Nowoczesne reaktory atomowe tematem dyskusji zespołu parlamentarnego [RELACJA]

January 31, 2019, 12:42
DyOnzLpXgAAZcQu
Fot. Energetyka24.com

Dziś w Sejmie na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Górnictwa i Energetyki dyrektor departamentu energii jądrowej Ministerstwa Energii Józef Sobolewski przedstawił plan wdrożenia technologii reaktorów wysokotemperaturowych chłodzonych helem (ang. HTGR) w Polsce. Dyskusja wykazała ponadpartyjne poparcie dla wdrażania tego typu inicjatyw, brakuje jednak jednoznacznego poparcia ze strony najwyższych przedstawicieli władzy wykonawczej.

Dyrektor Sobolewski prezentując pomysł skupił się na aspekcie bezpieczeństwa, tak często wzbudzający wątpliwości opinii publicznej: „Najważniejszą rzeczą w tym reaktorze to jest kwestia paliwa. Tutaj uran zamyka się w skorupce z krzemu, co powoduje, że powłoka jest nie do stopienia. W wypadku awarii ten reaktor wychłodzi się sam, co zostało udowodnione podczas testów w Japonii. Nie ma możliwości stopienia rdzenia w tym reaktorze”, mówił.

Ponadto szef departamentu energii atomowej podkreślał, że rozwój technologii HTGR to pomysł popularny także poza granicami naszego kraju: „HTGR to nie jest jakaś nasza fanaberia, tylko ogólnoświatowy trend”, zaznaczał przedstawiciel ME.

Definiując dalsze kroki władzy wykonawczej, Sobolewski wskazał na projekt budowy reaktora badawczego: „Na początek chcielibyśmy wybudować reaktor badawczy w miejscu reaktora Maria, miałby on moc 10 MWh. Docelowo w Polsce jest miejsce na 10-20 reaktorów”, zaznaczył.

Bez odpowiedzi nie pozostała także kwestia obaw części społeczeństwa co do rozwoju technologii jądrowej: „Obawy przed elektrowniami atomowymi wiążą się z niewiedzy, dlatego jako Ministerstwo Energii angażujemy się w działalność edukacyjną – udało nam się już przeprowadzić ok. 260 lekcji dla dzieci i młodzieży, aby uczyć nowe pokolenie o zaletach tego typu źródła energii”, mówił Sobolewski.

Kluczowym wątkiem jest także wpływ energetyki jądrowej na polski miks energetyczny: „energetyka atomowa jest sposobem na uniezależnienie się od dostaw gazu, który w długim okresie może kosztować dużo więcej niż obecnie”, przekonywał minister.

Z kolei przedstawiciel PKN Orlen zwrócił uwagę na możliwość produkcji wodoru w elektrowni tego typu, jednocześnie podkreślając słabości obecnych metod pozyskiwania pierwiastka, który przez wielu uważany jest jako paliwo przyszłości: „Obecnie jesteśmy największym producentem wodoru w Polsce, ale przy jego produkcji emitujemy także olbrzymie ilości CO2 – jest to nasz największy emitent. Dlatego możliwość produkcji wodoru z HTGR jest szansą na bardziej ekologiczną produkcję tego surowca, który jest szansą na przewagę konkurencyjną polskiej gospodarki”, podkreślał reprezentant PKN Orlen.

Radosław Żydok z KGHM opowiedział z kolei o dotychczasowych doświadczeniach lubińskiej spółki związanych z rozpoznaniem nowej technologii: „w latach 2014-2015 robiliśmy rozeznanie co do tego typu reaktorów, „killerem” okazało się otoczenie legislacyjne – np. obszar ochronny dla małego reaktora badawczego jest taki sam jak dla dużego reaktora przemysłowego”, mówił Żydok.

