Ropa dalej tanieje, producenci nie wiedzą, co robić

22 kwietnia 2020, 10:18
840_472_matched__pkdxvs_oilrig2191711640
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

Ropa na amerykańskiej giełdzie paliw tanieje w reakcji na wzrost presji do wyprzedawania surowca. Brent na ICE jest wyceniana najniżej od 2001 r. - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 10,54 USD, po zniżce ceny o 8,90 proc. Wcześniej surowiec staniał do 6,50 USD/b, a notowania były zawieszane trzy razy, aby zapanować nad dużą zmiennością notowań.

Ropa Brent w dostawach na czerwiec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 16,22 USD za baryłkę, niżej o 16,02 proc. Wcześniej notowania surowca spadły poniżej 16 USD za baryłkę - poziomu nienotowanego na rynkach od niemal 21 lat.

Na świecie od wielu tygodni zużywa się znacznie mniej ropy, bo ogólnoświatowa pandemia koronawirusa "zamroziła" wiele gospodarek, a to zahamowało zapotrzebowanie na ropę w wielu branżach.

Magazyny ropy, tankowce i rafinerie "pękają w szwach" z powodu nadmiaru ropy na rynkach.

Ponad tydzień temu kraje OPEC i grupa innych dostawców ropy, skupionych w tzw. grupie OPEC+, osiągnęły porozumienie w sprawie zmniejszenia światowego wydobycia ropy o 10 mln b/d - w maju i czerwcu, ale rynki zupełnie nie reagują na te ustalenia.

To zmusiło 23 dostawców ropy z OPEC+ do odbycia we wtorek zaimprowizowanego internetowego połączenia w celu omówienia dalszych działań kartelu i jego sojuszników po tym, jak w poniedziałek ceny ropy w USA totalnie się załamały: WTI na V w trakcie handlu staniała aż do minus 40 dolarów za baryłkę - poziomu nienotowanego dotąd w historii rynków ropy.

Arabia Saudyjska, największy producent ropy w OPEC, powtórzyła we wtorek, że jest gotowa do wprowadzenia dalszych działań, wraz z resztą krajów z kartelu i sojuszników OPEC, w celu zapewnienia stabilności na rynkach ropy.

Z kolei Algieria, która w tym roku sprawuje rotacyjną prezydencję w OPEC, zgłosiła propozycję, aby OPEC+ nie czekał z cięciami dostaw ropy do 1 maja, jak przewidziano w umowie, ale natychmiast rozpoczął zmniejszanie produkcji surowca, jednak ta sugestia nie uzyskała poparcia największych dostawców ropy.

Opublikowany na koniec wtorkowego spotkania komunikat sygnalizuje, że na razie producenci ropy z OPEC+ nie zdecydowali się na zastosowanie żadnych nowych środków.

Eksperci oceniają, że nawet jeśli w maju OPEC+ zmniejszy swoją produkcję ropy o 10 mln b/d to i tak nie wystarczy, aby poprawić sytuację na giełdach paliw, bo globalny spadek popytu na ropę z powodu pandemii koronawirusa może wynosić nawet 30 mln baryłek dziennie.

"Nadal obserwujemy niezwykłe zawirowania na rynkach ropy w tym +czarnym+ dla branży naftowej kwietniu" - napisał na Tweeterze Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energii.

"Ograniczenie podaży ropy z OPEC+ to solidny początek, ale niewystarczający do natychmiastowego zrównoważenia rynku ze względu na skale spadku globalnego popytu" - ocenił.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 4
FR technologiczne imperium
środa, 22 kwietnia 2020, 14:45

Ropa Brent po 16 za baryłkę a koszty wydobycia baryłki na polach syberyjskich wąchaj się w zależności od szyby między 25 a 34 czyli do każdej wydobytej baryłki Rosja sporo dopłaca, co jest bolesne o tyle że na wydobyciu Ropy ten kraj opiera znaczą część swojego budżetu (budżet zakłada że cena ropy będzie po 43) do tego trzeba dodać że przez korona wirusa cena Ropy szybko nie wzrośnie, bo nadpodaż jest ogromna, oczywiście Rosja ma rezerwy ale i one szybko stopnieją jeśli cena Ropy się nie podniesie , a na to w dłuższej perspektywie się nie zapowiada.

Orwell
czwartek, 23 kwietnia 2020, 23:33

Ropa Ural jest tańsza od ropy Brent. Jeśli załamanie potrwa do końca roku, to Rosja wreszcie upadnie, rozpadając się na państewka.

po trzecie sankcje
piątek, 24 kwietnia 2020, 02:09

ZSRR też nie wyrobił m.in. z powodu taniej ropy. W zasadzie od 1990 Imperium Rosyjskie jest w permanentnym odwrocie terytorialnym. Ten ich system po prostu nie generuje innowacji, a co za tym postępu technologicznego na jakąkolwiek skalę poza zbrojeniówką. Jak ropa jest tania, to nie mają skąd czerpać dewiz na finansowanie importu.

Rafi373
środa, 22 kwietnia 2020, 15:33

A ziemniaki pewnie będą drogie w tym roku.

Tweets Energetyka24