Rosja zarabia coraz więcej na eksporcie surowców energetycznych

9 listopada 2018, 15:18
Zrzut ekranu 2018-11-09 o 15.17.19
Fot. www.kremlin.ru

Federalna Służba Celna opublikowała dane, z których wynika, że w okresie styczeń - wrzesień 2018 r. dochody Rosji z eksportu ropy wzrosły o 37,7%.

W raportowanym okresie całkowity wolumen eksportu rosyjskiej ropy naftowej wyniósł 190,89 mln ton, co przełożyło się na wpływy rzędu 94,56 mld dolarów.

Co ciekawe, jak informują Rosjanie, eksport LNG wzrósł o 63% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Oznacza to osiągnięcie pułapu 29,2 mln m3. Przełożyło się to na wpływy rzędu 4,1 mld dolarów, czyli 80,8% więcej, niż w okresie styczeń - wrzesień 2017 r.

Ogółem w okresie sprawozdawczym przychody Federacji Rosyjskiej z eksportu gazu miały wynieść 35,3 mld dolarów.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Fun funów USA
poniedziałek, 12 listopada 2018, 16:28

Jednak życie w Matrixie ma swoje zalety. Nie trzeba się przejmować logiką, rzetelności czy też faktami (szczególnie jak nie przystają do własnych "wizji"). "...to wszystko przez wymuszone znacznie większe wydobycie, a wymuszone, bo ceny już nie te..". To tak w skrócie: wg. w/w danych dochody z eksportu ropy wzrosły o 37,7% a z danych portalu "nafta" wynika, że Rosja raczej nie pobije w 2018 r. rekordu wydobycia z 2017 z uwagi na przystąpienie do porozumienia z OPEC. Jeżeli chodzi o wydobycie w roku 2017 to było ono "rekordowe" i większe od wydobycia z 2016 o 0,1%!!! Trzy lata temu Urals kosztowała nieco ponad 40USD za baryłkę aby na początku 2016 r. spaść do poniżej 30USD. Teraz kosztuje 70USD po "zjeździe" z 83USD. Naprawdę "ceny już nie te" bo Rosja konstruując budżet na 2018 r.założyła cenę 45USD. Mnie to osobiście "lata koło gwizdka" ale "zaklinanie rzeczywistości" jest zwykle żałosne. "No i gitara" jak mówi pan Ferdek.

Kiks
sobota, 10 listopada 2018, 15:16

Tylko to wszystko przez wymuszone znacznie większe wydobycie, a wymuszone, bo ceny już nie te..

Reklama
Tweets Energetyka24