Rosjanie oskarżają Marynarkę Wojenną RP o prowokacje wobec Nord Stream 2. Polacy zaprzeczają

2 kwietnia 2021, 10:51
poszuk2
Samolot patrolowy Bryza, fot. kmdr ppor. Czesław Cichy

Marynarka Wojenna RP nie prowadzi żadnej działalności prowokacyjnej i realizuje swe statutowe zadania zgodnie z prawem międzynarodowym – podało w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wcześniej operator Nord Stream 2 podał, że statki budujące gazociąg są obiektem prowokacji.

Operator Nord Stream 2 w czwartek oświadczył, że statki budujące gazociąg są obiektem prowokacji ze strony okrętów wojennych, statków rybackich i polskiego samolotu PZL Mielec typu M-28, który lata na niedużej wysokości. Poinformował o tym w imieniu spółki szef oddziału filialnego Andriej Minin. Ocenił on, że celem tych działań "jest przeszkodzenie w ukończeniu układania gazociągu".

Reklama
Reklama

Do sprawy na Twitterze odniosło się Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. 

"Marynarka Wojenna RP nie prowadzi żadnej działalności prowokacyjnej i realizuje swoje statutowe zadania zgodnie z prawem międzynarodowym. Samoloty M-28B Bryza regularnie realizują loty patrolowe - rozpoznawcze w rejonie Morza Bałtyckiego" – podano we wpisie.

Rosyjskie jednostki znajdują się na Bałtyku w wyłącznej strefie ekonomicznej Danii. Duńska Agencja Morska zapowiedziała w marcu, że do końca września 2021 roku dwie jednostki: Akademik Czerski i Fortuna będą pracować przy układaniu dwóch nitek Nord Stream 2. Statkom tym towarzyszą jednostki pomocnicze. 

Nord Stream 2 składa się z dwóch nitek, z których każda ma około 1230 km długości. Gazociąg ma transportować rocznie po dnie Bałtyku 55 mld metrów sześciennych gazu ziemnego z Rosji do Niemiec. 

Budowie rosyjsko-niemieckiego gazociągu ostro sprzeciwiają się Polska, Ukraina i państwa bałtyckie, a także USA, które nałożyły sankcje na podmioty zaangażowane w ten projekt. Krytycy Nord Stream 2 wskazują, że projekt ten zwiększy zależność Europy od rosyjskiego gazu oraz rozszerzy wpływ Kremla na politykę europejską. Realizację projektu popierają natomiast Niemcy, Austria i kilka innych państw UE.

PAP - mini

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 88
Dalej patrzący
sobota, 3 kwietnia 2021, 01:19

To tzw. "padgatowka" pod dywersję Kremla przeciw Baltic Pipe. A nasi decydenci już powinni zamawiać drony podwodne dla monitoringu - a jak trzeba - dla kontrataku. A także zsynchronizować nawodne siły dozorowe i lotnictwo. Ale oczywiście będą [jak zwykle] ciężko zaskoczeni i działali reaktywnie - na zasadzie musztardy po obiedzie. W najlepszym razie - na zasadzie kopania studni do pożaru - z włosem zjeżonym ze strachu i w desperackim miotaniu się. A wystarczy trochę pomyśleć zawczasu - i profilaktycznie zlikwidować zagrożenie w zarodku...małymi kosztami... Kłopot w tym, że w MON, IU, SG, BBN myślenie przed przełożonym jest zbrodnią myśli - surowo karaną...zaś decydenci zajęci są polityką.....a nie sprawami jakiegoś tam interesu narodowego...

