Naftowy gigant zbuduje bezemisyjne miasto przyszłości

14 stycznia 2021, 15:13
1080px-City-of-the-future
Fot. Wikimedia

Arabia Saudyjska zaprezentowała swój najnowszy projekt miasta, które ma nie emitować dwutlenku węgla. Projekt nazywa się "The Line". Jak sugeruje nazwa, nieszablonowa metropolia zostanie zbudowana w linii prostej o długości prawie dwustu kilometrów.

Według oświadczenia saudyjskiego księcia Mohammeda bin Salmana niekonwencjonalne miasto będzie miało "zero samochodów, zero ulic i zero emisji dwutlenku węgla" i będzie mogło pomieścić milion mieszkańców z całego świata.

Proponowane miasto będzie pierwszą inwestycją NEOM, wartej pół biliona dolarów strefy biznesowej zielonej energii w północno-zachodniej Arabii Saudyjskiej, która została stworzona w celu zakończenia ekonomicznej zależności Arabii Saudyjskiej od eksportu ropy,  podaje Reuters.

Arabia Saudyjska ma wiele futurystycznych pomysłów na całe przedsięwzięcie, w tym sztuczny księżyc, sztuczny deszcz czy roboty-pokojówki, donosił  "The Wall Street Journal" w 2019 roku - nie wspominając o planach dotyczących klinik zmieniających ludzkie geny.

Reklama

Reklama

Wszystko w linii ma być "w odległości pięciu minut spacerem od domu" - mówi bin Salman. Wciąż nie jest jasne, w jaki sposób ma to wyglądać w mieście o długości 160 km, ale bin Salman zauważył, że przejście z jednego końca na drugi zajmie zaledwie 20 minut.

To dzięki "The Spine", nowoczesnemu środkowi transportu, który łączy poszczególne moduły miasta. Zgodnie z oficjalną dokumentacją ta podpowierzchniowa "warstwa kręgosłupa" zajmuje się "ultraszybkim transportem" i "transportem z obsługą AI".

„W całej historii miasta budowano, aby chronić swoich obywateli” - powiedział bin Salman. "Po rewolucji przemysłowej miasta nadały priorytet maszynom, samochodom i fabrykom, a nie ludziom" – dodał.

Bin Salman argumentował również, że w najbardziej zaawansowanych miastach świata ludzie "spędzają lata na dojazdach do pracy", zauważając, że do 2050 roku ten trend wzrośnie dwukrotnie. 

Powiedział, że posiadanie wszystkiego w promieniu pięciu minut ograniczy śmiertelne wypadki drogowe.

Plany spotkały się z dużym sceptycyzmem w sieci, a niektórzy nazywali je niczym więcej niż próżną próbą przyciągnięcia międzynarodowych inwestycji.

"Wygląda na to, że wszystko, co dotyczy NEOM, zostało wymyślone przez saudyjskiego urzędnika, który obejrzał film science-fiction w Middle East Broadcasting Center około 4 nad ranem i powiedział: to wygląda fajnie, dorzućmy na to 100 miliardów dolarów" - napisał na Twitterze reporter "The Economist"  Gregg Carlstrom.

KomentarzeLiczba komentarzy: 0
No results found.
Tweets Energetyka24