Plan Morawieckiego: Powstaną dwie siłownie jądrowe o mocy 6000 MW

1 sierpnia 2016, 11:49
Fot. IAEA Imagebank / Flickr

Ministerstwo Rozwoju poinformowało, że w ramach tzw. „Planu Morawieckiego” przewiduje się kontynuację „Programu polskiej energetyki jądrowej” i powstanie dwóch siłowni o łącznej mocy 6000 MW.

Resort zapowiada przyspieszenie opóźnionego procesu wdrażania energetyki jądrowej w Polsce. Program składa się z dwóch projektów: 

- dotyczącego wsparcia i skoordynowania krajowych przedsiębiorstw w ich przygotowaniach do realizacji prac dla energetyki jądrowej;

- dotyczącego przygotowania do budowy dwóch elektrowni jądrowych  o łącznej mocy ok. 6000 MW netto (4-8 jądrowych bloków energetycznych); 

Oprócz tego mają być prowadzone prace nad reaktorem wysokotemperaturowym (HTR o mocy termicznej 200-350 MW) produkującym nie tylko energię, ale także ciepło przemysłowe (kogenerencja jądrowa).

Ministerstwo zapowiedziało także budowę w Polsce infrastruktury ośrodka badawczego w ramach udziału w europejskim programie badań nad kontrolowaną syntezą termojądrową. 

Zobacz także: Plan Morawieckiego dla energetyki: „tak” dla atomu, „nie” dla wiatraków [RAPORT]

Przypomnijmy, że w drugiej połowie lipca Minister Energii powołał zespół doradczy, którego zadaniem jest analiza i przygotowanie warunków do wdrożenia wysokotemperaturowych reaktorów jądrowych (HTR). 20 lipca 2016 r. w ME odbyło się inauguracyjne posiedzenie oraz wręczenie nominacji ekspertom, którzy wejdą w jego skład.

Ministerstwo Energii podjęło decyzję o rozpoczęciu projektu oceny potencjału HTR z uwagi na możliwości, jakie daje ta technologia, a w szczególności jej ogromną wartość dla zastosowań przemysłowych, o charakterze kogeneracyjnym.  HTR pracuje w bardzo wysokiej temperaturze rzędu 500-1000oC, co pozwala na wykorzystanie go przede wszystkim jako źródło ciepła przemysłowego. Pozwoli to m.in. w przyszłości na znaczną redukcję importu gazu ziemnego używanego jako źródła ciepła w przemyśle chemicznym. - Chcemy by Polska budowała swoją przewagę konkurencyjną na zaawansowanych technologiach eksportowych, a nie taniej sile roboczej. HTR może być swoistym krokiem do przodu na rynku paliw i energii – podkreśla Józef Sobolewski dyrektor Departamentu Energii Jądrowej ME. Zainteresowanie udziałem w polskim przedsięwzięciu wyraziły już firmy brytyjskie i francuskie agencje rządowe. Prowadzono również rozmowy z brytyjskim Departamentem Energii i Zmian Klimatu, oraz amerykańskim Departamentem Energii.

Zobacz także: Kluczowa decyzja dla globalnej branży energetyki jądrowej [AKTUALIZACJA]

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 9
mee
poniedziałek, 1 sierpnia 2016, 18:54

Ha ha ha ha ha ha hahahahaahaaaaaa...

panzerfaust39
wtorek, 2 sierpnia 2016, 10:20

To niech Polska szykuje się na frontalny atak unijnych ekomarksistów

bt
poniedziałek, 1 sierpnia 2016, 12:27

Ruscu już zacierają ręce, będą mieli w co celować.... Jak rozwalą węglową to tylko kupa kurzu będzie, jak rozwalą atomową to 1/4 kraju skażona.

Szymon
poniedziałek, 1 sierpnia 2016, 12:09

Gaz ziemny w przemyśle chemicznym to przede wszystkim surowiec w zakładach azotowych. Surowiec, a nie źródło ciepła. Jedna atomówka ma być na północy, koło Żarnowca - nie ma tam nic, co konsumuje dużo ciepła, a już zakładu chemicznego to w ogóle - rafineria gdańska to coś z 50km odległości. Proponuję drugą wybudować w Kędzierzynie - jak walnie to wybije cały Śląsk, i problem z górnictwem będzie rozwiązany - stare kopalnie przebuduje się na schrony.

pens albo penny
wtorek, 2 sierpnia 2016, 06:44

A za pĘjsy ile płacisz ?