Prawda o rosyjskiej gospodarce: ropa i gaz to 98% zysków największych firm

24 września 2015, 12:23

Według Komitetu Statystycznego Federacji Rosyjskiej w 2014 r. Rosja eksportowała towary o wartości 500 mld $, a aż 42% z tej kwoty stanowiły profity ze sprzedaży ropy i gazu. W sferze wpływów budżetowych (do budżetu centralnego) udział ten wzrastał do poziomu 51,3%. Jeśli jednak przyjrzeć się zyskowi netto 500 największych rosyjskich firm to okazuje się, że aż 97,7 % ma swoje źródło w sektorze węglowodorowym.

Zdaniem tygodnika ekonomicznego RBC analiza dochodów czerpanych przez 500 największych rosyjskich wskazuje na to, że przychody z branży naftowej i gazowej stanowiły w obrębie tej grupy 19,8 bln rubli tj. 35,5 %. Jednak generowany przez nią zysk netto to 1,98 bln rubli a to już 97,7 % środków wypracowanych „na czysto” przez największych rosyjskich potentatów.

Powyższe dane pokazują skalę uzależniania Rosji od węglowodorów. Okazuje się, że firmy powiązane z ich wydobyciem i dystrybucją to właściwie jedyna dochodowa gałąź gospodarki. Przy czym mimo spadków cen ropy i zachodnich sankcji jej znaczenie wzrasta… W 2013 r. branża naftowo-gazowa generowała bowiem 79,2% zysków netto. Zmiana być może wynika z tego, że trudności w 2014 r. przeżywał cały rosyjski „ekosystem ekonomiczny”, ale rezerwy państwowe nie były jeszcze wydrenowane i lokowano je przede wszystkim w sektorze węglowodorowym. Paradoksalnie niektórym podmiotom pomogło także znaczne osłabienie rubla.

W tym roku zyski netto branży węglowodorowej mogą być znacznie słabsze ze względu na wprowadzenie manewru podatkowego w sektorze naftowym i możliwe podwyższenie podatków dla firm wydobywających ropę. Taki ruch da Rosjanom jeszcze trochę czasu (ustabilizuje budżet centralny), ale w dalszej perspektywie naruszy fundamenty gospodarcze kraju osłabiając kluczowe przedsiębiorstwa. Tymczasem nic nie wskazuje na to by Zachód miał zamiar znieść sankcje nałożone na Rosję. Do końca roku (zapewne dużo dłużej) nie przewiduje się również znacznych wzrostów cen ropy naftowej.

Prawdopodobnie z tych powodów Kreml znów sięga po Dmitrija Miedwiediewa. Jeszcze pół roku temu w Rosji nie było właściwie dnia bez spekulacji o jego dymisji i roli „kozła ofiarnego” jaką będzie musiał pełnić w związku z fatalną sytuacją gospodarczą. Wizje te nie ziściły się. Zamiast tego światło dzienne ujrzały zdjęcia Miedwiediewa i Putina podczas wspólnego spotkania przy herbacie. Dziś rosyjska prasa szeroko komentuje artykuł "Dimy" w "Rosyjskiej Gazecie". Polityk wraca w nim do znanych z okresu swojej prezydentury kwestii liberalnych reform (sic!), wspólnej przestrzeni gospodarczej Rosji i UE oraz sugestii dotyczących tego, że "sankcje zostaną w końcu zniesione a Zachód i Federacja są skazane na ścisłą współpracę gospodarczą". Czy zgrane nuty znów oczarują Zachód?

Zobacz także: Tania ropa zabija rosyjską gospodarkę. Erozja naftowego serca kraju

 

Zobacz także: Kryzys rosyjskiego sektora naftowego. „Sankcje, niskie ceny ropy i porozumienie z Iranem jak efekt tsunami”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 8
gość
czwartek, 24 września 2015, 15:19

maciążek, kundlu, jak zwykle kłamiesz i manipulujesz liczbami

lancet
czwartek, 24 września 2015, 15:16

A jakiś odnośnik do informacji tego "Komitetu statystycznego"? Póki co na stronach jest co innego i wartość udziału ropy i gazu to 16%. Pobiliście w kitach informacje rządu w sprawie uchodźców.

przemek
czwartek, 24 września 2015, 13:34

Nie wiadomo o co chodzi panie Maciążek. Taki artykuł Wchodzę na defence codzienni i nie chcę czytać takich wypocin. Jedyne co widać po pana tekście, że na pan Ruskich nie lubi.

piotr
czwartek, 24 września 2015, 20:27

Protestuję ! Dlaczego defence jest zaśmiecane przez tego typu bzdurne artykuły? Które firmy autor włączył do "analizy"? Chyb największe koncerny, czyli naftowe, więc nie dziwota, że 98% ich zysków to ropa i gaz. Jaki z tego iosek? Chyba taki, że największe firmy rosyjskie to firmy naftowe. A może jakiś inny?

