Rekordowa produkcja farm wiatrowych przyczyną zakłóceń w KSE

30 grudnia 2016, 16:25
Fot. Pixbay

- Rekordowa moc generowana przez farmy wiatrowe 26 grudnia 2016 r. zbliżająca się do 5 GW  wprowadzała zakłócenia stabilności Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE) – mówi wiceminister energii Andrzej Piotrowski. - Nie chcemy w żaden sposób dyskredytować tego źródła wytwarzania energii elektrycznej ale naszym priorytetem jest stabilność dostaw i zrównoważenie podaży z popytem – dodaje.

Minister Piotrowski zwraca uwagę, że ostatnie dni pokazały jak niestabilnym źródłem wytwarzania są farmy wiatrowe. – Chciałbym zwrócić uwagę na potrzebę spojrzenia na te kwestie szerzej przez m.in. pryzmat koncepcji klastrów energetycznych – podkreśla. Jego zdaniem zapewnienie dostaw dostosowanych do potrzeb odbiorców końcowych to priorytet zmian w zakresie OZE.

W opinii wiceministra Piotrowskiego wahania związane z dużą nadpodażą energii elektrycznej pochodzącej z farm wiatrowych utrudniają funkcjonowanie KSE. Ma to związek z tym jak skonstruowany jest system elektroenergetyczny. Planując pracę elektrowni w systemie elektroenergetycznym OSP (Operator Systemu Przesyłowego) układa tzw. Plan Koordynacyjny Dobowy (PKD). Jest to harmonogram generacji mocy w elektrowniach planowany w odstępach piętnastominutowych wynikający m.in. ze spodziewanego zapotrzebowania na moc w systemie. Ponieważ nie można przewidzieć wielu sytuacji Plan jest na bieżąco aktualizowany i korygowany. 

Wiceminister podkreśla również, że skrajnie wysoka produkcja z turbin wiatrowych powodowała konieczność nie tylko ograniczania wytwarzania konwencjonalnego, ale wręcz wstrzymania pracy całych bloków. - Z chwilą gdy wiatr ustał, a poświąteczny popyt wzrósł, tego typu bloki trzeba uruchamiać i stabilizować ich pracę – zaznacza. - Są to koszty tak finansowe jak i środowiskowe, bo w okresie rozruchu trudniej utrzymać reżimy w zakresie emisji – dodaje.

Zobacz także: Utrata niezależności energetycznej po 2020 r.? Prezes IEO ostrzega

Zobacz także: Polska narażona na straty? PE zaostrzy system emisji CO2

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
As
środa, 4 stycznia 2017, 10:49

Według ministra od palenia węgla i słomy to nie system jest zły a uzyskana nadprodukcja energii. Super.

Wiatrak
wtorek, 10 stycznia 2017, 15:35

Tzn. problem jest, nie z wiatrakami tylko z "normalnymi blokami" bo trzeba w piecu napalić. "Polakom nawet gdyby wyrosły skrzydła to by je po ziemi ciągali nie wiedząc jak je użyć." Jak wiceminister energii Andrzej Piotrowski nie wie jak zorganizować Polski System Energetyczny to niech się poda do dymisji i zrobi miejsce temu, kto to potrafi zrobić, a nie biadoli, że teraz mamy klęskę urodzaju.

Reklama
Tweets Energetyka24