Polski biznes powinien wstrzymać finansowanie rosyjskich zbrojeń [Defence24.pl TV]

1 kwietnia 2016, 11:32

Dr Krzysztof Księżopolski, twórca oraz szef programu „Bezpieczeństwo Energetyczne i Polityka Klimatyczna” Ośrodka Analiz Politologicznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz wykładowca SGH, twierdzi, że polskie firmy paliwowe powinny przestać finansować rosyjski program zbrojeniowy. Jego zdaniem konieczna jest decyzja polityczna o wdrażaniu strategii rezygnacji z importu rosyjskiej ropy i gazu ziemnego. Po jej podjęciu należy przygotować do takiej operacji krajową infrastrukturę. 

Dr Krzysztof Księżopolski w rozmowie z Energetyka24.com zwraca uwagę na to, że zyski ze sprzedaży ropy i gazu ziemnego to większa część rosyjskiego budżetu centralnego. Tymczasem mimo kryzysu gospodarczego z jakim mamy do czynienia w Rosji jej władze utrzymują wysoki poziom wydatków na armię szukając oszczędności w obszarze edukacji, służby zdrowia czy świadczeń socjalnych. Zdaniem eksperta z tego powodu najlepszym rozwiązaniem by ograniczyć zbrojenia rosyjskie i agresywne zapędy Kremla jest wstrzymanie zakupów surowców energetycznych z Federacji. Księżopolski podkreśla, że zarówno w obszarze gazu jak i ropy naftowej Polska to kluczowy klient Rosji.

„Jednym ze strategicznych pytań jest to jak szybko i czy zrezygnować z dostaw ropy i gazu z Federacji Rosyjskiej. Z punktu widzenia bezpieczeństwa interesów Polski jest to bardzo istotna kwestia. Rosjanie wykorzystują bowiem środki ze sprzedaży surowców energetycznych na rzecz wzmocnienia komponentu militarnego”.

Krzysztof Księżopolski
 

W rozmowie z Energetyka24.com ekspert uwypukla ważną kwestię. Dr Księżopolski twierdzi, że nawet gdybyśmy musieli kupować surowiec z nierosyjskich kierunków po wyższej cenie (obecnie w przypadku ropy irańskiej czy saudyjskiej jest on tańszy – przyp. red.) to i tak byśmy na tym zyskali. Nie chodzi jedynie o bezpieczeństwo, ale również fakt tego, że „dozbrajając” Rosję dzięki importowi węglowodorów musimy inwestować duże środki w obronę narodową.   

„Obecna polityka rosyjska jest polityką agresji, konfrontacji. W związku z tym wymaga to zwiększonych wydatków z budżetu Polski na obronę narodową. Również nie można pomijać wpływu zawyżonych cen ropy i gazu na stabilność makroekonomiczną Polski. Przypomnę rok 2012, w którym Rada Polityki Pieniężnej podnosiła stopę procentową dlatego, iż impuls inflacyjny spowodowany wysokimi cenami ropy i gazu wpływał negatywnie na poziom inflacji”.

Krzysztof Księżopolski
 

Dr Księżopolski uważa, że decyzję polityczną odnośnie wstrzymania importu i gazu ziemnego z Rosji można podjąć już dziś. Pozwoli to dostosować infrastrukturę do nowej strategii. W przypadku ropy naftowej ona już w większości istnieje (naftoport w Gdańsku, Rurociąg Pomorski – przyp. red.). Jeżeli chodzi o błękitne paliwo to w lipcu komercyjną pracę rozpocznie terminal LNG, który najprawdopodobniej zostanie rozbudowany. W 2022 r. gdy wygaśnie kontrakt na dostawy gazu do Polski zawarty z Gazpromem ma zostać natomiast oddany do użytku gazociąg Baltic Pipe do Danii.

„Na początku musimy podjąć decyzję polityczną, a dopiero później przygotowywać naszą infrastrukturę do zmiany kierunku importu ropy naftowej i gazu. Choć należy podkreślić, że w pewnych obszarach jesteśmy dobrze do tego przygotowani”.

Krzysztof Księżopolski

Zobacz także: Księżopolski: Czas zakręcić Rosjanom naftowy kurek. "Kupujmy ropę z Bliskiego Wschodu"

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 21
Łukasz
niedziela, 3 kwietnia 2016, 09:45

"dr." Księżopolski powinien wrócić do "kindersztuby" aby podszkolić się z arytmetyki, podstawowe pytanie - jaki procent dochody Rosji pochodzi z ropy i gazu sprzedanego Polsce?

mefis58
poniedziałek, 11 kwietnia 2016, 19:27

"Polski biznes powinien wstrzymać dotowanie rosyjskich zbrojeń" powiedział geniusz nad geniusze, pan Księżopolski (który powoli wyrasta na "klasyka" głuptactwa). Rzeczywiście polski biznes powinien się przerzucić na dotowanie zbrojeń saudyjskich (i innych arabskich), dzięki czemu wiele krajów i narodów na świecie poczuje się bezpieczniej !!!

i tak ma być
piątek, 1 kwietnia 2016, 13:30

I tu ma racje ale jakimś cudem ruSSkim udaje się nam wmówić że to my mamy problem. A na całym świecie jest tak że dostawcę traktuje się jak góno przylepione do podeszwy buta i tak należy ich traktować.

normalny
piątek, 1 kwietnia 2016, 13:26

Krótko: oszołom!

Bolesław
piątek, 1 kwietnia 2016, 13:09

Proszę nie prezentować artykułów i opinii autorów, których dorobek naukowy nie spełnia w dużej części wymogów naukowych, nie może zostać uznany za oryginalny i nie wnosi wkładu w rozwój dyscypliny. Dorobek jest przygotowywany z dużą niestarannością pod względem warsztatowym (błędy w cytowaniu źródeł, niestaranne opracowywanie przypisów). Duża aktywność autora nie przesądza o merytorycznej poprawności, bezstronności i i wartości jego opinii.

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24