NFOŚiGW: Walka ze smogiem trwa. Polska wyda na nią 10 mld złotych

13 stycznia 2017, 11:34
Fot. Pixabay
Energetyka24
Energetyka24

W ostatnich tygodniach dopuszczalnie limity zanieczyszczeń w wielu polskich miastach zostały znacznie przekroczone. Według ONZ i WHO Polska znajduje się w europejskim ogonie pod względem jakości powietrza, a zanieczyszczeniami oddycha 90 proc. mieszkańców kraju. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w ramach różnych programów i działań unijnych przeznacza na poprawę jakości powietrza 10 mld zł. W walce ze smogiem i niską emisją kluczowe jest zaangażowanie samorządów i władz regionalnych.

,,Mamy szereg programów obliczonych na poprawę jakości powietrza w Polsce, których wartość wynosi 10 mld zł. Są to zarówno środki krajowe, jak i unijne" – mówi agencji Newseria Biznes Artur Michalski, zastępca prezesa zarządu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Jak wynika z opublikowanego kilka miesięcy temu raportu ONZ Global Compact, Polska znajduje się w niechlubnej czołówce państw Europy, w których poziom zanieczyszczenia powietrza jest najwyższy i wielokrotnie przekracza dopuszczalne normy. Potwierdzają to również dane Światowej Organizacji Zdrowia.

Szacunki mówią, że co roku z powodu chorób wywołanych zanieczyszczeniem powietrza – takich jak astma, obturacyjne zapalenie płuc, niewydolność oddechowa czy choroby układu krążenia – umiera w Polsce około 45 tys. ludzi. Dopuszczalny poziom stężenia szkodliwego pyłu PM10 i rakotwórczego benzoapirenu według ONZ przekroczony na większości obszarów, a szkodliwe substancje na co dzień wdycha 90 proc. mieszkańców Polski.

Problem z jakością powietrza zaostrzył się w ostatnim miesiącu, kiedy stężenie pyłu zawieszonego w powietrzu wielokrotnie wzrosło, głównie na skutek emisji ze źródeł komunalnych, a wiele polskich miast zmagało się z uciążliwym smogiem.

Poprawa jakości powietrza w Polsce jest jednym z priorytetów NFOŚiGW, który w ramach kilkunastu działań i programów operacyjnych dysponuje funduszami na podejmowanie działań inwestycyjnych i edukacyjnych, które wpisują się w starania o ograniczenie niskiej emisji i poprawę jakości powietrza.

,,W ramach programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko mamy szereg działań na dostosowanie do norm środowiskowych dużych przedsiębiorstw, dużych jednostek spalania czy samorządów. Mamy również środki przeznaczone na termomodernizację i efektywność energetyczną. Pozwalają one zmniejszyć zapotrzebowanie na energię cieplną poprzez docieplenie lub inne formy modernizacji budynków tak, aby były bardziej energooszczędne i zużywały mniej energii. To przełoży się też na zmniejszenie zużycia paliwa"  mówi Artur Michalski.

W ramach POIŚ 2014–2020 zrealizowano już 6 konkursów i 3 nabory ciągłe. Do funduszu wpłynęło dotychczas ponad 380 wniosków. Na początku grudnia ogłoszony został kolejny, siódmy konkurs, którego budżet wynosi 210 mln zł. To środki przeznaczone na wspieranie wytwarzania i dystrybucji energii z OZE.  

,,W  działaniu 1.3 POIŚ przewidziany jest ponad 1 mld zł na budynki użyteczności publicznej. Zużycie energii przez te budynki zmniejszy się o ok. 60 proc., co przełoży się również na niższe zużycie paliw. Oczywiście w związku z tym emisja będzie mniejsza. To jest program skierowany na efektywność energetyczną, czyli na oszczędność energii" – mówi Artur Michalski.

