Reklama

OZE

Samolot na baterie słoneczne zakończył podróż dookoła świata

  • <p>Reklama</p>
<p>Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/odwazni-wygrywaja/</p>
    <p>Reklama</p> <p>Link: https://sklep.defence24.pl/produkt/odwazni-wygrywaja/</p>
  • Niszczyciel typu Arleigh Burke / Fot. U.S. Navy, Mass Communication Specialist Seaman Anna Wade
    Niszczyciel typu Arleigh Burke / Fot. U.S. Navy, Mass Communication Specialist Seaman Anna Wade

Wykorzystujący energię słoneczną samolot Solar Impulse 2 zakończył zeszłej nocy swoją podróż dookoła świata. Pojazd wylądował w Abu Dhabi, tam skąd wyruszył 9 marca 2015 roku.

Samolotem kierował szwajcarski pilot Bertrand Piccard, który podjął się podróży w celu promocji odnawialnych źródeł energii. Przed lądowaniem połączył się telefonicznie z Sekretarzem Generalnym ONZ Banem Ki-Moonem. Projekt lotu dookoła świata został zorganizowany przez Piccarda i szwajcarską naukowiec André Borshbergom.

Samolot Solar Impulse 2 rozpoczął podróż w Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie). Początkowo zakładano, że potrwa ona około pięciu miesięcy, z uwzględnieniem wszystkich przerw w locie. Ze względu na uszkodzenia tkwił on jednak prawie 9 miesięcy na terytorium Hawajów, gdzie dokonano kosztownych i długotrwałych napraw, co znacznie opóźniło osiągnięcie celu. 

Samolot został wykonany z włókna węglowego. Rospiętość jego skrzydeł wynosi 72 metry. W przestrzeni powietrznej przebywał on niecałe 510 godzin. Na jego powierzchni umieszczono ponad 17 tysięcy ogniw słonecznych.

Zobacz także: Sztuczna inteligencja pomoże sektorowi energetycznemu?

Zobacz także: Iran chce zaangażować się w budowę reaktora termojądrowego

Reklama

Komentarze

    Reklama