Reklama

Ropa

Ropa w USA straciła 10 procent

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

Ropa w USA jest tańsza o 10 procent - wystarczyły do tego 4 sesje. Na rynkach są obawy o ostre spowolnienie w globalnej gospodarce z powodu „tarć” w handlu. Na nic w tej sytuacji zdają się komentarze z Arabii Saudyjskiej, że będzie stabilizować rynek ropy - podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku jest wyceniana po 53,09 USD, po zniżce ceny o 0,30 proc.  

Ropa Brent w dostawach na sierpień na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie jest wyceniana po 61,01 USD za baryłkę, po spadku notowań o 0,42 proc. 

Na Międzynarodowej Giełdzie Energii w Szanghaju ropa staniała o 2 proc., do 421,0 juanów za baryłkę.  

Analitycy JPMorgan Chase & Co. oceniają, że ryzyko recesji w amerykańskiej gospodarce w II połowie roku wzrosło do 40 proc. z 25 proc. miesiąc wcześniej. 

Z kolei eksperci Morgan Stanley wskazują, że w ciągu 9 miesięcy w Stanach Zjednoczonych może nastąpić recesja, jeśli USA nałożą 25-procentowe cła na dodatkowe 300 mld USD towarów z Chin, a Pekin na to zareaguje swoimi "sankcjami" wobec Amerykanów.  

Na rynkach są więc coraz większe obawy o kondycję globalnej gospodarki, która z powodu sporów handlowych może ostro przyhamować, a to osłabi popyt na surowce i paliwa. 

Inwestorzy w tej sytuacji nie zwracają większej uwagi na komentarze saudyjskiego ministra energetyki Khalida Al-Faliha, który powiedział w poniedziałek, że zrobi wszystko, aby ustabilizować rynki paliw. 

"To, że uwagi saudyjskiego ministra nie poprawiły cen ropy sugeruje, że inwestorzy bardziej skupili się teraz na problemie napięć handlowych" - mówi Satoru Yoshida, analityk rynku towarowego w Rakuten Securities Inc. 

"O ile nie pojawi się jakieś nowe zagrożenie geopolityczne - typu atak rakietowy na Bliskim Wschodzie - ropa WTI (West Texas Intermediate) może spaść poniżej 50 dolarów za baryłkę, zanim OPEC zdecyduje o przedłużeniu cięć produkcji na II połowę 2019 r." - dodaje.  

Ropa w USA na NYMEX staniała w 4 sesje o 10 procent. Od 23 kwietnia surowiec staniał o prawie 20 procent. (PAP Biznes) 

Reklama

Komentarze

    Reklama