KE reaguje na „upuszczenie” reaktora budowanej na Białorusi elektrowni atomowej

16 września 2016, 16:02

Przedstawiciele Komisji Europejskiej odwiedzą w przyszłym tygodniu Białoruś by przedyskutować z władzami tego kraju kwestie bezpieczeństwa projektu budowy elektrowni atomowej w Ostrowcu. Budzi on spore kontrowersje w Europie (szczególnie na Litwie) m.in. ze względu na incydent „upuszczenia” reaktora podczas jego montażu – co miało miejsce 10 lipca.

Jak poinformowało białoruskie MSZ: wizyta przedstawicieli KE ma dotyczyć głównie kwestii związanych z bezpieczeństwem nowej siłowni jądrowej, a także przeprowadzenia związanych z tą inwestycją stress-testów. W spotkaniach dwustronnych mają uczestniczyć urzędnicy z MSZ, Ministerstwa Sytuacji Nadzwyczajnych i przedstawiciele spółki Gosatomnadzor nadzorującej budowę elektrowni.

Warto przypomnieć, że w lipcu białoruskie media poinformowały, że na budowie elektrowni atomowej w Ostrowcu doszło do wypadku. Do incydentu miało dojść 10 lipca br. podczas montażu reaktora. Ważące ok. 330 ton urządzenie zerwało się z rusztowania i z wysokości ok. 4 metrów spadło na betonowe podłoże. Przedstawiciel Rosatomu, będącego głównym realizatorem projektu, potwierdził, że incydent miał miejsce. Podkreślił jednak, że jego znaczenie jest przeceniane.

Zobacz także: Rosatom: Reaktor atomowy w Ostrowcu nie został uszkodzony

 

Energetyka24
Energetyka24
KomentarzeLiczba komentarzy: 3
blaks
piątek, 16 września 2016, 21:42

Ten reaktor uderzył z siłą 6,5 mJ, czyli tak jakby samochód o masie 2 ton uderzył w przeszkodę z prędkością prawie 290 km/h. Rzeczywiście Komisja Europejska "niepotrzebnie się wpieprza".

blaks
piątek, 16 września 2016, 21:41

Ten reaktor uderzył z siłą 6,5 mJ, czyli tak jakby samochód o masie 2 ton uderzył w przeszkodę z prędkością prawie 290 km/h. Rzeczywiście Komisja Europejska "niepotrzebnie się wpieprza".

Eeee
niedziela, 18 września 2016, 17:29

Polskie pajace pojechały wspierać Litwinów w walce o niebudowanie konkurencyjnej elektrowni na Białorusi Niech się lepiej zajmą bezpieczeństwem tej w Ignalinie bo pod sama polską granicą stoi twór podobny do tego w Czernobylu

Reklama
Tweets Energetyka24