Ministerstwo Energii odpowiada na raport NIK: Cel OZE na 2020r. zostanie zrealizowany

16 listopada 2018, 12:04
1280x540 (2)
Fot.: Ministerstwo Energii
Energetyka24
Energetyka24

Dzięki działaniom rządu udało się nadrobić opóźnienia w sektorze energetyki odnawialnej oraz przyspieszyć jego rozwój. Cel OZE na 2020 r. zostanie zrealizowany - poinformowało Ministerstwo Energii w odpowiedzi na raport NIK.

W czwartkowym raporcie Najwyższa Izba Kontroli podała, że Polska może nie osiągnąć do 2020 r. obowiązkowego, minimalnego 15-proc. udziału energii z OZE. NIK dodała, że w 2016 roku udział OZE nieznacznie przekroczył 11 proc. i był najniższy od 2013 roku. Według Izby, jeżeli nie zwiększymy udziału energii odnawialnej, to będziemy musieli kupić ją za granicą. "Koszty tego transferu mogą wynieść nawet 8 mld zł" - zaznaczono.

"Ministerstwo Energii przygotowało nowelizację ustawy o odnawialnych źródłach energii, która weszła w życie 14 lipca 2018 r." - podał resort w czwartkowym komunikacie. Nowelizacja "wprowadziła m.in. nowe formy wsparcia wytwarzania energii elektrycznej z odnawialnych źródeł energii - tzw. system taryf gwarantowanych FIT (feed-in-tariff) oraz system dopłat do ceny rynkowej FIP (feed-in premium)" - przekonuje ME.

"Z systemu FIT mogą korzystać wytwórcy energii elektrycznej z OZE w małej instalacji lub w mikroinstalacji, którzy sprzedają lub będą sprzedawać niewykorzystaną energię elektryczną wyznaczonej spółce obrotu energią. System FIP natomiast przeznaczony jest dla wytwórców energii elektrycznej z OZE, o łącznej mocy zainstalowanej elektrycznej nie większej niż 1 MW, którzy sprzedają lub będą sprzedawać niewykorzystaną energię elektryczną, do wybranego przez siebie podmiotu" - poinformował resort.

"Stała cena zakupu w systemach FIT/FIP wynosi 90 proc. ceny referencyjnej, określonej na dany rok kalendarzowy w drodze rozporządzenia Ministra energii, obowiązującej na dzień złożenia deklaracji FIT/FIP. Na rok 2018 ceny referencyjne zostały natomiast określone w ostatniej nowelizacji ustawy. Stała cena zakupu podlega corocznej waloryzacji" - poinformowano.

Zdaniem ME "system FIT/FIP cieszy się dużym zainteresowaniem, co potwierdza ponad 300 wniosków złożonych do Prezesa URE".

Jak dodano w komunikacie "przepisy nowelizacji ustawy o OZE mają na celu szybszy rozwój tego sektora". "Będzie to możliwe dzięki mechanizmowi zakupu energii elektrycznej w aukcji, w tym i następnym roku kalendarzowym. Działania te umożliwią realizację celu OZE do 2020 roku" - podkreślono.

"W ramach podejmowanych działań udało się ustabilizować ceny +zielonych certyfikatów+. Producenci energii odnawialnej w tym roku sprzedają je po cenach niemal trzykrotnie wyższych niż notowane jeszcze w połowie ubiegłego roku" - podał resort.

"Właściciele elektrowni wiatrowych doczekali się też jednoznacznego rozstrzygnięcia, co do zakresu ich opodatkowania" - dodano w komunikacie. "Od 1 stycznia 2018 r. doszło do +rozgraniczania elementów technicznych od budowli+, za którą podatek od nieruchomości jest należny. Za elementy +techniczne+, w przeważającej części stanowiące o wartości całego obiektu (np. turbinę), podatku nie zapłacą" - przypomniano w komunikacie.

Jak podano "udało się to osiągnąć bez ingerencji w treść jakiejkolwiek ustawy +podatkowej+". "Zmianę wprowadza nowelizacja ustawy o OZE oraz niektórych innych ustaw, a dokładnie ustawa Prawo budowlane" - przypomniał resort.

Jak podkreślono w komunikacie, "w Ministerstwie Energii trwają również prace analityczne nad systemem wsparcia i zasadami budowy morskich farm wiatrowych". "Pozwolą one na przygotowanie założeń i projektu ustawy o morskiej energetyce wiatrowej".

Zobowiązania Polski dotyczące OZE, wynikają z unijnego pakietu klimatyczno-energetycznego, który zakłada zwiększenie udziału energii wytwarzanej ze źródeł odnawialnych w bilansie energii finalnej Unii Europejskiej do 20 proc. w 2020 r. W przypadku naszego kraju ten cel to 15 proc. Zgodnie z prawem unijnym, w 2030 roku udział OZE ma już wynosić 40 proc.

ML/PAP

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
MacGawer
piątek, 16 listopada 2018, 17:55

Po numerze z ustawą odległościową nikt nie uwierzy w dobrą wolę ME. W dodatku PV nigdy, ale to nigdy nie wypełni potężnej luki jaka jest w OZE. Biomasa jest zbyt droga w inwestycji aby szybko nadrobić zaległości liczone w dziesiątkach TWh. Pozostają wiatraki ale tu wracamy do początku, po ustawie odległościowej nie wolno ich montować. Nawet jakby zrobiono jakąś lukę nikt już nie zaryzykuje. Jeżeli inżynier stojacy na czele ME tego nie wie to ręce i nogi opadają. A może to zwykła gra na zwłokę? W 2020r będziemy po nowym rozdaniu iME w nowym składzie zrzuci winę na poprzedników... Na dobrą sprawę każda ekipa rządząca przyłożyła do tego rękę, obecne ME rozmontowało do końca wadliwy mechanizm wsparcia OZE i już nic nam nie zostało.