Piotrowski: Budowa elektrowni atomowej to skok technologiczny dla Polski

14 grudnia 2017, 12:23

Budowa elektrowni jądrowej oznacza istotną zmianę pozycji naszego kraju na światowych rynkach. Pomoże w przekształcaniu polskiej gospodarki w bardziej innowacyjną, która będzie tworzyć wysoko wyspecjalizowane miejsca pracy – powiedział wiceminister energii Andrzej Piotrowski podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki Jądrowej, które odbyło się 13 grudnia 2017 r. w Sejmie.

Podczas spotkania wiceminister energii Andrzej Piotrowski podkreślił, że budowa elektrowni jądrowej może być kluczowa dla rozwoju elektromobilności w Polsce. - Energia pozyskana z jednego bloku jądrowego może być wykorzystana do naładowania miliona pojazdów elektrycznych w jedną noc – dodał podsekretarz stanu.

W trakcie Parlamentarnego Zespołu ds. Energetyki Jądrowej wystąpił również dyrektor Departamentu Energii Jądrowej Ministerstwa Energii Józef Sobolewski, który odniósł się do tematu „Klimat a energetyka jądrowa”. - Jeśli chcemy efektywnie redukować emisje CO2, to nie uda nam się tego zrobić tylko przy pomocy odnawialnych źródeł energii. Niezbędna jest do tego zeroemisyjna energetyka nuklearna, która nie jest uzależniona od warunków zewnętrznych – powiedział. Poinformował, że w Niemczech w 2016 r. moc elektrowni słonecznych wzrosła o 4% w stosunku do 2015 r., ale wyprodukowały one 3% mniej energii niż rok wcześniej. Z kolei moc elektrowni wiatrowych wzrosła o 11% w stosunku do 2015 r., ale wyprodukowały one 2% mniej energii niż rok wcześniej.

Przedstawiciel resortu zwrócił uwagę, że pomimo intensywnego rozwoju OZE emisyjność sektora energetycznego w Niemczech jest 10 razy większa niż we Francji, która generuje 75% energii elektrycznej z atomu. Poinformował, że w 2016 r. Francja – oparta na energii jądrowej - wyprodukowała 2 razy więcej energii z czystych źródeł niż Niemcy. Decyzja o zamknięciu elektrowni jądrowych w Niemczech spowodowała zwiększenie emisji CO2 w sektorze energetycznym o 43%. Dyrektor dodał również, że energia elektryczna w Niemczech jest dwukrotnie droższa niż we Francji.

Dyrektor Sobolewski zwrócił także uwagę na koszty subsydiowania energetyki odnawialnej.  - Elektrownie wiatrowe i słoneczne przez 8 ostatnich lat dostały więcej dotacji niż elektrownie jądrowe przez ponad pół wieku – poinformował. Przedstawiciel ministerstwa dodał, że w latach 1962–2016 sektor jądrowy otrzymał 1,8 biliona dolarów, podczas gdy branża OZE tylko w latach 2008–2016 była subsydiowana kwotą 2 bilionów dolarów. 

(ME/jk)

Zobacz także: Biznesowe spojrzenie na atom. Morawiecki o polskim programie jądrowym [KOMENTARZ]

Zobacz także: Łukaszenka: zbudujemy elektrownię jądrową bez względu na sprzeciw innych państw

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.