Naiwny
piątek, 2 kwietnia 2021, 21:12

To nie o ten samolot rosjanom chodzi. Twierdzą i pokazują na dowód filmy, że 2 dni temu w jeden ze statków pracujących przy układaniu rury walnął polski statek rybacki - nie za duży ale na filmie widać jak płynie prosto w środek dużego statu rosyjskiego i bez prób skrętu taranuje go. Na kolejnym filmie pokazują poliski oikręt wojenny zaparkowny w odległości kilkuset metrów od układarki. Do tego w rejonie układania rury równocześnie kręci się jakiś okręt podwodny. To wszystko w ciągu 2-3 dni. Do tego zarówno polski trałler jak i okręt wojenny znajdowały się w strefie bezpieczeństwa którą duńskie władze wyznaczyły wokół miejsca budowy gazociągu (zakaz wpływania do niej). Rosjanie twierdzą, że to celowe działania mające sprowokować sytuację kryzysową i w efekcie wstrzymać budowę NS2. Komentatorzy rosyjscy przy tym sugerują poproszenie Niemiec o objęcie ochroną wojskową terenu budowy aby przeciwdziałać takim zdarzeniom jak przytoczona próba staranowania NS2 przez polskie statki. Filmy są w sieci, można obejrzeć jest nawet nagranie rozmów radiowych z polskim kapitanem.

dobryl
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:42

Polski trauler rybacki powiadasz? To bardzo ciekawe zważywszy że w Polsce nie ma już państwowych firm połowowych i wszystko jest w prywatnych rękach. Czyli co, prywatny rybak na usługach służb specjalnych. To się kupy nie trzyma.

Staszek
sobota, 3 kwietnia 2021, 18:39

Ruscy nic więcej nie podali o tym kutrze który nic im nie mógł zrobić nie zatrzymali rozbitków może wszyscy zginęli? Na filmie z okrętami widać jednostki niemieckie i polskie film kręcony przez lornetkę więc odległości zakłamane a Bryza latała daleko i miała do tego prawo. Cała ta sprawa to przygotowanie gruntu pod rosyjskie prowokacje prz Baltic pipe

prawieanonim
niedziela, 4 kwietnia 2021, 15:40

Spokojna głowa. BP jest jednym z priorytetowych projektów unijnych na który między innymi Niemcy wykładają kasę :) Nawet gdyby NS2 został ukończony to Niemcy się zobowiązały że jak Rosjanie będą za bardzo fikać to odetną dopływ gazu z NS2. Tak więc z tymi prowokacjami to bym na miejscu ruskich mocno uważał.

SSoviet kryj się
sobota, 3 kwietnia 2021, 02:15

A mówią coś o tym jak ruskie z wyłączonymi transponderem staranowały jacht cywilny w cieśninach duńskich

Gosciu
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:37

Polska Marynarka Wojenna i Bryza to naprawdę potęga, której trzeba się bać

Konfederacja
piątek, 2 kwietnia 2021, 19:05

Zniszczenie tego rurociągu to tak naprawdę pokazałoby że Polska zaczyna być graczem w regionie a nie pionkiem przyglądającym się na śmierć własną. Polskie służby powinny mieć takie możliwości jeżeli zagraża to żywotnemu interesowi Polsce.

Pavel1949
sobota, 3 kwietnia 2021, 14:10

A jakim żywotnym interesom Polski zagraża ten rurociąg?

niedziela, 4 kwietnia 2021, 15:40

Każdym.

pytam
niedziela, 4 kwietnia 2021, 11:22

Wolność. Wiesz co to takiego? Ekonomia. Wiesz co to takiego?

czarno to widzę
sobota, 3 kwietnia 2021, 10:32

Wywołanie wojny z Rosją i z Niemcami nie jest w polskim interesie, bo nas cofną do 45 roku. W polskim interesie był JAMAL II, z którego żeśmy sami zrezygnowali. A teraz to możemy sobie jedynie pokiwać palcem w bucie.

tut
piątek, 2 kwietnia 2021, 18:13

Jak byśmy mieli łodzie podwodne, to głównie je trzeba by było posłać do rozpoznania. Ale nie mamy więc i problemu nasi politycy nie mają. A co im bryza może zrobić? Orzeźwić?

Tweets Energetyka24