Zamykając dyskusję, minister Sobolewski zwrócił uwagę na fakt, iż do realizacji projektu potrzeba jednoznacznej inicjatywy premiera lub parlamentu: „Cieszę się, że to co pokazaliśmy znalazło tutaj zainteresowanie. Jesteśmy w tym projekcie w kluczowym punkcie, gdzie ktoś musi „nacisnąć przycisk”. Kluczowym problemem dzisiaj jest problem politycznej decyzji. Trzeba jasno powiedzieć: „tak, chcemy takiego projektu!”. Być może potrzebujemy uchwały parlamentarnej. Mamy wszelkie środki, żeby ten projekt zrealizować, tylko potrzebujemy jasnego sygnału, ze chcemy w to iść”, zakończył Sobolewski.

KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Dyzio
Saturday, February 2, 2019, 14:35

Trochę sobie popiszę. Po mojemu to jest program na kilkadziesiąt lat. A nam potrzeba (chyba ? ) energetyki niskoemisyjnej jakoś tak szybciej ? Oczywiście mogę się mylić. W artykule z 30 stycznia br " 18 mln na wdrożenie technologii ... HTGR" jest kilka istotnych informacji. W tym, że jest 18 mln na dofinansowanie badań, że będą rozpoznawane bariery legislacyjne i techniczno-technologiczne w obszarze reaktorów HTGR. I że tym programem już są bardzo zainteresowani Japończycy i Amerykanie. I że wytworzone ciepło będzie można wykorzystać będzie można wykorzystać rozmaicie, jak to do produkcja wodoru ( Orlen zgłosił zainteresowanie ) i do produkcji ciepła w zakładach przemysłowych (SIC !) i dostarczać ciepło do systemów ciepłowniczych i tak dalej. I och i ach. Tymczasem - w zakresie technologi PWR - to z angielska, albo WWER , to z języka aktualne najbardziej niesłusznego, po mojemu są dokładnie te same bariery w otoczeniu legislacyjnym. Natomiast co do pionierskiego rozpoznawania barier techniczno-technologicznych reaktora to potrzeba jest zdecydowanie mniejsza, albowiem w zakresie technologii PWR ( WWER ) są znane rozwiązania techniczne i technologiczne, sprawdzone eksploatacyjnie i na dokładkę występujące jako produkt handlowy. Jak pietrucha - iść do sklepu i kupić. Przy czym pietrucha jest z ciągle nowej dostawy a PWR ( WWER ) jest od sprawdzonych producentów, kupujemy sprawdzony produkt, z wiedzą i doświadczeniem eksploatacyjnym. I tylko starannie trzeba się nauczyć instrukcji obsługi. Posiedziałem trochę nad Wiki ( angielskojęzychna, List of commercial nuclear reactor) i tam jest, że reaktor HRGR budują Chińczycy, jedną sztukę, mocy 200 Mw. Nikt inny nie idzie w tą technologię. Jak ktoś poszedł, to już reaktor wygasił. Czynnego w warunkach przemysłowych nie ma ani jednego. Czy my aby na pewno potrzebujemy sobie rozbijać głowę o ścianę technologii HTGR ? Zamiast pomysłu o stosowaniu reaktorów HTGR w przemyśle to ja pozwolę sobie pójść dalej i zaproponować nośniejsze po mojemu hasło " HTGR w kazdej chałupie". Dostawa ciepła do miejskich systemów ciepłowniczych - postaw pan, panie Ministrze reaktor atomowy jakikolwiek na Siekierkach. Powodzenia życzę. Piękne stwierdzenie, że kluczowe znaczenia ma kwestia paliwa. Dyr Sobolewski mówi: „Najważniejszą rzeczą w tym reaktorze to jest kwestia paliwa. Tutaj uran zamyka się w skorupce z krzemu, co powoduje, że powłoka jest nie do stopienia. W wypadku awarii ten reaktor wychłodzi się sam, co zostało udowodnione podczas testów w Japonii. Nie ma możliwości stopienia rdzenia w tym reaktorze”. Panie Sobolewski - krzem topi się w temperaturze 1410 C ( dane z Wiki ), o 100 stopni w tą czy w tamtą doprawdy nie będę się kłócił. A co reaktora, który wychłodzi się sam - pani Sobolewski, z mojego życiowego ( i wieloletniej inżynierskiej praktyki zawodowej też ) wynika jednoznacznie, że SAMO to mi się tylko kurzy w mieszkaniu. I nic więcej SAMO się nie dzieje. Oczywiście bardzo chętnie zapoznam się z technologią samoczynnego wygaszania się japońskiego reaktora HTGR w przypadku awarii funkcji mechanicznej prętów sterujących. Będzie to dla mnie zapewne fascynująca przygoda intelektualno-zawodowa. Generalnie pachnie mi to wszystko megalomanią. Jeżeli trzeba dofinansować Świerk - a proszę bardzo. Jest potrzebny.Chcą chłopaki mieć nową zabawkę - a też proszę bardzo. Tylko nazywajmy rzeczy po imieniu. Co do zainteresowania Japonii i USA. Na współpracy z Japonią wyjdziemy najprawdopodobniej tak samo, jak na grafenie ( natychmiastowe obejścia patentowe ) czy na niebieskim laserze - Blu Ray DVD chociażby. Natomiast bardzo by mnie ucieszyła współpraca z USA, tylko że w zakresie technologii PWR. Jak dotychczas tylko oni utracili kontrolę nad tego typu reaktorem ( awaria w Three Miles Island ) i bardzo byłoby ciekawe dowiedzieć się z pierwszej ręki , jak im się to udało. Generalnie artykuł mi się nie podoba. Jest tramtadracki i, co dużo gorsze, operuje pólprawdami. Paliwo to istotnie problem, ale nie z powodu krzemu, tylko z powodu, że go nie mamy i nie bardzo wiadomo, co zrobić z wypalonym paliwemi to niezależnie od przyjętej technologii. Nie mamy kadr obeznanych z tą technologią. Po doświadczeniach na różnych, różnistych dużych budowach ( w tym sztandarowych przemysłowych ) z kompetentną kadrę techniczną do nadzoru technicznego na etapie budowy też nie jest łatwo. Chłopakom ze Świerku życzę wszystkiego najlepszego. Niech sobie postawią doświadczalny czajnik mocy ułamkowej .... A potem się zobaczy :-)

