KE dopuszcza soję z USA w produkcji biopaliwa, by poprawić relacje

29 stycznia 2019, 15:14
7605055238_2a4bf6109c_z
Fot.: Flickr; US Navy
Energetyka24
Energetyka24

Komisja Europejska poinformowała we wtorek, że sprowadzana do UE ze Stanów Zjednoczonych soja spełnia odpowiednie wymogi i będzie z niej można produkować biopaliwo. Krok ten ma zwiększyć import tego ziarna do UE z USA, tak jak domagał się tego Waszyngton.

Zwiększenie przez UE kupna soi było jednym z punktów porozumienia, jakie latem ubiegłego roku zawarli szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i prezydent USA Donald Trump. Amerykanie grożą wprowadzeniem dodatkowych ceł na europejską produkcję motoryzacyjną, domagając się ustępstw na polu handlowym ze strony UE.

"Dzisiejsza decyzja jest kolejnym dowodem, że UE spełnia swoje obietnice. To oznacza, że od dziś amerykańskiej soi będzie łatwiej wejść na rynek w UE" - podkreślił na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE Margaritis Schinas.

W UE biopaliwa muszą spełniać zestaw kryteriów dotyczących zrównoważonego rozwoju, zawartych w dyrektywie w sprawie energii odnawialnej, aby kwalifikować się do wsparcia publicznego lub być liczone w unijnych celach w zakresie energii odnawialnej.

Już teraz UE importuje z USA 75 proc. sprowadzanej spoza Wspólnoty soi. Rok temu było to 39 proc. Zmiana ta to jednak wynik działań rynkowych. Wtorkowa decyzja jest krokiem administracyjnym, który ma jeszcze bardziej zwiększyć import do UE soi zza Atlantyku.

"Stany Zjednoczone są głównym dostawcą soi w Europie, a dzisiejsza decyzja jeszcze bardziej rozszerzy dla niej możliwości rynkowe w Europie" - podkreśliła w komunikacie KE.

Autoryzacja wydana przez KE wygasa w połowie 2021 roku. Później może być ona wydłużona, jeśli wprowadzone zostaną zmiany dotyczące kryteriów zrównoważonego rozwoju, zgodnie z wymogami nowej dyrektywy w sprawie odnawialnych źródeł energii, przyjętej w ubiegłym roku na lata 2021-2030.

KE zaznaczyła, że amerykańskie władze są zobowiązane do powiadomienia jej o wszystkich zmianach, które zamierzają zastosować w procedurach certyfikacyjnych. Bruksela może uchylić swoją decyzję, jeżeli program sprzedaży nie zostanie prawidłowo wdrożony i jeżeli nie zostaną złożone sprawozdania roczne.

UE importuje ok. 14 mln ton soi rocznie jako źródło białka dla zwierząt, w tym m.in. kurczaków, trzody chlewnej i bydła, a także do produkcji mleka. W krajach Wspólnoty praktycznie nie uprawia się tych mających duże wymagania jeśli chodzi o gleby i nasłonecznienie roślin.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
rob ercik
wtorek, 29 stycznia 2019, 18:13

Polska powinna protestowac!!! Uzalezniamy sie od jednego dostawcy!!! Co z dywersyfikacja ?

Reklama
Tweets Energetyka24