Polska liderem rozwoju magazynów energii? "Dobre fundamenty" [KOMENTARZ]

4 maja 2017, 18:08

W dniu 27 kwietnia 2017 r. Ministerstwo Energii ogłosiło projekt Ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych (dalej: „Projekt”) i rozpoczęło etap konsultacji społecznych. Oczywiście podstawowym celem przygotowywanej ustawy jest ustalenie zasad prowadzących do rozwoju wykorzystania paliw alternatywnych w transporcie. Niemniej warto odnotować, iż Projekt równocześnie (nieco w cieniu) zawiera propozycje wprowadzenia pierwszych regulacji związanych z magazynami energii, wspomagającymi stabilizację systemu elektroenergetycznego.

W pierwszej kolejności Projekt przewiduje wprowadzenie do Ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (tekst jedn. Dz.U. 2017, poz. 220, ze zm.) nowego pojęcia - instalacja zarządzania popytem, zdefiniowanej jako „instalacja odbiorcy końcowego, której urządzenia umożliwiają zmianę profilu poboru energii elektrycznej na żądanie operatora systemu dystrybucyjnego, operatora systemu przesyłowego lub operatora systemu połączonego, na którą może składać się w szczególności magazyn energii, instalacja wytwórcza niewspółpracująca bezpośrednio z siecią lub punkt ładowania, o którym mowa w art. 2 pkt 15 ustawy z dnia….. o elektromobilności i paliwach alternatywnych”. A zatem podstawową funkcją instalacji zarządzania popytem jest uelastycznienie poboru energii przed odbiorcę końcowego, w tym szybkie reagowanie na wezwania operatora systemu elektroenergetycznego do zmiany profilu poboru. Warto przy tym przypomnieć, że Ustawa z dnia 20 lutego 2015 r. o odnawialnych źródłach energii (Dz.U.2015 poz. 478, ze zm.) zawiera już definicję magazynu energii, określając go jako wyodrębnione urządzenie lub zespół urządzeń służących do przechowywania energii w dowolnej postaci, niepowodujących emisji będących obciążeniem dla środowiska, w sposób pozwalający co najmniej na jej częściowe odzyskanie. Natomiast dotychczasowe regulacje nie przewidywały żadnych dodatkowych mechanizmów regulacyjnych dedykowanych magazynom energii.

Zobacz także: Kurtyka: Polska i Niemcy bez alternatywy dla elektromobilności

Kluczowym elementem instalacji zarządzania popytem wydaje się być wspomniany magazyn energii, który umożliwiałby gromadzenie energii elektrycznej, ale także oddawanie jej do sieci, wpływając tym samym na możliwości bilansowania systemu dystrybucyjnego. Autorzy Projektu wskazują jednak, że brak jest możliwości określenia przez ustawodawcę dokładnych parametrów, jakie muszą spełniać tego rodzaju instalacje, gdyż zależeć będą one od standardów przyjętych przez poszczególnych operatorów sieci, jak i uwarunkowań lokalnych. Z tego względu wymagania w powyższym zakresie określać będą zatwierdzane przez Prezesa URE instrukcje ruchu opracowywane przez właściwych operatorów systemów elektroenergetycznych. Zgodnie z Projektem rozszerzony został zakres art. 9g ust. 4 Prawa energetycznego (określający zagadnienia, jakie powinny być objęte treścią instrukcji ruchu sieci) o dodatkowy punk 2a, zobowiązujący operatorów sieci do ustalania wymagań technicznych dla instalacji zarządzania popytem, w tym magazynów energii.

Warto zwrócić uwagę, że w myśl Projektu instalacje zarządzania popytem powinny być przyłączane bez konieczności uiszczania jakichkolwiek opłat przyłączeniowych, pod warunkiem, iż spełniają one wymagania określone w instrukcji ruchu i eksploatacji sieci wydanej przez operatora systemu przesyłowego i operatora systemu dystrybucyjnego do którego instalacje są przyłączone.

W celu zabezpieczenia faktycznego wykorzystywania instalacji zarządzania popytem na potrzeby stabilizowania systemu elektroenergetycznego, Projekt przewiduje dodanie do art. 9c Prawa energetycznego nowego ustępu 3b, który zobowiązuje operatorów systemów dystrybucyjnych do realizacji zadań z zakresu bilansowania ich systemów poprzez dokonywanie zakupu energii elektrycznej w pierwszej kolejności z instalacji zarządzania popytem. Należy się spodziewać, iż szczegółowe zasady współpracy pomiędzy operatorami systemów dystrybucyjnych, a podmiotami prowadzącymi instalacje zarządzania popytem, będą określane w instrukcjach ruchu i eksploatacji sieci.

Jak stwierdzono w uzasadnieniu do Projektu, jako element mający ułatwić funkcjonowanie magazynów energii, należy uznać wprowadzenie obowiązku uzyskania koncesji na wprowadzanie energii do sieci jedynie w odniesieniu do magazynów energii o mocy zainstalowanej powyżej 1 MW (w tym zakresie dodano do art. 32 Prawa energetycznego nowy ustęp 2a). Projekt nie przewiduje przy tym żadnych szczególnych dodatkowych wymogów.