Jan
Thursday, January 31, 2019, 23:58

Tego się czytać nie da. To jest jedno wielkie oszustwo co ten facet opowiada. Htra nikt nie użytkuje. Zbudowano kilka i wszystkie te reaktory pozamykane bo kilka razy droższe od normalnych oraz nie jest możliwe zaplanowanie nad tak wysokimi temperaturami. Za publiczne rozprowadzanie nieprawdy powinna być kara.

A.
Thursday, January 31, 2019, 23:15

Pogadali, pogadali i nic z tego nie będzie. Jedyny słuszny sojusznik zabroni używania technologii lidera (PRC) w dziedzinie HTGR. Dalej będziemy czekać w nieskończoność na tę technologię z USA; gdy już ją posiądą i może nam udostępnią - spełnimy należną nam rolę królika doświadczalnego. W międzyczasie Spółka PGE EJ dalej będzie przerzucać papiery z miejsca na miejsce i z powrotem - a wszystko za grube miliony, bo to poważne zagadnienia i nie można procedowac tak po prostu, po taniosci. Równocześnie kolejni ministrowie będą się bunczucznie odgrazac, że już za parę lat, no moze dziesięć, zbudujemy polską EJ. A Ziemia będzie kręcić się dalej i wszyscy (poza podatnikami) będą zadowoleni :)

SZYBCIEJ
Thursday, January 31, 2019, 17:18

Ale elektrownie nuklearne są potrzebne już teraz a te zanim zrobią projekt, makiety, badania to zbankrutuje cały przemysł w Polsce i Polacy też

Krzysztof Kowalski
Thursday, January 31, 2019, 14:00

Jedna z nielicznych, bardzo nielicznych inicjatyw tego rządu którą popieram.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Energetyka24