Kowalski:Jeśli Gazprom nie wykona wyroku arbitrażu, będziemy zajmować jego aktywa

28 kwietnia 2020, 09:29
7087b7ec-1a9c-498f-a338-063bd7e7de68
Fot. www.gov.pl

Kazus ukraińskiego Naftohazu, który wygrał z Gazpromem 2,6 mld dol., pokazał, że prowadząc twardą egzekucję można uzyskać zasądzone pieniądze; będziemy podążać tą drogą - zapowiedział wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski w wywiadzie dla "Gazety Polskiej Codziennie".

Wiceszef MAP był pytany przez "GPC" o to, jak zmusić rosyjski koncern do wykonania wyroku międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego dotyczącego zapłaty 1,5 mld dolarów Polskiemu Górnictwu Naftowemu i Gazownictwu.

"Kazus ukraińskiego Naftohazu, który wygrał z Gazpromem 2,6 mld dol., pokazał, że prowadząc twardą egzekucję, można uzyskać zasądzone pieniądze. Ukraińcy po korzystnym wyroku zaczęli zajmować aktywa rosyjskiego koncernu w Europie. Ta droga okazała się skuteczna. Dlatego my również będziemy nią podążać" - zapowiedział Kowalski. Dodał też, że nierespektowanie przez Gazprom wyroku - jak wskazał - dobitnie pokazuje, że rosyjski koncern nie jest rzetelnym dostawcą.

30 marca PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty. 

W ubiegłym tygodniu PGNiG podał w komunikacie, że Gazprom nie stosuje wobec PGNiG nowych warunków cenowych kontraktu jamalskiego, wynikających z wyroku Trybunału Arbitrażowego. PGNiG poinformował też, że rozważa możliwość zawiadomienia Komisji Europejskiej o antykonkurencyjnych praktykach Gazpromu związanych z niewykonywaniem postanowień wyroku arbitrażowego. 

Wiceszef MAP dodał w rozmowie z "GPC", że podczas ostatnich 20 lat Gazprom regularnie łamał zapisy umów dotyczących dostaw gazu do Polski. 

"Jednak tym razem powinien być to poważny sygnał alarmowy dla Unii Europejskiej, szczególnie Niemiec, przed całkowitym uzależnieniem się od Kremla. Jeśli za 10-15 lat przez magistrale Nord Streamu 1 i Nord Streamu 2 trafi na rynek europejski 110 mld metrów sześciennych gazu, to będzie oznaczać, że Kreml otrzyma potężne narzędzie do prowadzenia własnej polityki" - dodał Kowalski. (PAP)

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 7
rzeszow
środa, 29 kwietnia 2020, 21:04

Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta

Szach mat w jednym ruchu
środa, 29 kwietnia 2020, 13:08

Osobiście jeszcze trochę bym zaczekał! Odsetki Panowie z 6 mld będzie sporo więcej. Te 6-mcy nas nie zbawi. Rob ercik, niuniek, kiepski jak sądzicie?

Davien
środa, 29 kwietnia 2020, 22:15

Gazprom juz się poddał:) Stwierdzili ze będą szanowac wyrok i skoryguja faktury. Tylko ciekawe na jak długo.

Szach mat w jednym ruchu
czwartek, 30 kwietnia 2020, 09:07

Właśnie a tak kozaczyli!

leming
wtorek, 28 kwietnia 2020, 13:52

Najlepiej zajmować dostarczany przez Gazprom gaz,jest pod ręką.

wtorek, 28 kwietnia 2020, 19:17

Dostarczany gaz jest z góry zapłacony więc to nie jest żadna rekompensata. W takich sytuacjach zajmuje się majątek firmy. Ja bym zajął aktywa NS2.

Davien
wtorek, 28 kwietnia 2020, 17:03

Leming, ten gaz jest własnością państw które już za niego zapłaciły a nie własnoscią Gazpromu.

Tweets Energetyka24