PKN Orlen przedłuży strategiczną umowę z Saudyjczykami? [PROGNOZA]

11 grudnia 2017, 12:21
Energetyka24
Energetyka24

31 grudnia kończy się obowiązywanie kontraktu zawartego w maju 2016 r. (a później przedłużonego) pomiędzy polskim PKN Orlen i saudyjskim Saudi Aramco. Jego wielkość nie jest spektakularna – chodzi o 2,4 mln ton ropy rocznie podczas gdy rosyjski Rosnieft dostarcza do Rafinerii Płockiej od 18 do 25,2 mln ton rocznie. Niemniej umowa z Saudi Aramco ma duże znaczenie strategiczne. Po raz pierwszy w historii do aktywów PKN Orlen w Europie Środkowej trafiają regularne dostawy ropy z Arabii Saudyjskiej. Umowa z Saudi Aramco to najważniejszy element prowadzonej dywersyfikacji kierunków dostaw w związku z tym warto przeanalizować jaka przyszłość ją czeka.

Diagnoza:

  • Najbardziej naturalną możliwością jest przedłużenie kontraktu PKN Orlen-Saudi Aramco na kolejny rok na obowiązujących warunkach. Konstrukcja umowy przewiduje taką możliwość jeśli obie strony wyrażą taką wolę.
  • Niewykluczone, że kontrakt PKN Orlen-Saudi Aramco zostanie poszerzony o nowe elementy. Warunki na światowych rynkach ropy naftowej są nadal korzystne dla odbiorców, kooperacja polsko-saudyjska jest dobra. Ponadto według nieoficjalnych informacji Energetyka24 w listopadzie w Polsce przebywał z wizytą Abdulaziz M. Al-Judaimi, wiceprezes ds. downstreamu w Saudi Aramco. Rozmowy mogły dotyczyć poszerzenia współpracy.
  • Na wariant poszerzenia współpracy PKN Orlen i Saudi Aramco może wskazywać kierunek zmian polityki zakupowej polskiego koncernu. Opiera się on na przesłankach ekonomicznych, ale również politycznych (sojusz amerykańsko-saudyjski, nacisk Stanów Zjednoczonych na Iran). PKN Orlen wyraźnie wyhamował rozmowy z National Iranian Oil Company, a intensyfikuje współpracę z Saudi Aramco. Równolegle do tego procesu PKN Orlen sprowadził do Polski ropę ze Stanów Zjednoczonych, a według informacji Energetyka24 może to być początek regularnych dostaw.  
  • Należy zaznaczyć, że poszerzenie współpracy z Saudami może wykraczać poza sektor naftowy i mieć charakter pakietowy (dotyczyć różnych obszarów gospodarczych).
  • Kierunek zmian polityki zakupowej sugerujący intensyfikację współpracy PKN Orlen z Saudi Aramco został opracowany przy udziale byłego już dyrektora ds. strategii polskiego koncernu Andrzeja Kozłowskiego. Na stanowisku 1 grudnia zastąpił go Piotr Kearney, a już 31 grudnia wygasa kontrakt na dostawy saudyjskiej ropy do Polski. W związku z tym nie należy spodziewać się rewolucji, dotychczasowa polityka wypracowana w PKN Orlen będzie najprawdopodobniej kontynuowana.
  • Piotr Kearney był już dyrektorem ds. strategii PKN Orlen (zastąpił go Kozłowski). Jest mocno osadzony w strukturach koncernu. Od 2008 r. był szefem działu fuzji i przejęć i odpowiadał za kluczowe przejęcia np. w Kanadzie. Również te kwestie wskazują na to, że nie będzie gwałtownej zmiany kursu w zakresie strategii jaką w najbliższym czasie przyjmie PKN Orlen wobec kontraktacji ropy etc.
  • Umowa PKN Orlen z Saudi Aramco nie zbliży się wolumenowo do kontraktów zawieranych z Rosjanami. Polski koncern czerpie zyski z dyferencjału dzięki umiejętności efektywnego przerobu słabszej jakościowo ropy Urals, która jest tańsza od innych mieszanek (np. popularnej baryłki typu Brent). PKN Orlen musi także liczyć się z ograniczeniami infrastrukturalnymi (PERN dopiero wdraża na szeroką skalę separację i blendowanie wielu gatunków ropy oraz rozbudowuje przestrzeń magazynową). Odrębną kwestią jest potencjalne  zagrożenie impulsem modernizacyjnym rosyjskiego sektora petrochemicznego jaki może mieć miejsce w przypadku zmniejszenia importu rosyjskiej ropy do Polski. W takim wypadku PKN Orlen musiałby się zmierzyć z napływem taniego paliwa z Rosji.

Prognoza: 

  • Kontrakt PKN Orlen z Saudi Aramco najprawdopodobniej zostanie przedłużony na rok, a jego warunki mogą zostać nieznacznie zmienione (np. niewielkie zwiększenie wolumenu dostaw). Być może zostanie zawarte także dodatkowe porozumienie np. dotyczące Możejek (usługowy przerób ropy saudyjskiej).  Równolegle na płaszczyźnie politycznej toczyć się będą zapewne polsko-saudyjskie rozmowy dotyczące porozumienia pakietowego (różnych sektorów gospodarki). 
Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Geolog
wtorek, 12 grudnia 2017, 14:43

Z treści artykułu jasno wynika, że ropa rosyjska jest znacznbie tańsza od arabskiej oraz, że radykalne zwiększenie importu z AS jest obarczone znacznym ryzykiem przyszłości polskiego rynku paliw

Drzewica
wtorek, 12 grudnia 2017, 10:16

Jest coś podobnego w naszych państwach; Arabia Saudyjska tak jak Polska nie wpuszcza nachodźców!