Na działanie 1.5 „Efektywna dystrybucja ciepła i chłodu” zaplanowano łącznie 66,8 mln zł w formie dotacji (nabór pozakonkursowy to ponad 1,2 mld zł). Dotychczas na konkurs wpłynęło 8 wniosków (i 43 pozakonkursowo).

,,W programie rozwijania, modernizacji i przebudowy sieci ciepłowniczych i chłodniczych przewidziana jest likwidacja większej liczby pojedynczych źródeł spalania. To przełoży się na zmniejszenie emisji w miejscach, gdzie jest ona największa, czyli w gospodarstwach domowych, gdzie spalane są węgiel, a czasami niestety gorsze rzeczy. Mamy nadzieję, że przyczyni się to do wyeliminowania tego procederu. Są na to przewidziane potężne środki w wysokości 2–3 mld zł" – mówi Artur Michalski.

W ramach wszystkich unijnych działań NFOŚiGW będzie ogłaszać kolejne nabory, które zostaną otwarte w pierwszej połowie tego roku.

Dodatkowo, fundusz koordynuje program oszczędzania energii i promowania OZE, który jest finansowany ze środków Mechanizmu Finansowego EOG oraz Norweskiego Mechanizmu Finansowego. Jego celem jest termomodernizacja budynków i wymiana przestarzałych źródeł energii na nowoczesne, wykorzystujące energię ze źródeł odnawialnych (OZE), redukcja emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń powietrza oraz zwiększenie wykorzystania energii pochodzącej z OZE.

Również programy priorytetowe NFOŚiGW, na które zaplanowano 5,8 mld zł ze środków krajowych, mają na celu walkę o lepszą jakość powietrza. Jeden z nich, nowy program „Region”, przewiduje szczególne preferencje dla tego typu działań. Będzie on wdrażany za pośrednictwem wojewódzkich funduszy ochrony środowiska i gospodarki wodnej. Będą one miały możliwość kształtowania oferty preferencyjnych pożyczek dla osób fizycznych. Środki w regionach mają być dostępne jeszcze w tym kwartale.

Z kolei w ramach programu „Poprawa jakości powietrza” przeznaczono po 500 mln zł na wsparcie energetycznego wykorzystania zasobów geotermalnych oraz na zmniejszenie zużycia energii w budownictwie.

 

Zobacz także: NFOŚiGW: podejmujemy walkę ze smogiem

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 1
hgjhioy
wtorek, 17 stycznia 2017, 19:34

Żadne pożyczki z banku ochrony środowiska. Wymagania są takie że koszt inwestycji się podwaja a pożyczkę i tak trzeba zwrócić. Lepiej umierać ze smogu (dłużej pożyjesz) niż z zimna. Koszt ogrzewania domku przez sezon to min 4-5 tyś zł oczywiście węglem lub drewnem. Gazem to będzie już 7-8 tyś. No a trzeba przecież budynek docieplić (bez tego grzanie gazem może podwoić czy nawet potroić koszty) i zmodernizować instalację co. To już koszty rzędu 20 -40 tyś zł w górę. Ludzi zwyczajnie na to nie stać. Ci co siedzą w blokach albo w willach mogą sobie ponarzekać na trucicieli w domkach. Nie macie pojęcia o czym mówicie. Człowiek ledwie wiąże koniec z końcem. Pewnie że jest potrzebna edukacja w temacie spalania śmieci. Przede wszystkim potrzebne są łatwo dostępne pieniądze, konkretne wsparcie w postaci dotacji do wymiany pieca na ekologiczny i to bez papierologii, która dwoi i troi koszty, które trzeba wydać na rurę, zawór, piec..., a nie na projekt czy decyzję urzędnika. Żadne pożyczki. Pożyczka to nie pomoc. Jak to było przy solarach? Z dotacją było drożej niż bez dotacji i trwało pół roku zamiast miesiąca. żeby dostać dotację trzeba było projekt, pożyczkę z banku i jeszcze kilka innych bzdetów. W tym kraju nigdy nie jest normalnie.A unia jeszcze gorsza

Reklama
Tweets Energetyka24