Nord Stream 2 jednak poza europejskim prawem? Spółka poprosiła o wyłączenie

16 stycznia 2020, 13:57
Zrzut ekranu 2019-12-20 o 21.51.13
Fot. Energetyka24

Według doniesień dziennikarza „Bild” Juliana Röpcke, spółka Nord Stream 2 AG poprosiła niemieckiego regulatora o wyłączenie budowanego podbałtyckiego gazociągu spod rygorów nowego unijnego prawa.

O całej sprawie Röpcke poinformował na swoim koncie na portalu Twitter, potem także na łamach dziennika „Bild”. Według niego, będąca własnością Gazpromu spółka Nord Stream 2 AG złożyła do niemieckiego regulatora wniosek o wyłączenie projektu gazociągu Nord Stream 2 spod rygorów nowego unijnego prawa, a więc - znowelizowanej dyrektywy gazowej.

„Wniosek o wyłączenie został złożony do Bundesnetzagentur 10 stycznia, decyzja o zastosowaniu wyjątku musi zostać podjęta do 24 maja 2020 roku” - pisze w „Bild” dziennikarz.

Niemcy próbowali już przeforsować ulgę dla Nord Stream 2 implementując postanowienia nowej dyrektywy gazowej do prawa krajowego - próby te spaliły jednak na panewce.

Zwolnienie Nord Stream 2 spod zapisów prawa UE będzie istotną pomocą dla stron zaangażowanych w ten projekt - unijne regulacją mogą bowiem jeszcze bardziej obniżyć rentowność i tak opóźnionego już gazociągu.

KomentarzeLiczba komentarzy: 13
prawieanonim
wtorek, 21 stycznia 2020, 13:16

Spółka NS2 już otwarcie namawia Niemcy do łamania prawa. Desperacja w pełnej krasie.

rob ercik
sobota, 18 stycznia 2020, 10:32

skończyła się Ukraina wracamy do NS2. nikt jakoś się nie zastanawia czemu ceny gazu nie spadaja ... np we Francji o 12%

Szach mat w jednym ruchu.
czwartek, 16 stycznia 2020, 23:43

Byli politycy z niemiec, austrii byli agenci stasi. Nad wszystkim czuwa były agent zsrr! Przecież to wszystko cuchnie na kilometr! Dziwne czasy dziwni ludzie. Obojętnie jak to się zakończy to i tak nie zmienia to postaci rzeczy. My tego gazu nie chcemy!

psy szczekają a karawana jedzie dalej
czwartek, 16 stycznia 2020, 18:40

Ruch w pełni logiczny z punktu widzenia Gazpromu i Niemców a więc zapewne takowa zgoda zostanie wyrażona .

Davien
czwartek, 16 stycznia 2020, 23:46

I łamiacy prawo UE wiec Niemcy beda miały przechlapane.

Marek1
piątek, 17 stycznia 2020, 10:57

Przechlapane ?? Przecież to Berlin w dużej mierze stanowi unijne prawo i zarządza nieformalnie całą UE, więc na 100% od czerwca 2020r NS2 będzie wyłączony z pod jurysdykcji nowego prawa energetycznego. Możemy się pieklić i kląć, ale Niemcy bardzo chcą mieć ruski gaz z NS2 i mieć go będą. Możemy tylko zadbać, by był jak najdroższy i popłynął jak najpóźniej.

sobota, 18 stycznia 2020, 22:23

Berlin nie stanowi prawa unijnego tylko podlega mu tak samo jak reszta UE. jeżeli Berlin wyrazi zgode to po raz kolejny złamie antymonopolowe prawo unijne.

Davien
sobota, 18 stycznia 2020, 13:49

Marek, a blokada Opal to tez pewnie robota Niemców?? Niemcy nie stanowią prawa w UE , natomiast mu podlegają i sama ta zgoda złamie dyrektywe gazową.

GB
czwartek, 16 stycznia 2020, 22:54

Zgoda będzie pewnie wyrażona, a następnie sprzeciw trafi do europejskiego sądu tak jak w przypadku Opal. I jeśli wyrok będzie tak jak w przypadku Opal to niemiecka zgoda nie będzie miała znaczenia.

Stary Grzyb
czwartek, 16 stycznia 2020, 16:49

Ciekawy test na skalę skorumpowania niemieckich "elit" przez Kreml.

Nysa
czwartek, 16 stycznia 2020, 22:04

Dla Niemiec gaz rosyjski to dobry biznes. Tani rosyjski gaz i dobrze płatne miejsca pracy.

Wasyl
czwartek, 16 stycznia 2020, 20:29

Taka skala jak uczciwość Schrodera. Śmierdzi to na odległość korupcja i nowym paktem Ribbentrop-Mołotow z całym plikiem tajnych załączników...

wieszcz
czwartek, 16 stycznia 2020, 20:10

Nie zdali.

Reklama
Tweets Energetyka24