Szef Gazpromu przyznaje, że budowa Nord Stream 2 może zostać opóźniona

20 maja 2019, 14:56
miller
Fot.: kremlin.ru

Alieksiej Miller na antenie telewizji państwowej Rossija 1 przyznał, że spółka rozważa opóźnienie budowy projektu z uwagi na działania Danii. Powiedział też, że Gazprom zrealizował już 80% budżetu projektu.

„Cztery piąte wydatków kapitałowych zostało już zrealizowanych. (…) Nawet, jeśli pojawią się jakieś sytuacje, należy pamiętać, że mogą one przesunąć terminy projektu, ale tylko nieznacznie” – powiedział na antenie rosyjskiej telewizji Miller.

Wcześniej agencja Bloomberg poinformowała, że budowa gazociągu Nord Stream 2 może zostać przesunięta z końca 2019 roku na połowę 2020 roku, co zostało zapisane w dokumentach upublicznionych przez Duńską Agencję Energii.

Przyczyną opóźnienia budowy rurociągu jest sprzeciw Danii wobec kontrowersyjnego projektu i próba opóźnienia go w czasie. W tym celu podjęto decyzję o zablokowaniu budowy rurociągu przez wody terytorialne Danii i wymuszono na rosyjskim inwestorze przedstawienie trzeciego, alternatywnego przebiegu trasy rurociągu.

Stało się to możliwe dopiero po osiągnięciu polsko-duńskiego porozumienia w sprawie rozgraniczenia tzw. szarej strefy na Bałtyku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 3
Xd
wtorek, 21 maja 2019, 07:32

Ciekawa jest postawa rządu i podległych mu mediów w sprawie tej rury jak i zwykłych rusofobków skoro 5 firm chce prowadzić tą rurę znaczy że ma to znaczenie dla ich gospodarki głównie niemieckiej mając na uwadze iż sporo firm u nas dających pracę jest niemiecka jak też wiele firm pracuje jako podwykonawcy dla niemców (nawet jeden tu pisał o firmie z okolic gdańska) to raczej powinno tym ludkom zależeć na dobrej kondycji niemieckiej gospodarki

prawieanonim
środa, 22 maja 2019, 14:57

Ciekawe ile z tych firm zostanie w projekcie jak wymienią rząd w Austrii po ostatniej aferze szpiegowskiej tradycyjnie z Rosją w roli głównej.

Stary Grzyb
poniedziałek, 20 maja 2019, 23:05

Skoro wydano już 80% zaplanowanych środków, to pora na amerykańskie sankcje niszczące cały projekt i pozostawiające jego uczestników z ręką w nocniku (żadnych odszkodowań od Amerykanów nie będzie).

Reklama
Tweets Energetyka24