Akademik Czerski wypłynął w kierunku Nord Stream 2 i wrócił

29 maja 2020, 12:57
statek zachód pexels
Fot. Pexels

Statek do układania rur Akademik Czerski, który opuścił w czwartek niemiecki port Mukran, bazę logistyczna Nord Stream 2, wraca do portu ponownie - wynika z danych z portali śledzenia statków Marine Traffic i Myshiptracking.

Rano statek wyruszył kilka kilometrów na południowy wschód od portu i zakotwiczył. Nieco później okręt do układania rur Fortuna firmy MRTS, która spełnia również wymagania techniczne dotyczące ukończenia Nord Stream 2, zbliżyła się do Mukran. Teraz Akademik Czerski znów zmierza w kierunku portu.

Akademik Czerski przybył do Mukran 8 maja. Układarka rur pojechała do Niemiec długą drogą przez Afrykę, podróż zajęła mu prawie trzy miesiące. Podczas lotu wielokrotnie zmieniał miejsce docelowe.

Rosyjski minister energii Aleksander Nowak w grudniu poinformował, że wykorzystanie Czerskiego jest jedną z opcji ukończenia Nord Stream 2, ale potrzeba będzie trochę czasu na dodatkowe przygotowanie statku.

Nord Stream 2 obejmuje budowę gazociągu o łącznej przepustowości 55 miliardów metrów sześciennych gazu rocznie z rosyjskiego wybrzeża przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Stany Zjednoczone aktywnie sprzeciwiają się temu projektowi. W grudniu Waszyngton nałożył sankcje na projekt, wymagając od firm budowlanych natychmiastowego zaprzestania budowy. Swiss Allseas niemal natychmiast ogłosił zawieszenie konstrukcji gazociągu.

Nord Stream 2, tak jak działający już Nord Stream to gazociągi mające cel polityczny – eliminacji krajów Europy Środkowo-Wschodniej, głównie Polski i Ukrainy, z tranzytu rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej.

KomentarzeLiczba komentarzy: 12
Szach mat w jednym ruchu
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 16:33

To chłopaki mają wolne, ale za to pół świata zwiedzili! I jeszcze im zapłacili może nawet gazem? Gerhard podeśle curry wurst i po browcu jakoś to będzie.

Biber
sobota, 30 maja 2020, 00:31

Rura NS2 jest jak gorący kartofel nikt jej nie chce podnieść . I tak sobie rdzewieje mimo że car zapewniał, że rurociąg to już temat zamknięty i jeszcze jak nie był zbudowany to już praktycznie jakby był. A myślałem, że każdy car jest nieomylny. No chyba ,że to taki przebieraniec a ne car.

NoNie
piątek, 29 maja 2020, 20:53

"Akademik Czerski przybył do Mukran 8 maja. Układarka rur pojechała do Niemiec długą drogą przez Afrykę, podróż zajęła mu prawie trzy miesiące. Podczas lotu wielokrotnie zmieniał miejsce docelowe." - chyba czegos nie rozumiem. A to nie statek czasem jest, ktory... plywa??

GB
piątek, 29 maja 2020, 20:45

Akademik nie ma duńskiego pozwolenia na prace na duńskich wodach. Do tego w lipcu i sierpniu nie będą możliwe prace ze względu na tarło dorsza. Najprędzej jeśli w ogóle zobaczymy Akademika ukladajacego rury we wrześniu.

ciężki jest los trolla w dobie swobodnego dostępu to praktycznie każdej informacji
sobota, 30 maja 2020, 20:46

A czemuż to Akademik Czerski "nie ma pozwolenia"?

mc.
sobota, 30 maja 2020, 23:05

Bo to są "duńskie wody" i oni (Duńczycy) wydają pozwolenie na prace w WYŁĄCZNEJ STREFIE EKONOMICZNEJ.

ciężki jest los trolla w dobie swobodnego dostępu to praktycznie każdej informacji
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 12:51

Duńczycy zgodę wydali dawno temu (wywołując wasze wielkie wzburzenie).

GB
poniedziałek, 1 czerwca 2020, 16:42

Duńczycy wydali zgodę dla innego statku (szwajcarskiej firmy)... Teraz muszą sprawdzić Akademika, a to potrwa.

rob ercik
piątek, 29 maja 2020, 19:57

Rosjanie eliminując Polskę i ukraine z tranzytu gazu czy ropy eliminują problemy

po trzecie sankcje
piątek, 29 maja 2020, 22:29

Niekoniecznie przynajmniej w gazie. Ekonomicznie gazociągi morzem są dużo droższe i bardziej wymagające technologicznie od lądowych, co widać na przykładzie Akademika Czerskiego. Takie nieliczenie się z kosztami mogło być częściowo uzasadnione, gdy LNG nie stanowił realnej konkurencji cenowej i ilościowej. Dzisiaj nawet Niemcy budują terminal w Wilhelmshaven.

Tweets Energetyka24