Lody Grenlandii topnieją. I to w zatrważająco szybkim tempie

1 sierpnia 2019, 10:22
ice-463845_1920
Fot. Pixabay

Grenlandię dotknęła fala upałów, która w ubiegłym tygodniu pobiła rekordy temperatur w pięciu europejskich krajach. Lody tej największej wyspy świata topnieją, a naukowcy są zdania, że tempo tego procesu jest jednym z najszybszych w historii pomiarów.

Jak podaje The Washington Post, obecne roztopy grenlandzkiego lodu są już teraz znacznie bardziej poważne niż rekordowe topnienie z lipca 2012 roku, które dotknęło 98% pokrywy lodowej Grenlandii.

Według gazety, lód na Grenlandii ma kluczowe znaczenie dla poziomu światowych wód oceanicznych.

Jak twierdzi cytowany przez WaPo Marco Tedesco z Columbia University, ze względu na intensywne topnienie i brak śniegu na pokrywie lodowej „Grenlandia szczególnie przyczynia się do podniesienia poziomu mórz”.

KomentarzeLiczba komentarzy: 2
Stary Grzyb
czwartek, 1 sierpnia 2019, 13:58

Jasne. Tak tylko przypomnę, że miało już miejsce coś takiego, co nazywało się "Średniowieczne optimum klimatyczne". Wtedy właśnie Grenlandia była Zieloną Wyspą, a mieszkający na niej Wikingowie mieli taką nadwyżkę handlową (z eksportu skór bydlęcych i owczych, wełny, masła, ryb i foczego tłuszczu do kaganków), że jako jedyni nie uczestniczyli w żadnych najazdach (mimo konieczności importu na Grenlandię nawet drewna do budowy domów i łodzi), bo im się nie opłacało. W tym samym czasie, przykładowo, pod Sztokholmem na skalę gospodarczą uprawiano winogrona, zaś Europa jako całość doznała gwałtownego przyspieszenia rozwoju, gdyż na 300 lat zniknęła konieczność siedzenia przez pół roku w kożuchu przy ogniu i powtarzania "aby do wiosny". Innymi słowy, skoro lodowce na Grenlandii dopiero zaczynają topnieć, to do osiągnięcia wspomnianego optimum klimatycznego wciąż nam daleko.

leming
czwartek, 1 sierpnia 2019, 13:45

A to ciekawe,mieszkam nad morzem i nie obserwuje podnoszenia się poziomu morza.

Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24