Piotr Kraczkowski
czwartek, 24 września 2015, 19:41

Autor nie podaje informacji o innych sektorach gospodarki Rosji i wytwarza w ten sposób zupełnie mylne o niej wyobrażenie. _____Któż w Polsce zdaje sobie jednak np. sprawę z tego, że Putin wydzierżawił już Chińczykom na 49 lat powierzchnię 4 mln. hektarów za 250 rubli od hektara rocznie, czyli za 1 mld. rubli łącznie, na produkcję żywności? Wynajem jest tak tani, ponieważ chińskie firmy swe całe zaopatrzenie biorą z lokalnej, rosyjskiej gospodarki. Trudno dokładnie oszacować jak duży jest efekt popytu dla rosyjskiej gospżodarki, ale oceniam to lekko na wiele dziesiątek miliardów euro rocznie, a nawet więcej, bo popyt rodzi popyt i gdy regionalne rynki za Uralem zaczynają się rozwijać dzięki temu początkowemu "chińskiemu" impulsowi, to potem już chiński popyt tylko dokłada do samodzielnego ognia. Wzdłuż gazociągu do Chin pojawię się szlaki komunikacyjne dla wymiany Rosji z Chinami - to tak wielkie rynki, na dodatek połączone z gospodarką światową, że ich potencjał równoważy sankcje Zachodu. Indie także stać na samodzielną politykę i będą także handlować z Rosją. Rosjanie są też właścicielami wielu firm kupionych na Zachdzie i wyraźnie podciągają swe uniwersytety, np. Państwowy Uniwersytet w Nowosybirsku jest w najnowszych rankingach na 317 miejscu, a najlepszy polskie uniwersytet na 344 miejscu. _____Któż w Polsce zdaje sobie sprawę z tego, że koncerny USA takie jak ExxonMobil, Boeing, Chevron Corp, General Electric Co, Caterpillar Inc, John Deere, Ford Motor Co, General Motors Co, PepsiCo Inc, Coca Cola, Mars, Cargill Inc, AT&T i Kraft Foods, Microsoft, Google itd. oraz setki mniejszych firm USA przekazują swymi fabrykami w Rosji technologie dual-use i podnoszą ogólny poziom technologiczny Rosji, a więc także w dziedzinie zbrojeń. Te firmy z USA robią w Rosji niezłe interesy. ____Ile pól gazowych sprzedała Rosja koncernom naftowym USA i za ile? Ile jest warta współpraca koncernów naftowych Rosji i USA? ____Aby zrekompensować straty na gazie i ropie Rosja rozwija eksport broni i np. wpadła na pomysł stałych, gigantycznych targów broni połączonych z muzeum i wystawą: https://www.youtube.com/watch?v=83WTIyO5X38&list=PLcRxMIXa98X-ejsnO4f6yOzKRSht944jW&index=3 Zachód spowodował, że Rosja zaczyna produkować broń wh kryteriów kapitalizmu: lepiej i taniej, zyskowniej. Motorem przestaje być tylko samoobrona, ale dochodzi motyw zysku dla przedsiębiorstw zbrojeniowych Rosji. Oznacza to, że Rosja wyprodukuje doskonałe system obronne i jeszcze na tym zarobi niedługo więcej niż na ropie/gazie. ____Rosja ma nadal rezerwy w budżecie i prawie nie jest zadłużona, Rosja może potroić swe zadłużenie bez przekraczania niebezpiecznej dla niej granicy. Dla porównnia zadłużenie całkowite USA wynosi ok. 1337%, a GB ok. 631%, Grecji 891%, Hiszpanii 805%, Włoch -2% (nadwyżka!), Francja 442%, RFN 136%, a Polska 126% PKB. - Dane statyst. za: Die Welt Oline z 06.12.12 pt. "USA są bardziej zadłużone niż Grecja" ("USA sind stärker verschuldet als Griechenland") - http://www.welt.de/wirtschaft/article111865856/USA-sind-staerker-verschuldet-als-Griechenland.html ____Rosja może sprzedawać swe złoża diamentów, złota, srebra i pod tą osłoną rozwijać przemysł przetwórczy, co następuje, bo tylko przemysł samochodowy wytwarza popyt na części i na jedno swoje miejsce pracy stwarza kilka miejsc pracy w reszcie gospodarki. Przemysł aut, samolotów i helikopterów (olbrzymie terytorium) oraz przemysł zbrojeniowy są rozrusznikiem dla całej gospodarki. Sankcje wymuszają wzrost efektywności gospodarczej - tu Rosja ma gigantyczne rezerwy, a więc sankcje mają da gospodarki Rosji tą dobrą stronę, że wymuszają rozwój kapitalizmu z jego kapiotalistyczną osczędnością. ____Warto pamiętać, że Rosja jest wg wszelkiej definicji kapitalistycznym państwem prawa i demokracją, ale Zachód obłożył sankcjami Rosję, ale nie Izrael, który od dziesięcioleci okupuje np. syryjskie wzgórza Golan oraz ziemie Palestyńczyków i nie ma nawet zdefiniowanych granic państwowych, nie USA za napaść na Irak, Syrię i Libię, za odebranie Kosowa Serbii itp., i nie Chińską Republikę Ludową, która nie jest nawet demokracją i okupuje Tybet oraz powiększa granice morskie kosztem sąsiadów, zagraża Taiwanowi itp. ____Powiedzmy sobie szczerze, że USA potrzebują wroga bo mają gospodarkę wojenną, a więc robią sobie wroga z Rosji, którą chcą podzielić na kilka bezbronnych i walczących ze sobą państw, aby tym łatwiej i taniej wziąść sobie bogactwa naturalne Rosji.

Michal
poniedziałek, 28 października 2019, 22:58

Panie Piotrze. Bardzo mądra i zrównoważona wypowiedź.

Reklama
Tweets Energetyka24