Dodatkowo, wedle uzasadnienia do Projektu, w przedmiotowej regulacji przewidziano, że energia dostarczona do magazynu energii nie stanowi energii dostarczonej do odbiorcy końcowego, co wiązałoby się m.in. z obciążeniami publicznoprawnymi. Jednak opublikowana wersja Projektu nie przewiduje żadnego takiego zapisu. Należy się spodziewać więc uzupełnienia treści Projektu w tym zakresie w toku dalszych prac legislacyjnych.

Ministerstwo Energii ustaliło, że termin na zgłaszanie uwag w ramach fazy konsultacji społecznych upływa 31 maja 2017 r. Trudno jest przewidywać, czy zostaną zgłoszone jakiekolwiek uwagi w zakresie regulacji związanych z magazynowaniem energii i prowadzenia instalacji zarządzania popytem. Można jednak wyobrazić sobie postulaty wprowadzenia dodatkowych mechanizmów promujących (wspierających) tego typu jednostki, chociażby poprzez uwzględnienie ich w treści art. 63 Projektu, wskazującej na kategorie obiektów, których lokalizacje miałyby być czasowo zwolnione od podatku od nieruchomości do dnia 31 grudnia 2025 r. (w tej chwili zwolnienie dotyczy infrastruktury ładowania pojazdów elektrycznych) lub też postulaty podniesienia mocy zainstalowanej magazynów energii objętych zwolnieniem z konieczności uzyskania koncesji (np. do 5 MW).

Warto wspomnieć, że problematyka magazynowania energii znalazła się w kręgu zainteresowania Komisji Europejskiej, co znalazło swoje odzwierciedlenie w ramach tzw. „Pakietu Zimowego”, poprzez propozycje zmian do Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/72 z dnia 13 lipca 2009 r. dotyczącej wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej. W projekcie zmian do Dyrektywy autorzy przewidują transformację rynku energii elektrycznej w kierunku większej zmienności i rozproszonego wytwarzania, wraz z nowymi możliwościami odbiorców końcowych w zakresie zmniejszenia kwot rachunków i aktywnego uczestnictwa w rynkach energii elektrycznej za pośrednictwem odpowiedzi odbioru (demand response), konsumpcji własnej lub właśnie magazynowania. Zmieniona Dyrektywa ma stworzyć ramy regulacyjne zachęcające operatorów systemów dystrybucyjnych do korzystania m.in. z usług magazynowania energii w oparciu o zasady rynkowe. Projekt zmienionej Dyrektywy przewiduje jednocześnie na objęcie ogólną zasadą unbundlingu instalacji magazynowych, co oznacza, że operatorzy systemów dystrybucyjnych i przesyłowych nie będą mogli posiadać, tworzyć ani obsługiwać takich instalacji, ani też nimi zarządzać. W drodze odstępstwa od powyższej reguły, państwa członkowskie będą uprawnione zezwolić operatorom systemów dystrybucyjnych na posiadanie, tworzenie bądź obsługę instalacji magazynowych lub zarządzanie jedynie po spełnieniu następujących warunków:

(a) inne strony, po przeprowadzeniu otwartej i przejrzystej procedury przetargowej, nie wyraziły zainteresowania posiadaniem, tworzeniem ani obsługą instalacji magazynowych, ani też zarządzaniem nimi;

(b) instalacje takie są operatorom systemów dystrybucyjnych niezbędne do wywiązywania się z ich obowiązków wynikających z powołanej Dyrektywy, aby zapewnić wydajne, niezawodne i bezpieczne funkcjonowanie systemu dystrybucyjnego;

(c) organ regulacyjny ocenił konieczność takiego odstępstwa uwzględniając warunki, o których mowa w lit. a) i b), i udzielił zgody (w Polsce zapewne powyższa kompetencja byłaby przyporządkowana Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki).

Grzegorz Filipowicz- adwokat, senior associate, Domański Zakrzewski Palinka sp.k.

Zobacz także: Motoryzacyjny sojusz Gazpromu, Volkswagena i ExxonMobil?

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Icek
piątek, 5 maja 2017, 09:01

Jest to tak napisane że trudno się połapać gdzie tu jest biznes.Same ogólniki i odniesienia.O jakich konkretnie źródłach (magazynach)energii tu piszą?Nie są mi znane podmioty które nad czymś takim pracują.Są przymiarki do magazynów akumulatorowych współpracujących z wiatrakami-gromadzenie nadwyżek niestabilnego żródła jakimi są wiatraki.Z treści niejednoznacznie wynika że chcą wykorzystać pojazdy elektryczne i punkty dystrybucji uczynić magazynami którym dystrybutor może zażądać oddawania energii w celu stabilizacji systemu energetycznego.Przecież to uwali inicjatywę związaną z elektromobilnością u samych podstaw.Wyczuwam tu dyktat dystrybutorów energii.Czas na dyskusję nad tym jest też b.krótki.

Marek1
piątek, 5 maja 2017, 02:38

taaaa ... i dosłownie zaraz potem na Marsa poleci polska wyprawa załogowa, a na satelitach Saturna rozpoczną prace kopalnie Polskiej Grupy Górniczej ;))))))