PFR gotów do współfinansowania budowy elektrowni jądrowej

28 marca 2018, 10:57
nuclear-power-2186769_1280
Fot. Pixabay

Polski Fundusz Rozwoju jest gotowy współfinansować budowę elektrowni jądrowej, jeśli zostanie podjęta decyzja o rozpoczęciu inwestycji – poinformował w środę prezes PFR Paweł Borys.

"Rząd polski i ewentualnie spółki są przed finalnymi rozmowami. Jeśli zostałyby podjęte decyzje pozytywne i Polska budowałaby bloki jądrowe, to tak, PFR po to został powołany, by tego typu ważne, wielkie inwestycje, o bardzo długim horyzoncie zwrotu inwestycji współfinansować” - powiedział na konferencji Borys.

Minister energii Krzysztof Tchórzewski, pytany przez dziennikarzy, jakie jeszcze podmioty mogą się ewentualnie zaangażować finansowo w projekt jądrowy, odpowiedział: "Temat jest otwarty, każdy, kto ma środki finansowe jest mile widziany. Deklaracja PFR mnie cieszy".

Minister powtórzył podczas konferencji prasowej, że nie ma ostatecznego rozstrzygnięcia w sprawie uruchomienia projektu jądrowego, ale decyzja powinna zapaść w niedługim czasie. "Szukamy rozwiązania, by zbudować trzy bloki w okolicach 2040-45 roku. Jest to w Polsce możliwe" - powiedział.

Prezes Tauronu Filip Grzegorczyk, pytany o zaangażowanie grupy w ten projekt, przypomniał, że Tauron ma 10 proc. udziałów w spółce PGE EJ1. "Przed nami są poważne rozstrzygnięcia. Będziemy reagować elastycznie, zgodnie z polityką energetyczną państwa i w interesie akcjonariuszy".

jw/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 6
Szwejjakobyły
piątek, 6 kwietnia 2018, 17:03

Innymi słowy - chcą \"puścić z torbami\" ten Polski Fundusz Rozwoju? Nie rozumiem jak w kraju, który ma najwięcej bogactw naturalnych w Europie przechodzą takie rzeczy, jak wciskanie społeczeństwu drogiej, brudnej technologii jak ta mityczna \"elektrownia\" za 100 mld (o mocy raptem 3 GW - przecież to groteska), czy zużywanie węgla do... palenia nim w kotłach jak w XIX wieku... ktoś tu nieźle się nami bawi.

Jerzy Lipka
sobota, 7 kwietnia 2018, 11:56

Elektrownia jądrowa nie jest brudną technologią tylko bardzo nowoczesną formą pozyskiwania energii elektrycznej w sposób niezwykle wydajny, dużo bardziej niż gaz, węgiel czy ropa! To energia pozyskiwana w sposób czysty, zero emisji, czego nie da się powiedzieć o tzw OZE wymagającym wsparcia źródeł emisyjnych! Proszę nie pisać bzdur, tylko poczytać. To jedyna metoda byśmy wyszli z tego średniowiecza energetycznego jakimi są spalanie węgla i wiatraki

JSM
środa, 4 kwietnia 2018, 04:29

Budowa elektrowni jądrowej w kraju który/; 1. nie posiada zasobów paliwa 2. nie ma technologii 3. nie ma kadry 4. nie ma gdzie ani nie potrafi składować i neutralizować odpadów 5. NIE MA PIENIĘDZY (250 mld + drugie tyle na utylizację) to czysty sabotaż i uzależnianie kraju od Rosji i banku JP MORGAN, który po to sprowadził się do Polski.

Naiwny
wtorek, 3 kwietnia 2018, 20:44

CZYLI NOWY POMYSŁ - TYM RAZEM TRZY BLOKI DO 2045!!! A JAKIE, TAK PRZY OKAZJI SIĘ SPETAM - CZY TE MAŁE PO 80-100mw o których miesiąc temu mówił Minister (miały być do 2030)? Minister by pomyślał najpierw zaczym coś znów powie. To kuriozalne gdy co wypowiedż to nowy \"pomysł\". Zresztą co to za pomysł - propozycja wybudowania EJ w Polsce za 30 lat? Kpiny!

Por.Elektryk
wtorek, 3 kwietnia 2018, 15:29

budowa w Polsce przestarzałej elektrowni jądrowej w >2035 r. to jawny sabotaż i wyssanie środków z tego kraju. Tym bardziej kraju, który leży w 1/3 na geotermii głębinowej, której temperatura na 5-7 km wynosi >350 st. C - nomen omen tyle, ile na wyjściu ma czajnik w elektrowni jądrowej. Energii tam jest tyle, że Polska spokojnie może zasilać całą Europę. W 2035 r. branża energetyczna będzie czymś zupełnie innym niż dzisiaj. Dlatego każdy rząd tego kraju nie reprezentuje interesów społeczeństwa Polski. Tyle w temacie.

Jerzy Lipka
sobota, 7 kwietnia 2018, 12:05

Energetyka jądrowa to nowoczesna zeroemisyjna technologia pozyskiwania energii. Informacje o zasobach wód geotermalnych i możliwości wykorzystania ich do produkcji prądu to legendy gdyby tak było bardziej zaawansowane od nas technologicznie kraje już dawno wykorzystywałyby ten rodzaj energii, a jest to wszędzie margines i marginalna niszowa technologia. Jeśli nie energetyka jądrowa to masowe spalanie węgla i ruskiego gazu, smog, śmierć każdego roku 48 tys ludzi w Polsce od zatrutego powietrza. To energetyczne średniowiecze! Kadra kształci się w tej chwili w Polsce na wielu uczelniach m.in. Politechnice Warszawskiej, i oczekuje, że będzie mieć zatrudnienie w przyszłości! Zasoby uranu Polska posiada w Sudetach, na Podlasiu czy Mierzei Wiślanej, ich uruchomienie będzie opłacalne przy większej niż jedna ilości elektrowni jądrowych, bo taka elektrownia zużywa bardzo mało paliwa - 1000 MW ok 22 ton rocznie (kilka metrów sześciennych)! Taka sama węglowa aż 2,5 mln to węgla energetycznego rocznie!

Reklama
Tweets Energetyka24