusji wokół wprowadzenia sankcji na firmy zaangażowane w budowę Nord Stream 2 zdanie zabrał Pekin. Chińczycy opowiedzieli się po stronie Rosji.

„USA i inne państwa powinny respektować prawo spółek do samodzielnego podejmowania decyzji o współpracy z firmami z innych państw, w tym w kwestii Nord Stream 2” – powiedziała we wtorek 15 stycznia rzeczniczka chińskiego MSZ Hua Chunying.

Komentarz Pekinu jest odpowiedzią na list rozesłany przez ambasadora USA w Niemczech Richarda Grenella do niemieckich spółek, w którym ostrzega je przed ewentualnymi sankcjami.

„Jak Państwo wiecie, Stany Zjednoczone mocno sprzeciwiają się Nord Stream 2. Popieramy – i przed dekady popieraliśmy – europejski cel zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego poprzez dywersyfikację. Gazociąg Nord Stream 2 niweczy te wysiłki. Dodatkowo, rura stwarza poważne geostrategiczne konsekwencje dla naszych europejskich sojuszników i partnerów” – napisał ambasador.

Poprzez swoje wystąpienie Pekin opowiedział się w narastającym sporze o Nord Stream 2 po stronie Moskwy. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ zdążyła już wystosować słowa uznania dla chińskiego stanowiska.

Gazociąg Nord Stream 2 to druga nitka już istniejącego gazociągu, który biegnąc pod dnie Bałtyku łączy Rosję z Niemcami. Obecnie działające połączenie (uruchamiane w latach 2011-2012) jest w stanie przesyłać na Zachód nawet 55 mld metrów sześciennych rosyjskiego gazu rocznie (dla porównania: Polska zużywa w skali roku ok. 16-17 mld m3). Jeżeli Nord Stream 2 dojdzie do skutku (zakończenie tego projektu jest prognozowane na lata 2019-2020), będzie on w stanie dostarczyć do Europy łącznie 110 mld m3 błękitnego paliwa.

Ewentualne sankcje USA miałyby dotknąć spółek współpracujących przy budowie gazociągu i być uzasadnione zagrożeniem dla bezpieczeństwa w regionie agresywnym zachowaniem Federacji Rosyjskiej – w tym z wykorzystaniem uzależnienia państw od importu gazu z Rosji.

KomentarzeLiczba komentarzy: 7
Niuniu
czwartek, 17 stycznia 2019, 20:41

Teoretycznie Chiny powinny być zainteresowane zmniejszaniem eksportu gazu i innych powiązań gospodarczych Rosji z UE. Ten gaz to im jest potrzebny a słaba Rosja będzie się uzależniać od Chin aż zostanie ich lennem. Dziwne poparcie. Może świadczyć o narastającym sporze Chin z USA i poszukiwaniu alternatyw.

Jozef
czwartek, 17 stycznia 2019, 12:44

Wolny rynek,demokracja a rzeczywistosc jaka

Urko
środa, 16 stycznia 2019, 04:36

@SOWA My nie wystąpiliśmy przeciwko Chińczykom. To sprawa USA i ich rzekomo zawieszonej wojny ekonomicznej. USA ma swoją grę a my robimy w niej za pionka, w gambicie...

Kiks
wtorek, 15 stycznia 2019, 23:13

Cierpliwie i cicho działać. Dac do zrozumienia Chinom, że co jak co, ale z Europą to oni niewiele mają wspólnego i mieć nie będą. Niech dostaną nauczkę, że złodziejstwo nie popłaca.

tak tylko... (Michał Rakowski)
wtorek, 15 stycznia 2019, 22:46

No i już wiemy po której stronie są Chiny. Wspierają Rosję i Niemcy, a nie kraje pomostu bałtycko-czarnomorskiego...