Jest ponadpartyjna zgoda ws. atomu w Polsce. Posłowie piszą do premiera

22 czerwca 2021, 17:05
Zrzut ekranu 2021-01-8 o 19.14.09
Fot. Pixabay

Posłowie Koalicji Obywatelskiej, Konfederacji, Lewicy i Solidarnej Polski zaapelowali do premiera o zorganizowanie spotkania w sprawie projektu jądrowego. Inicjatorem akcji był poseł Janusz Kowalski.

We wtorek 22 czerwca poseł Janusz Kowalski złożył w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów apel do szefa rządu o zorganizowanie ponadpartyjnego spotkania w sprawie polskiego projektu jądrowego. Pod wnioskiem podpisali się: poseł Paweł Poncyljusz (Koalicja Obywatelska), poseł Krzysztof Bosak (Konfederacja), posłanka Paulina Matysiak (Lewica Razem) i sam inicjator.

„Jako uczestnicy zorganizowanej przez portal Energetyka24 eksperckiej debaty pt. <<Pora na atom. Energia jądrowa dla Polski>> zwracamy się z propozycją organizacji przez Pana Premiera spotkania z przedstawicielami wszystkich ugrupowań parlamentarnych w sprawie planu budowy w Polsce elektrowni jądrowych” - wskazują wnioskodawcy.

„Przyjęcie przez Sejm RP zgodnej z polską racją stanu uchwały w sprawie Nord Stream 2 jest dobrym przykładem ponadpolitycznej współpracy polskich ugrupowań politycznych. W naszej ocenie program budowy elektrowni jądrowych w Polsce, którego okres realizacji obejmie od 3 do 5 kadencji Sejmu, musi być realizowany ponad podziałami politycznymi” - dodają.

Według polskiego projektu energetyki jądrowej nad Wisłą powstać mają trzy elektrownie jądrowej o łącznej mocy 6-9 GW. Pierwszy blok jądrowy ma być oddany do użytku w 2033 roku.

image

 Reklama

KomentarzeLiczba komentarzy: 13
fejk
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:48

Powiecie opozycji to i Merkel będzie znała szczegóły a to prosta droga do próby blokowania

rmarcin555
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:40

Super. Posłowie rozwiązali problem, którego nie ma. A jak tam finansowanie?

Parsifal7
wtorek, 22 czerwca 2021, 21:11

Zmarnowslismy Zarnowiec (a podobnie jak Czesi czy Słowacy mogliśmy mieć od prawie 30 lat zeriemisyjne i już zamortyzowane finansowo czyli tanie i stabilne źródło energii), zmarnowslismy potem kolejne 30 lat na jałowe dyskusje (trudno powiedzieć dlaczego widoczne jest tu wz tak daleko posunięte asekuranctwo i brak decyzyjnosci) i marnujemy powoli zapał poszczególnych samorządów które godzą się na lokalizację tych inwestycji (co też jest nie bez znaczebia). Nawet prości ludzie z Którymi mam okazję rozmawiać widzą konieczność budowy EJ choć mają obawy bo nikt im nie tłumaczy jak to działa i że to zupełnie inny rodzaj reaktorów niż czarnobylskie RBMK 1000. Notabene te nasze w Zarnowcu też miały być typu zachodniego (wodnocisnieniowe) o czym nikt wtedy ludziom też nie mówił (notabene chyba celowo bo przecież zastopowanie Zarnowca to była nie tylko kolosalna głupota i marnotrastwo ale przede wszystkim polityka i lobbing weglowy). Do dziś ta decyzja odbija się mocna czkawką a mogłoby być inaczej i dziś Krokowa/Nadole to byłoby kilkudziesueciotysieczne bardzo bogate miasto w rodzaju Bełchatowa (tyle że czyste i bez szkód górniczych i sridiwiskowych) z wysokoplatnymi miejscami pracy dla tysięcy ludzi i w firmach współpracujących. A jest to co jest. Czas naprawić błędy lat 90 tych i to szybko. My już nie mamy czasu. Proces inwestycyjny też trwa około 10 lat. Mamy firmy które jako podwykonawcy pracy na na całym świecie przy budowie takich obiektów, mamy turbogeneratory etc. Około 70 proc inwestycji możemy zrobić sami. Potrzeba nam tylko transferu technologii jądrowej. Obojętnie kto będzie dostawcą tej technologii bo to są oferty bardzo podobne choć francuska z inżynierskiego punktu widzenia jest chyba najlepsza. Ale to są drobiazgi. Największy problem to problem polityczny i z decyzyjnoscia. Nie rozumiem tego kto i czego się tu boi (politycznie). To jest interes narodowy i tu nie ma barw politycznych. Decyzja musi zapaść Już, teraz. W Zarnowcu jest wszystko żeby zacząć. Ta lokalizacja była bardzo dobrze przygotowana i przemyślana. To nie była przypadkowa lokalizacja. Zatem w czym tu są problemy i dlaczego tak to długo trwa. Nawet linia przesyłowa został A wybudowana oraz jest linia kolejowa i odpowiedni teren. Jest wszystko. Tylko politycznie wydać decyzję. U nas wszystko trwa 3 razy dłużej. Już powinna być specustawa *co bardzo przyspieszy proces i odbiurokratyzuje inwestycje - coś na kształt ustawy drogowej). To jest racja stanu i to powinien być priorytet. Ta deklaracja to ważny sygnał bo to sygnał że nie ważne kto będzie rządził to proces będzie kontynuowany. Zgoda buduje...

Normals
środa, 23 czerwca 2021, 18:05

Powód opóźnien jest prosty.Niemcy sobie tego nie życzą. Piszesz Niemcy czytasz Unia. Wyobraź sobie taką sytuację - inwestujemy miliardy w atom, a za 10 lat wchodzą drastyczne "opłaty" za utylizację odpadów z atomu. Myślisz - bzdura, oni tego nie zrobią. A właściwie dlaczego nie? 10 lat temu też się śmiałem że ludziem zabronią palić w pecu. I co? I nie jest mi do śmiechu teraz....

Davien
środa, 30 czerwca 2021, 13:06

Niemcy to akurat sobie moga blokowac ale u siebie. Unia juz im pokazała gdzie ma ich zdanie o energetyce jadrowej: spusciłą w wychodku.

Parsifal7
czwartek, 24 czerwca 2021, 17:30

To w takim razie my możemy wprowadzić drakonskie opłaty (obojętnie jak to nazwiemy) np od niemieckich supermarketów lub od niemieckich wiatraków albo lepiej - od gazu z Nord Stream 2. Bo niby dlaczego nie... A tak w ogóle to oni to sobie mogą ale u siebie. Problem w tym że u siebie to oni nie są w stanie poradzić nawet z emigrantami. Tu nie jest kolonia niemiecka.

Auslander
środa, 23 czerwca 2021, 10:58

Tu się z panem zgadzam w Polsce politycy dużo gadają a mało robią. Widać to po ich czynach. A co do technologi reaktorów to powinny pieniądze z naszych podatków być zainwestowane w reaktory 4 generacji gdzie wypalenie paliwa jądrowego jest osiedle większe , a promieniowanie odpadów poprodukcyjnych osiedle mniejsze. Należy tez rozważyć opcje rodzaju paliwa i jego dostawcy bo bycie uzależnionym od jednego producenta to szczał w kolano.

Prawda
środa, 23 czerwca 2021, 02:10

Masz absolutną rację @parsifal7

Tweets Energetyka24