Naukowcy: Asyria mogła upaść przez zmiany klimatu

14 listopada 2019, 09:34
Sennacherib
Sennacheryb, władca Asyrii z dynastii Sargonidów (płaskorzeźba)

Za upadkiem państwa nowoasyryjskiego mogły stać zmiany klimatu - tak twierdzą paleoklimatolodzy z California State University.

Jak donosi The Guardian, grupa badaczy z California State University (CSU) przeprowadziła prace naukowe na obszarze zajmowanym przez Asyrię - starożytne państwo leżące w północnej Mezopotamii. Naukowcy starali się ustalić, jaki wpływ na rozwój tego kraju w tzw. okresie nowoasyryjskim miały zmiany klimatu. W tym celu przebadali oni stalagmity z jednej z jaskiń w północnym Iraku. Dzięki zdobytym w ten sposób próbkom minerałów byli oni w stanie zmierzyć poziom opadów deszczu w okresie między X a VI wiekiem przed Chrystusem.

Wyniki tych badań rzuciły nowe światło na przyczyny upadku państwa nowoasyryjskiego. Według analizy opublikowanej w czasopiśmie Science Advances, kluczową rolę odegrały tu zmiany klimatu w postaci potężnych susz, jakie nawiedziły Asyrię w VII wieku AC.

„Przez prawie dwa wieki wysokie opady deszczu zapewniały duże zbiory, co przełożyło się na urbanizację i imperialną ekspansję tego państwa. Nie było to możliwe do utrzymania w sytuacji, gdy klimat zmienił się na bardzo suchy, a tak stało się w VII wieku przed Chrystusem” - piszą cytowani przez The Guardian autorzy raportu. Podkreślają, że okres największych opadów rozciąga się na lata 850-740 AC, co pokrywa się z czasem wzrostu Asyrii. Z kolei upadek tego państwa postępuje wraz z nastawaniem coraz bardziej suchych lat.

Profesor Ashish Sinha, paleoklimatolog z CSU, który zaangażowany był w badanie, podkreślił, że oszacowanie wpływu susz na kondycję państwa nowoasyryjskiego było możliwe dzięki modelowaniu komputerowemu połączonemu ze współczesnymi danymi dotyczącymi rolnictwa na terenie Iraku.

KomentarzeLiczba komentarzy: 1
AB
czwartek, 14 listopada 2019, 21:35

To dlatego, że w Babilonie huty stawiali i CO2 wypuszczali...

Reklama
Tweets Energetyka24