Rosjanie storpedują porozumienie OPEC+ z obawy przed amerykańską ropą?

4 czerwca 2019, 14:59
freight-863449_640
Fot. Pixabay

Stany Zjednoczone mogą przejąć udziały Rosji w światowym rynku ropy, jeśli porozumienie OPEC+ zostanie przedłużone - powiedział Igor Sieczyn, prezes Rosnieftu.

Podczas walnego zgromadzenia akcjonariuszy zaufany współpracownik Władimira Putina podzielił się swoimi obawami na temat przyszłości rynku ropy. Wedle jego wiedzy Amerykanie przygotowują 49 nowych projektów łupkowych, co oznacza, że dalsze ograniczanie produkcji przez OPEC+ staje się bezzasadne.

W jego opinii budżet Arabii Saudyjskiej spina się przy cenach ropy na poziomie 85 dolarów. „Myślę, że to będzie wywierać presję na saudyjski rząd w kierunku przedłużenia umowy. Musimy jednak chronić swój udział w rynku, zwłaszcza po incydencie na rurociągu Przyjaźń” - mówił Sieczyn.

„Będziemy wdrażać decyzje, które zostaną podjęte i równolegle współpracować z rządem, aby zrekompensować ewentualne straty” - kontynuował prezes Rosnieftu, odpowiadając na pytanie akcjonariusza o wpływ ewentualnego przedłużenia umowy OPEC + na wydobycie ropy w bieżącym roku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 4
Szach mat w jednym ruchu.
sobota, 8 czerwca 2019, 13:14

To akurat jest bardzo proste. Biały wędrowco ze wschodu.O środków na inwestycje krajowr.O środków na inwestycje samorządowe. Choć czy tam są samorządy! Problemy z dochodami społeczeństwa(raport tamtejszego gusu).Od 5 lat dochody społeczeństwa spadają. Przeciętnego rosjanina nawet na buty już nie stać. Odwiedziny rodziny to problem natury finansowej.Dla porównania w Polsce w tamtym roku same samorządy na inwestycje wydały ok 20mld dol.!!!!Na szczęście nie muszę tam mieszkać.

Stary Grzyb
wtorek, 4 czerwca 2019, 20:20

Słowa Sieczyna znaczą, że nie budżet Arabii Saudyjskiej, ale Rosji spina się przy cenie 85 USD za baryłkę ropy, a problemem matuszki jest nie tylko brak perspektyw takiej ceny, ale obawa przed wypieraniem Rosji przez USA z rynku naftowego. Innymi słowy, optymalny scenariusz to dalszy, zdecydowany wzrost produkcji ropy (i gazu) w USA, co się dokonuje dzięki polityce prezydenta Donalda Trumpa, który skasował przeszkody stworzone przez Baracka Husseina Obamę. Tak trzymać i wzmacniać.

Komentator
środa, 5 czerwca 2019, 10:16

To w jaki sposób wytłumaczysz fakt, że przy cenach niższych o prawie połowę, ten budżet, który podobno równoważy się przy cenie 85 za baryłkę, wypracowuje co roku całkiem spore nadwyżki? I kiedy to USA będą chociaż samowystarczalne w kwestii ropy? Jak na razie, to z nich taki eksporter ropy, jak z Polski eksporter łososia. Jeszcze bardzo długo USA będą w tej kwestii zależne od importu. Gdyby przestali importować, to od razu mogą wznowić produkcję rowerów. Riksze też się by przydały.

Nowy fanklub Daviena
środa, 5 czerwca 2019, 10:44

USA wydobywają dziennie 11,5 mln baryłek, konsumpcja około 18 mln baryłek. Świetne perspektywy eksportowe.

Reklama
Tweets Energetyka24