Orlen nabył biogazownię. Chce tam produkować biometan

11 grudnia 2020, 15:37
Zrzut ekranu 2020-12-11 o 15.31.18
Fot.: PKN Orlen
Energetyka24
Energetyka24

DOTYCZY:


ORLEN Południe z Grupy ORLEN nabył biogazownię rolniczą Bioenergy Project w Konopnicy, którą planuje przekształcić na wytwórnię biometanu.

– Transformację energetyczną traktujemy jako szansę na wejście w nowe segmenty biznesowe.  Zgodnie z nową strategią do 2030 r. budujemy  efektywny ekonomicznie i energetycznie system odnawialnych źródeł energii. Rozwój działalności w obszarze biogazu doskonale wpisuje się w te założenia.  Jednocześnie wzmacniamy kompetencje i pozycję rynkową ORLEN Południe, spółki z naszej Grupy, która wzbogaca swoje portfolio o kolejny bioprodukt – powiedział Daniel Obajtek, Prezes Zarządu PKN ORLEN.

Biogazownia o mocy 1,99 MW w Konopnicy, w gminie Rawa Mazowiecka, została oddana do użytku w styczniu 2012 r. Do procesu fermentacji instalacja wykorzystuje głównie pozostałości z tłoczenia soków z jabłek, a w mniejszym stopniu też inne surowce, m.in. porzeczkę. Zakład posiada dobrą lokalizację ze względu na rozległe tereny sadownicze znajdujące się w okolicy, co oznacza stały dostęp do surowca potrzebnego do produkcji biogazu. Aktualnie instalacja wykorzystywana jest do wytwarzania energii elektrycznej i cieplnej na rynku lokalnym. ORLEN Południe planuje jej przekształcenie w wytwórnię biometanu, który będzie dystrybuowany do odbiorców poprzez przyłączenie do sieci dystrybucyjnej. Celem jest rozbudowa zakładu do możliwości produkcji ok. 7 mln sześc. biometanu rocznie, co może nastąpić już w roku 2022.

image

 

Obok zakupu najwyższej jakości aktywów, transakcja zapewni spółce ORLEN Południe pozyskanie wykfalifikowanej kadry, która jest niezbędna do dalszego efektywnego rozwoju w ramach sieci  wytwórców biogazu rolniczego.

Zakup Bioenergy Project jest pierwszą transakcją realizowaną w ramach pilotażowego programu pozyskiwania firm w obszarze produkcji biogazu. Program, mający na celu stworzenie nowej linii biznesowej, obok przejęcia i modernizacji istniejących obiektów, zakłada również budowę własnych instalacji. W tym celu w lipcu br. został podpisany list intencyjny ze spółką H.CEGIELSKI-POZNAŃ, Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa i Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu. Projekt zakłada budowę biogazowni w gospodarstwach rolnych, prowadzonych obecnie przez spółki, nad którymi nadzór właścicielski sprawuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. W przyszłości gospodarstwa te mogłyby stać się własnością lub zostać wydzierżawione od KOWR przez ORLEN Południe. Wykonawcą  biogazowni zostałaby zgodnie z porozumieniem H.CEGIELSKI-POZNAŃ. Spółka posiada prawa do licencji na produkcję innowacyjnych biogazowni opartych o polski patent, należący do Dynamic Biogas. Konstrukcja wprowadzana przez H.CEGIELSKI-POZNAŃ wyprzedza technologicznie konkurencję, stanowiąc tym samym ogromny potencjał dla krajowego rozwoju tej formy odnawialnych źródeł energii.

ORLEN Południe konsekwentnie przekształcana jest w nowoczesną biorafinerię, realizującą ekologiczne inwestycje. W Trzebini trwa budowa pierwszej w Polsce i największej w Europie instalacji do produkcji zielonego glikolu propylenowego, a także pilotażowej instalacji do produkcji kwasu mlekowego z wykorzystaniem mikroorganizmów. Spółka planuje również budowę instalacji do produkcji bioetanolu II generacji w Jedliczu. Ponadto w Trzebini powstaje też instalacja do produkcji paliwa wodorowego, dla którego surowcem może być właśnie biometan.

mat. prasowe/Orlen

W celu zabezpieczenia łańcucha dostaw, pozyskana została także spółka Biozec, odpowiedzialna za sprzedaż i dystrybucję dostarczanej przez biogazownię energii cieplnej. Realizacja projektu wpisuje się w strategię budowy nowej linii biznesowej ORLEN Południe w obszarze produkcji biogazu. Zakłada ona m.in rozbudowę możliwości produkcyjnych pozyskanych aktywów do ok. 7 mln sześc.  biometanu rocznie.

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
123 abc
niedziela, 13 grudnia 2020, 15:46

Dużo metanu jest z liści w parkach miejskich. To wyrzuca się gdzieś na pola, i to butwieje, a metan ucieka do atmosfery. Także z trawy koszonej w miastach . Jakby to na czas gromadzenia przechowywać latem w podziemnej stacji kolejowej - maks 10 stopni , załadować cały pociąg - 36 wagonów i transportować do biogazwoni to się opłaca. Ale jak mamy każdego żuka puszczać 100 km. ze 300 kg liści to więcej spalimy paliwa niż to wszystko warte.

Tweets Energetyka24