USA zwalczają wysokie ceny ropy

1 marca 2019, 13:51
7343032302_1ac2e982dd_z
Fot. Presidio of Monterey / Flickr

Stany Zjednoczone podjęły decyzję o aktywnym zwalczaniu wysokich cen ropy naftowej. Organizowana jest sprzedaż części surowca znajdującego się w rezerwie strategicznej.

Na rynek trafić ma dodatkowe 6 milionów baryłek ropy. 13 marca zamknięta zostanie pierwsza część procesu, natomiast wysyłka surowca do klientów realizowana będzie w okresie 1 - 31 maja br.

Nieco wcześniej prezydent Donald Trump domagał się od OPEC, oczywiście za pomocą Twittera, osłabienia wysiłków na rzecz obniżenia produkcji ropy. Rynki zareagowały na te słowa gwałtownym wahnięciem, ale juz następnego dnia wznowiły wzrosty.

Dla USA zbyt wysokie ceny surowca są obecnie niepożądane z kilku względów, po pierwsze mogą doprowadzić do wzrostu cen benzyny oraz inflacji, po drugie podnoszą koszty importu, po trzecie natomiast wspierają takie państwa jak Rosja, których gospodarka w istotnym stopniu oparta jest na eksporcie węglowodorów.

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Andrettoni
poniedziałek, 4 marca 2019, 12:22

USA same wpłynęły na podwyższenie cen ropy nakładając sankcje na Iran i Wenezuelę. Teraz zwalczają podwyżki własnymi zapasami.

anda
niedziela, 3 marca 2019, 10:32

oj Hepy Buba a od kiedy to zwalczają własnych nafciarzy? żebysię opłacało wydobywać ropę z łupków to cena minimalna 40 więc są to tylko zagrywki propagandowe. A sprzedając rezerwy państwowe zarabia państwo i stąd co chwila jej sprzedają. Następuje obniżenie ceny, Rosja i Arabia podwyższają wydobycie wydobycie ceny spadają a przede wszystkim maleje ilość urządzeń wiertniczych wykorzystywanych do wydobycia ropy łupkowej, po osiągnięciu minimalnej ilości czynnych urządzeń Rosja i Arabia zmniejszają wydobycie ceny rosną ale zanim z powrotem uruchomi się wiertnie mija kilka miesięcy , zwrasta wydobycie i tak w kółko. A USA muszą grac na wewnętrzny rynek bo wybory, bo coś tam

Hepy buba
sobota, 2 marca 2019, 13:44

Jak dobrze,że są takie państwa. Dzięki temu cywilizowana część świata zamiast 130 płaci 50-70 za baryłkę.

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24