Prezes PGNiG: Kolejny wniosek o podwyżkę cen gazu jest nieunikniony

5 października 2021, 15:02
photo-1622801185864-874be8248594
Fot. Unsplash
Energetyka24
Energetyka24

Kolejny wniosek o podwyżkę cen gazu w taryfie dla gospodarstw domowych jest nieunikniony - poinformował prezes PGNiG Paweł Majewski.

"Kolejna podwyżka taryfy na gaz jest nieunikniona. Będziemy starali się ten wniosek składać w taki sposób, by wzrost ceny był jak najmniej dotkliwy dla gospodarstw domowych. Oczywiście w rękach prezesa URE jest decyzja, w jakiej skali będzie podwyżka" - powiedział dziennikarzom prezes Majewski w kuluarach Kongresu 590.

"Na pewno wniosek nie będzie taki, jak wzrosty cen gazu, z którymi mamy do czynienia w tej chwili na europejskich giełdach. To jest działanie zupełnie bezprecedensowe i niespotykane do tej pory. Jest to efekt działań Gazpromu. Mam nadzieję, że Komisja Europejska zacznie teraz dostrzegać, jak może wyglądać szantaż energetyczny ze strony rosyjskiej" - dodał prezes.

Pytany, kiedy wniosek może trafić do URE, zastrzegł, że decyzja w tej sprawie należy do prezesa PGNiG Obrót Detaliczny.

Paweł Majewski poinformował, że magazyny gazu w Polsce są wypełnione niemal w 100 proc. Dodał też, że do tej pory nie otrzymał sygnałów ze strony największych firm, klientów PGNiG, że chcieliby ograniczać odbiory gazu z PGNiG.

Pytany o przewidywania co do cen gazu w najbliższych miesiącach, powiedział: "Ciężko w tej chwili prognozować. Sytuacja wymyka się racjonalnej analizie, gdyż - w naszej ocenie - jest ona sterowana przez politykę realizowaną przez Gazprom".

Reklama
Reklama

"Wzrost cen jest bardzo intensywny. Zdarzają się takie dni, gdy wahania cen są rzędu 10 proc. My robimy wszystko, żeby zabezpieczyć stabilne dostawy gazu na polski rynek. Zima jest bezpieczna" - dodał.

W połowie września Urząd Regulacji Energetyki zatwierdził podwyżkę ceny gazu w taryfie PGNiG Obrót Detaliczny o 7,4 proc. dla wszystkich grup taryfowych, stawki opłat abonamentowych pozostały na niezmienionym poziomie. Taryfa PGNiG OD obejmuje wyłącznie odbiorców w gospodarstwach domowych. Zmiana obowiązuje od października do końca 2021 roku.

To była trzecia w tym roku zmiana taryfy. Wcześniej, w lipcu, regulator zatwierdził podwyżkę ceny o 12,4 proc. Taryfa gazowa była też podnoszona w kwietniu.

URE podawało, że powodem zmiany taryfy jest utrzymujący się od początku roku wzrost cen gazu na Towarowej Giełdzie Energii, która jest głównym źródłem pozyskania paliwa gazowego przez PGNiG OD.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Kasia
czwartek, 7 października 2021, 10:39

Polska wytwarza ok. 8% energii elektrycznej dla kraju i zaopatruje 3,2 mln gospodarstw domowych, a siłownie w Turowie były cały czas modernizowane ostatnio oddano do użytku blok nr 1 w 2021 r. Rozumiem zatem że jest 39 % Polaków popiera decyzje TSUE a tym samym skazuje 3,2 mln odbiorców na brak podstawowego dobra jakim jest prąd. Ciekawe co by powiedzieli gdyby ich ten problem dotyczył! To nie jest kiosk z gazetami że można zamknąć takie moce wytwórcze w jeden dzien. Trzeba by było je czymś pokryć np. gazem ale na to trzeba dużych nakładów. Wiec może podwyższymy podatki tym którzy są za likwidacja Turowa.

Niuniu
środa, 6 października 2021, 18:46

LeLo też się cieszę tak jak Ty. Od 2022 roku będziemy kupować tani gaz lng z USA i równie tani z Norwegii. Tak jak dziś kupują go inne Państwa Europy. W kontraktach terminowych. Wczoraj kontrakty terminowe w największym gazowym hubie Europy w holandii dosięgły 1900 usd za 1000m3 . Dziś spadły do super niskiego poziomu 1200 USD. To nasza przyszłość z której wspólnie się cieszymy. W domu będe miał podobny licznik jak na dystrybutorze benzyny na stacji benzynowej a cena gazu będzie mi zmieniać się równie dynamicznie i zazwyczaj kożystnie (dla dostawcy). Fajna perspektywa. Oczywiście tym czasem cieszę się, że w Arbitrażu szwedzkim zmusiliśmy Gazprom do zmiany sposobu ustalania cen na dostarczany nam gaz w kontrakci długoterminowym To co była tak dla Nas niesprawiedliwe to kształtowanie ceny gazu w zależności od cenropy naftowej. Teraz mamy jak chcieliśmy - ceny gazu z rury są ustalane w zależności od cen gazu w kontraktach terminowych na europejskim rynku. Cena ropy w ciągu roku wzrosła o 40% (średnio) a cena gazu wzrosła w kontraktach terminowych o 500%. Ale ten gazprom głupi - prawda?

LeLo
środa, 6 października 2021, 00:34

No i potwierdza się to co Polska twierdziła od dawna - z Gazpromem lepiej nie robić interesów, bo to szemrane towarzystwo. Zachodnia Europa musiała najpierw odczuć kopa, żeby to zrozumieć. Ciekawe jakie wyciągną wnioski i jakie podejmą działania? Bo na razie dają się robić jak dzieci. A Polska kończy w 2022 r. niechlubną "współpracę" z monopolistą Gazpromem (co zostało udowodnione w wyniku dochodzenia UE, i do czego zresztą przyznała się Gazprom) - na szczęście.

Austriak dr inz
czwartek, 7 października 2021, 06:16

Najpierw Europa musi znalesc innego dostawce materialow energetycznych niz Rosja: USA , Kanada? Jak im w miedzyczasie tylki nie zamarzna to podyskutuja.

Szept
środa, 6 października 2021, 14:42

Kupujemy ten tani gaz, kupujemy a PGNiG kolejną podwyżkę szykuje, trochę to dziwne. Przecież mamy kontrakty na tani gaz USA, Katar, Norwegia to skąd ta 4 już podwyżka cen??? Dla mnie możemy kupować nawet od Marsjan byle by było najtaniej jak sie da.

Komentator
wtorek, 5 października 2021, 23:05

A niby dlaczego? Magazyny pełne, dostawy LNG po sto dolarów plus kilkadziesiąt za skroplenie, frach i regazyfikację zapewnione. Skąd ta panika? Może Kiks, stary grzyb czy inny buczacza czy GB to wytłumaczy? Daviena nie pytam, po tym jak złaźnił się swoimi wpisami, ewakuował się z działu energetyka jak Jakóbik z interii i z pewnością nie odpowie.

tr
wtorek, 5 października 2021, 19:15

Gaz przesyłany przez wolną i demokratyczną Ukrainę, albo śmierć w zimie - mam nadzieje że władze w Polsce wybiorą dla siebie to drugie

Tweets Energetyka24